Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Adwokat po pijanemu uderzył w inne auto i uciekł. Dzisiaj usłyszał wyrok

Osiem miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu i rok zakazu wsiadania za kierownicę. Taki wyrok zapadł wobec mecenasa, który po pijanemu spowodował kolizję i uciekł z miejsca zdarzenia.

We wtorek przed Sądem Rejonowym w Puławach zapadł wyrok w sprawie Jacka Augusta G. z Gołębia pod Puławami. Mężczyzna został oskarżony o jazdę pod wpływem alkoholu, spowodowanie kolizji oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia. Sprawa dotyczy wydarzeń z 6 lutego 2014 roku. Wtedy to na drodze wojewódzkiej nr 801 doszło do kolizji. Kierujący oplem mężczyzna zjechał na przeciwległy pas jezdni a następnie zaczepił o jadące z naprzeciwka auto. Nie zatrzymując się, uciekł z miejsca zdarzenia.

O wszystkim powiadomiona została policja. Ponieważ świadek zapamiętał numery rejestracyjne opla, policjanci po ustaleniu miejsca zamieszkania jego właściciela, od razu udali się pod wskazany adres. Tam odnaleźli poszukiwany pojazd, na którym widoczne były ślady uszkodzeń. W mieszkaniu zaś zastali kierowcę. Okazał się nim właśnie Jacek August G., prowadzący kancelarię w Dęblinie znany mecenas.

Podczas zatrzymania mężczyzna pił jeszcze piwo. Badanie alkomatem wykazało u niego 2,1 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Pobrano również od niego krew do badań, co jak się później okazało, było dobrym posunięciem. Mianowicie gdy mężczyzna wytrzeźwiał został wezwany na przesłuchanie. W jego trakcie zaczął kwestionować wyniki badania alkomatem. Później przyznał się do kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu. Kilka dni później usłyszał prokuratorskie zarzuty.

Choć za jazdę po pijanemu groziło mu do 2 lat więzienia, mecenas w złożonym do sądu wniosku, prosił o warunkowe umorzenie postępowania. Proponował dla siebie wpłatę na cele dobroczynne oraz wstrzymanie się na 12 miesięcy od kierowania pojazdami. Sędzia odrzucił wniosek i wydał wyrok ośmiu miesięcy pozbawienia wolności. Warunkowo zawiesił jednak jego wykonanie na okres próby. Dodatkowo mecenas przez rok ma zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. Wobec mężczyzny toczy się także postępowanie dyscyplinarne, które w tego typu przypadkach najczęściej kończy się wydaleniem z zawodu.

(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)
2016-03-29 19:52:31

.

14 komentarzy

  1. Kazik
    Odpowiedz

    Przecientny kowalzki dostal by wiecej przynajmniej zakazu na prowadzenie pojazdu ale.kumple niebeda sie mocno karac (prokurator mecenas i sedzia pewnie tez) brawo znajomosci i zero kar.

  2. iroger
    Odpowiedz

    Trochę tanio, a tekst „które w tego typu przypadkach najczęściej kończy się wydaleniem z zawodu” to na jakich przypadkach oparty? Bo powinien chyba brzmieć: KTÓRE W TEGO TYPU PRZYPADKACH KOŃCZY SIĘ WSPÓLNĄ IMPREZĄ, A JEDYNE KONSEKWENCJE TO KAC.

  3. rolniczka
    Odpowiedz

    Smiech i kpina z prawa karnego w8elka ujma dla sadu w pulawack .ktory ciagle popelnia bledy do likwidacji sr pulawy

  4. Jareczek
    Odpowiedz

    śmiech na sali….. tutaj wszyscy sędziowie ,adwokaci,prokuratorzy poklepują się wzajemnie po plecach…. coś musieli mu zasądzić aby zamknąć gęby opinii publicznej hahahahahah żal żal żal……. koleś powinien już prawka nigdy nie zobaczyć !

  5. ADO48
    Odpowiedz

    prawo i sprawiedliwośc w pełnej odsłonie normalnie zal

  6. Bartek
    Odpowiedz

    A właśnie…. Wiadomo jak zakończyła się sprawa adwokata , który wjechał po pijaku w teatr, wydalili go z zawodu ?

    1. Swawolny Chichot Losu
      Odpowiedz

      A gdzieżby tak go wydalili, dalej trzepie kasę broniąc równych sobie

  7. Korwin
    Odpowiedz

    wkur****iacie ludzi takimi wiadomościami, może lepiej ich nie podawać i będzie nam się żyło trochę lepiej…

  8. wujek Kleofas
    Odpowiedz

    Ale okrutna kara. Szczególnie, że za samą jazdę na bani groziło mu 2 lata.

  9. Darek
    Odpowiedz

    takiemu cymbałowi powinni zabrać dożywotnio prawko , po roku dalej będzie jeżdził aż kogoś zabije i dalej będzie chodził na wolności bo nasze prawo nadaje się wiecie do czego , jeśli chodzi o jego wykonywany zawód powinien zostać wydalony z miejsca , trol do zamiatania ulic się weż baranie

    1. Cichobiorek cichodajek
      Odpowiedz

      Darku! Nie przeginaj – widziałeś kogoś z Palestry zamiatającego ulice?
      Kruk krukowi oka nie wykole.

  10. Sto dwunasty niedorzecznik prasowy
    Odpowiedz

    Ma szczęście, że nie widział kota*, tak jak jego koleś z „Palestry”, który chciał nam rozwalić jedyny Teatr jaki posiadamy w Mieście Inspiracji.

    * koty są widywane przez moczymordów z tzw. Palestry. Pospolici alkoholicy widują białe myszki

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy