Do wypadku doszło w sobotę wieczorem na ul. Grażyny w Lublinie. Na osiedlowej, jednokierunkowej uliczce zderzyły się dwa samochody osobowe: subaru i seat. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący subaru mężczyzna wyjeżdżał z miejsca parkingowego. Nie zachował jednak ostrożności i doprowadził do zderzenia z nadjeżdżającym z tyłu seatem. Wytrącony z toru jazdy seat uderzył jeszcze w słup latarni.
W wypadku poszkodowana została jedna osoba. Kobietę z seata przetransportowano do szpitala. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia.






(fot. lublin112.pl)
23 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Problem na tego typu parkingach jest taki, że widoczność dość często pojawia się dopiero, gdy większa połowa samochodu już wyjedzie ze swojego stanowiska, a przyczyna to przeważnie przyciemnione szyby sąsiednich samochodów, bądź brak szyb w przypadku busów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Stara zasada mówi że połowy są równe.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Standard na tym osiedlu buraki myślą że im wszystko wolno.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jakieś pechowe miejsce. W lecie przewróciło się tam drzewo na samochody.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wsiole ! Uprzejmości zostawcie dla kochanki. Potoroć nie może wyjeżdżać z miejsca parkingowego kiedy chce. Mógł furman poczekać 10 s. Dlaczego ktoś ma stawać i go wypuszczać ? Takich bezmyślnych farfocli jest coraz więcej. Też mi kiedyś taka ci…a wyjechała tyłem przed samą maskę. Szkoda mi było samochodu bo ją chętnie bym skasował. Jednak nie warto.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nikt nie mówi, że masz stawać i wypuszczać jak ktoś jest jeszcze w stanowisku, ale jak ktoś jest w połowie manewru, a ty wyjeżdzasz zza zakretu to zwolnisz, czy but w podłogę i trąbisz? Pewnie kiedy zaczynała manewr, to tego gościa jeszcze nie było. Poza tym, 10 sekund to mało czy dużo? 10 sekund wystarczyło, żeby sobie wyrobić o tobie opinię. Kiedyś się nadziejesz na takiego samego, co mu 10 sekund do zbawienia potrzeba.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sam jesteś burak. Człowiek to nie maszyna a i maszyna czasem się psuje i narobi bałaganu. A ty ile razy już miałeś przypadek, że westchnąłeś z ulgą o kurcze mało brakowało a bym przyp…., miałem szczęście. Tak, że zawiąż sznurówki i wracaj do domu .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może kiedyś komuś nie będzie szkoda samochodu i Ciebie skasuje. Tacy jak Ty nie powinni kierować nawet rowerem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co jest złego w egzekwowaniu swojego pierwszeństwa?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Fatalne miejsce do parkowania z racji tego nieszczęsnego zakrętu i prędkości z jaką niektórzy tam wjeżdzają.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mietek to ja przepraszam Panią z Seata ,to ten z Subaru to cham wyjątkowy, jeśli,Ty go grzecznie potraktowałes ,a on ani nie podziękował a na innych trąbi,gdy tylko nadarzy się okazja.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak jedziesz szybko wąską uliczka kierowco i masz sznur zaparkowanych aut ( czasami auta stoją z obu stron.To skąd masz pewność , że nagle zza pojazdu nie wybiegnie dziecko,lub również niespodziewanie z któregoś samochodu otworzą się drzwi na ulicę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziecka trzeba pilnować, a otwierając drzwi należy się uprzednio upewnić, że nie spowoduje się zagrożeniu w ruchu drogowym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mietek zawsze można pouczyć w inny sposób takiego dzbana , pomyśl trochę …. jak
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oczywiście, że można. Nawet miałem go kilka razy, jak wyjeżdżał z miejsca parkingowego. Zatrzymałem się i pozwoliłem włączyć się do ruchu. Żadnego „dziękuję”. Ale jak on jechał i jakaś dziewczyna wyjeżdżała z parkingu, to nawet nie zwolnił, tylko klakson do oporu. Kiedyś trafi na typa swojego pokroju, to się zdziwi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ile jechał ten z subaru że wepchnął na słup seata ? Nie przyjmował bym mandatu bo subaru nadfrunęło a nie nadjechało aby zakończyć tak efektownie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A jakie to ma znaczenie ile jechało. Było na drodze z pierwszeństwem, a tamten włączał się do ruchu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak doszło do tego „wypadku” skoro tam jest 30 na godzinę? A druga sprawa – zwykła, ludzka życzliwość. Widzę, że ktoś wyjeżdża, to przyhamuję i mu pozwolę wyjechać. Ale o czym tu mówimy, jak mieszkaniec mieszkańcowi takie numery wywala. Prawda „kierowniku” złotego lancera z tego osiedla? Nie dość, że nigdy nie wpuści, to jeszcze zawsze trąbi władca osiedlowych uliczek.