Do zdarzenia doszło w niedzielę pomiędzy Tarnogrodem z Majdanem Sieniawskim. Policjanci otrzymali zgłoszenie, że nieustalony kierowca wjechał do stawu autem marki Opel. Po przyjeździe na miejsce policjanci zastali strażaków, przy aucie nie było żadnych osób ani kierującego.
Mundurowi ustalili, że pojazdem jechał 18-latek, mieszkaniec gminy Tarnogród. Młodzieniec bez pytania wziął auto należące do rodzeństwa i podczas jazdy przez las stracił panowanie nad pojazdem, a następnie wjechał do stawu. Tam auto przewróciło się na dach kołami do góry.
-18-latek wydostał się z auta, poszedł do domu, przebrał się i wraz z kolegą, którego poprosił o pomoc udali się na miejsce aby przemyśleć jak wyciągnąć samochód ze stawu. Na miejscu zastali już strażaków oraz policję. Jak oświadczył 18-latek na pomysł przejażdżki po lesie wpadł po imprezie zakrapianej alkoholem na której pił wódkę – wyjaśnia podinsp. Joanna Kopeć z zamojskiej Policji.
Kierujący miał w organizmie prawie promil alkoholu. Teraz młodzieniec za swój wyczyn odpowie przed sądem.
2016-09-12 10:58:55
(fot. ilustr. lublin112.pl)
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo on!!!! Przynajmniej nie będzie miał debil czym jeździć!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Biłgoraj stan umysłu! Vide były poseł rozczochraniec
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale za to śp.opel i tak znajduje się w bajurku
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Majdan Sieniawski nie znajduje się w powiecie biłgorajskim
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No właśnie, to nie mogło być w Majdanie Sieniawskim, bo wtedy nie zajmowała by się tym lubelska policja, a podkarpacka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gnojek się przebrał,bo pewnie narobił w majty………buacha.cha…………
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No tak , a mógł poczekać i przy tak upalnej pogodzie za kilka minut , zamiast prać majtki , dałoby się z nich wykruszyć . ………buacha.cha…..