Zdarzenie miało miejsce 27 maja około godziny 17.30 na przejeździe kolejowym w ciągu ul. Kasprowicza w Lublinie. Pomimo nadjeżdżającego pociągu dróżnik nie opuścił rogatek, w wyniku czego o mało nie doszło do groźnego wypadku. Na szczęście kierowca hyundaia, który poruszał się w stronę ul. Turystycznej, w porę dostrzegł zbliżający się skład i w ostatniej chwili zatrzymał auto.
Jak wskazuje nam świadek, „dróżnik po incydencie na chwilę wyszedł z budynku, a potem zdziwiony schował się do środka.” Zapewnia również, że na przejeździe nie była uruchomiona sygnalizacja świetlna i dźwiękowa ostrzegająca przed nadjeżdżającym pociągiem. Nie było też żadnego znaku o uszkodzonych rogatkach.
Potwierdza to nie tylko nagranie, lecz również prędkość, z jaką poruszał się pociąg. W przypadku awarii rogatek maszyniści są bowiem zobowiązani do poruszania się z prędkością do 20 km/h. W tym przypadku pociąg jechał znacznie szybciej. Trzeba wyraźnie też zaznaczyć, że do tragedii nie doszło tylko dzięki kierowcy hyundaia, który pomimo otwartych rogatek, upewnił się, czy może bezpiecznie pokonać przejazd. A warto tu przyznać, iż mało kierowców w takich miejscach to robi.
Jak nam wyjaśnia nam Rafał Wilgusiak ze spółki PKP Polskie Linie Kolejowe, która zatrudnia dróżnika, mężczyzna ten został już odsunięty od wykonywania wszelkich czynności związanych z ruchem pociągów. Teraz spółka prowadzi czynności mające na celu wyjaśnienie incydentu. Wiadomo już, że dróżnik posiadał wymagane przeszkolenie i przygotowanie, by właściwie i bezpiecznie wykonywać obowiązki. Jednak w tym przypadku to nie pomogło.
Przypomnijmy, kilka lat temu w takich samych okolicznościach na przejeździe kolejowym w ciągu ul. Metalowej w Chełmie zginęły dwie osoby: 51-letnia kobieta oraz jej 13-letnia córka. Wypadku nie przeżył również przewożony w samochodzie pies. Wtedy to dróżnik pomimo przyjęciu sygnału o nadjeżdżającym pociągu, udał się do toalety i nie zamknął rogatek. Mężczyzna został skazany na 20 miesięcy pozbawienia wolności, otrzymał również zakaz wykonywania zawodu związanego z ruchem kolejowym przez 5 lat oraz nakaz zapłaty zadośćuczynienia dla rodziny ofiar w wysokości 10 tys. złotych.
(wideo – nadesłane – Krzysztof)
26 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy są czy nie ma szlabanów na rogatkach zawsze się upewniam.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to jeszcze sa dróżnicy? u nas juz od dawna nie ma dróżnika a przejazd opuszcza sie automatycznie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może I kiedys będą miały pierwszeństwo ale to nie w tym życiu bo pociag to taczka, puścisz i stanie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I co tu chwalicie? Nie widać, żeby kierowca hamował aż do zatrzymania się i upewnienia, co powinno być normą.. hamuje w ostatniej chwili. Jedyne za co można go pochwalić to refleks, ale powinien był zatrzymać się przed pierwszymi torami i upewnić, że może przejechać. Niestety, liczył na szczęście?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedy w końcu samochody będą miały pierwszeństwo przed pociągami!?
Hulajnogi, piesi i rowery już mają.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Hulajnogi, piesi i rowery już mają.” przed pociagami ??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nieprawidłowe działanie sprzętu trzeba zgłosić, później wystawić znak, że rogatki są uszkodzone
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za nie prawidłowo działający sprzęt PKP PLK zawsze są karani pracownicy, później w sądzie dochodzą swojej niewiności.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie pierwszy przypadek na tym przejeździe.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech mi ktoś teraz zatrąbi albo mrugnie światłami na Turystycznej jak się zatrzymam przed przejazdem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zawsze jak dojeżdżam do przejazdu mocno zwalniam i patrzę w dwie strony, mówię oczywiście o przejazdach bez znaku stop, bo na stop to oczywiste. w 95% przypadków siedzi mi już baran na zderzaku i klnie, że zwalniam, choć wolny przejazd
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja mam to samo.