Pożar przy ul. Wólczańskiej w Lublinie został zauważony w nocy z czwartku na piątek. Około godziny 0.15 mieszkańcy dostrzegli płomienie na jezdnej z posesji. O wszystkim zaalarmowana została straż pożarna. Na miejscu interweniowała również policja.
Jak się okazało, paliła się stodoła. Wykonany z drewna budynek w całości objęty był płomieniami. W akcji gaśniczej, która trwała dwie godziny, brało udział 5 zastępów strażaków z JRG i OSP w Lublinie, a także z OSP w Wilczopolu i Mętowie. Obiekt spłonął doszczętnie.
Wstępne oględziny wykazały, że przyczyną pożaru było podpalenie. Nie jest to pierwszy tego typu przypadek w tej okolicy. W ubiegłym roku również podpalono stodołę, wcześniej m.in. budynki oraz sterty słomy należące do jednej ze stadnin.





(fot. OSP Głusk – Lublin)
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ktoś pomaga podjąć decyzję o sprzedaży bo teren pod szeregowce pójdzie jak nic pejsate biznesmany takie mają metody
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To już dość tych bloków , niechże tu zostanie zabudowa domów jednorodzinnych
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Deweloper jakiś czy normalnie szurnięty ktoś
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tam deweloper nie ma nic do roboty to jakiś psychol. Kolejna stodoła i kolejne podpalenie i na 100% robi to ta sama osoba. Dziwne, że policja jeszcze go nie złapała. Ale to przecież takie skomplikowane dla lubelskiej policji wręcz niemożliwe do wykonania.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A kto zarabia na pożarze?