Pod koniec marca ub. r. lubelski Dworzec Autobusowy już oficjalnie znalazł się w rejestrze zabytków nieruchomych województwa lubelskiego. Obiekt będzie można jednak rozebrać i przenieść. Lubelski konserwator zabytków objął ochroną halę dworca razem z mozaiką, która znajduje się we wnętrzu. Konstrukcję będzie można jednak przenieść w inne miejsce. Dariusz Kopciowski, Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków, dworzec z Podzamcza wpisał do rejestru 25 marca.
– Pośrodku sali dla oczekujących pasażerów wewnątrz dworca posadzka obniża się na całej szerokości pomiędzy rzędami fotelików – ok. 8 m. oraz na długości – ok. 15 m – przeczytaliśmy w mailu od naszego czytelnika. – Wgłębienie jest już widoczne gołym okiem i ma w centralnej swej części ok. 10-15 cm głębokości w stosunku do poziomu. Czy ten fakt nie grozi uszkodzeniem budowli i jej zawaleniem się? Czy przewidywany jest ewentualnie jakiś remont tego miejsca (posadzki)?
Po odpowiedź na to pytanie zwróciliśmy się do spółki Lubelskie Dworce S.A., która jest właścicielem i zarządcą budynku Dworca Autobusowego na Podzamczu w Lublinie.
– Wyjaśniamy, iż ukształtowanie posadzki na Dworcu PKS w Lublinie jest podyktowane sposobem odprowadzania z hali poczekalni wody używanej w latach minionych do mycia posadzki – tłumaczy prezes „Lubelskich Dworców” Zbigniew Załoga. – Spadek posadzki miał na celu ukierunkowanie spływu wody w kierunku 3 kratek odpływowych, usytuowanych w posadzce w najniższym jej miejscu. Ponadto informujemy, że budynek Dworca PKS w Lublinie jest poddawany corocznym kontrolom stanu technicznego. Ostatnia kontrola odbyła się w dniu, 3 listopada 2022 r. Kontrolujący budynek stwierdził, iż obiekt nie stwarza zagrożeń życia lub zdrowia ludzi, bezpieczeństwa mienia lub środowiska. Obiekt nadaje się do dalszej eksploatacji – dodaje Załoga.
Na szczęście alarm naszego czytelnika nie okazał się słuszny. Budynek choć ma swoje lata, znajduje się w dobrym stanie technicznym a więc z pewnością postoi, w tym czy też innym miejscu, jeszcze wiele lat.






(fot. nadesłane, tekst Leszek Mikrut)
35 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To są tereny podmokłe „koryto” Czechówki więc budynek stoi na palach, które są głęboko wbite. Jak przeniosą dworzec, pawilon i będą tu budować nowe budynki to dopiero może się okazać, że nie jeden przyoszczędził na fundamencie i będą się zawalać budynki nowo wybudowane.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Moim zdaniem to z całego Lublina należy zrobić skansen, wyburzyć wszystko zrzucić bombę, odgruzować, zasiać buraki albo cebulę ewentualnie zrobić wielkie jezioro.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
posowskie torle nie posrrrajcie sie. skro jest to zabytek to jest nie do ruszenia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zrobić tam fabrykę papierosów handlarze już są.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może i zabytek ale wygląda średnio.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zabytek ?? chyba relikt przeszłości, rozebrać to straszydło, i jeszcze ta mozaika hahaha z gruzu ? piekne mydlenie oczu, teskno wam do komuny ? wyjrzyj za okno !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Perfekcyjnie dobrany nick
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widziałem to lekkie zakrzywienie posadzki już, kiedy podczas studiów korzystałem z dworca, a było to między 2008, a 2013 rokiem (ło kurła – ale jestem stary, a wciąż jestem durny, jak 20-latek).
Od razu pomyślałem, że chodzi o spływ wody, której w tamtych latach z racji bardziej śniegowych zim było więcej od listopada do marca.
Nie mniej: dobrze, że wciąż są ludzie, którzy obserwują otoczenie, myślą i analizują.
Nie każdy musi być specem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zaorać i posadzić cebulę. Coś takiego „zabytkiem”?!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
+30 zrobić tam,wejście za free ale bez majtek
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ja nic nie widze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak, zapada się, trzeba zburzyć postawić biurowiec. Każde
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
U lekarza już był?