We wtorek około godziny 18 służby ratunkowe zostały zaalarmowane o pożarze w jednym z wieżowców przy ul. Jesiennej w Lublinie. Mieszkańcy poczuli bowiem swąd spalenizny, kiedy wyszli sprawdzić, co się stało, na klatce schodowej dostrzegli dym.
Na miejscu interweniowały trzy zastępy straży pożarnej oraz policja. Strażacy w trakcie sprawdzania budynku szybko ustalili źródło pożaru. Okazało się, że na klatce schodowej paliły się śmieci. Sytuacja została szybko opanowana.
Teraz trwa ustalanie przyczyn pożaru.



(fot. lublin112)
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko I wyłącznie kupować dom lub jakieś siedlisko na obrębie lublina lub w lublinie oczywiście musi być dobra komunikacja miejska bo w bloku to nigdy nic nie wiadomo co tam sasiadowi z góry czy z dołu z prawej czy lewej przyjdzie do głowy robienie jajecznicy w środku nocy czy tam rozpalanie grilla nie mówiąc już o zostawianiu psa samego a pies jak załączy swoją wyjke pozatym jakieś remonty non stop jakieś zalania w łazience bo sąsiadką z góry zapomniała zakręcić kran lub słuchanie non stop jakiś kłótni sasiadow I można by tak jeszcze wiele mówić o bloku nigdy więcej bym nie zamieszkał w bloku wolę mieć ciasne ale własne i na własnej działce
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oczywiście, lepiej mieć dwa mercedesy niż jedną syrenkę. 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na klatce w bloku nie powinny być przetrzymywane żadne rzeczy, ale wiocha lubelska trzyma szafki, krzesełka, a nawet buty przed drzwiami zostawia, typowy wiejski zwyczaj.
Takie są później skutki.
Spółdzielnia ma to gdzieś, pracownicy tylko cztery litery na stołkach grzeją i trzepią kasę z lokatorów, żadnej odpowiedzialności.
Gdyby koszty akcji gaszenia pożaru pokryli z własnej kieszeni, inaczej by podchodzili do sprawy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak zwykle Bronx
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bezstresowe wychowanie na klatce stało i palilo fajki albo lolka hehehe gównarzeria