Sporo pracy mają w ostatnich dniach strażnicy miejscy oraz firma zajmująca się holowaniem pojazdów. Chodzi o ulicę 1 Maja w Lublinie, a dokładnie wyremontowany w ramach budowy nowego dworca odcinek od ul. Pocztowej do placu Bychawskiego. Wyznaczonych zostało tam blisko 60 miejsc do parkowania pojazdów, jednak chętnych na pozostawienie auta w tym miejscu jest znacznie więcej. W związku z tym kierowcy parkują swoje samochody wzdłuż jezdni co powoduje spore utrudnienia.
Skarżą się zarówno mieszkańcy okolicznych kamienic, którzy niejednokrotnie mają problemy zarówno z przejazdem, jak też z zastawionymi bramami. Poprzez stojące po obu stronach jezdni samochody, nie mieszczą się pojazdy dostarczające zaopatrzenie do zlokalizowanych tam licznych sklepów czy punktów usługowych.
Jak wyjaśniał nam kierownik jednego ze sklepów, są przypadki, iż kierowca musi kilkukrotnie w ciągu dnia przyjeżdżać licząc, iż tym razem akurat uda mu się przejechać. A zdarzały się sytuacje, że dostawa była przesuwana w czasie nawet o kilka dni, gdyż duże auto nie mogło dojechać pod sklep.
W związku z tym straż miejska po raz kolejny postanowiła wyciągnąć konsekwencje wobec kierowców niestosujących się do przepisów, a tym samym utrudniającym innym swobodne poruszanie się. W niedzielę oraz w poniedziałek użyty został holownik, za pomocą którego nieprawidłowo zaparkowane samochody były transportowane na parking strzeżony. A to oczywiście wiąże się z dodatkowymi kosztami dla kierowcy. Oprócz mandatu, musi on zapłacić za usługę pomocy drogowej.
37 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak masz rację ja jeżdżę czymś za 14 tysięcy ,ale nigdy bym nie zaparkował na 1 maja
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
im droższa fura , tym bardziej po chamsku parkowana.
taką prawidłowość zauważyłem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kierujący muszą zrozumieć że jak chcą jechać samochodem do miejsca gdzie jest problem z parkowaniem (bo chetnych jest za dużo) to godzą się z dodatkowym kosztem w postaci opłaty za parkowanie lub mandatem. Albo nie jadą samochodem a jadą mpk (taniej), taksówką(podobny koszt inie masz problemu z parkowaniem) lub rowerem itp uwaga ten ostatni jest darmowy!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a parkingi podziemny jest płatny?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli biznes się kręci najpierw zmniejszyli ilość miejsc parkingowych a teraz miasto przeciera oczy ze zdumienia że problem z parkowaniem wystąpił
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co gdy ma zaciągniety ręczny?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pojazd jest wkładany na specjalne rolki, nie ma to wpływu na odholowanie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Myślę że okoliczny sprzedawcy byli bardzo zadowoleni z niedzielnej akcji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pomyśl nad zmianą nicka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W niedzielę dostawy do sklepów to trochę dziwne a swoją drogą to gdzie te samochody można zaparkować? W okolicy pierwszego maja było dużo miejsc parkingowych a teraz co zostało? a to co zostało jest płatne czytaj arena.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli coś co w każdym cywilizowanym mieście jest normą, w Lublinie uchodzi do rangi wydarzenia opisanego w internecie – to znaczy, że nie żyjemy w cywilizowanym mieście.
Setka lawet powinna non stop krążyć po Lublinie i wywozić każde auto stojące 9,99m od PdP czy skrzyżowania, oraz każde, które pozostawiło na chodniku 149cm lub mniej.
To samo z pojazdami o DMC >2500kg, które nawet połową koła nie mają prawa najechać na chodnik.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
brakuje miejsc przed dworcem – na krótki czas postoju, aby podjechać, kogoś zabrać lub wysadzić
a te które są obecnie, są blokowane przez taksówki, pomimo oddzielnego parkingu dla taksówek – nikt tam nie egzekwuje przestrzegania czasu postoju.
Czyli mamy do czynienia z takim wybiórczym traktowaniem, słabe…