Decyzją Lubelskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, na listę obiektów objętych ochroną, wpisana została willa doktora Cypriana Chromińskiego. Do tej pory zlokalizowany przy ul. Ogrodowej budynek, znajdował się w gminnej ewidencji zabytków, jak też w obszarze na terenie zespołu urbanistycznego Starego Miasta i Śródmieścia Lublina. Urzędnicy uznali jednak, że te formy ochrony nie obejmują wartościowych wnętrz obiektu. Stąd też decyzja o indywidualnym wpisie do rejestru zabytków.
Historia ulicy Ogrodowej sięga drugiej połowy XIX wieku, od samego początku swoje domy budowali przy niej znani w mieście architekci, lekarze oraz prawnicy. Willa z numerem 8a powstała w latach 1933–1938 na zamówienie Cypriana Chromińskiego. Był on lekarzem, bakteriologiem i analitykiem, piastował też funkcje kierownika filii Państwowego Zakładu Higieny, działacza i prezesa Lubelskiej Izby Lekarskiej. Prowadził też pierwsze w mieście laboratorium analityczne, a po II wojnie światowej włączył się w organizację lubelskiej służby zdrowia. Był również inicjatorem i współzałożycielem uruchomionej w 1944 roku Wytwórni Surowic i Szczepionek.
Jak wskazuje Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków, Willa doktora Chromińskiego jest charakterystycznym, dla czasu w którym powstała, przykładem komfortowego domu jednorodzinnego, dostosowanego pod względem architektonicznym do nowych wówczas, ogólnoświatowych prądów estetycznych: funkcjonalizmu i innych nurtów modernizmu. W ówczesnych latach stanowiła synonim indywidualności i luksusu, jednak o jego zabytkowym charakterze przemawiają przede wszystkim posiadane wartości artystyczne, naukowe i historyczne. Architektura domu została opracowana starannie w każdym szczególe. Co ważne, willa do dzisiaj zachowała pierwotny rzut i bryłę.





(fot. LWKZ)
11 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To kioski Ruch też trzeba zacząć wpisywać do rejestru. Poniosło trochę konserwatora!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Grube miliony dofinansowania
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rozumiem, że jak konserwator wpisuje, to od tego momentu pokrywa wszelkie koszty utrzymania budynku oprócz tzw mediów?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cóż mogę rzec – serdecznie współczuję obecnemu właścicielowi, teraz dopiero będzie miał co dobrego i niemało. Nawet kiwnąć palcem w domu nie będzie mógł bez zgody konserwatora. W Polsce niestety wpis do rejestru zabytków to kula u nogi i dopust Boży.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Masz racje, nawet jak mu kibel pęknie to bez zgody konserwatora nie wolno u go wymienić na nowy model. Musi czekać,aż sąsiad nie objęty „opieką” konserwatora, swój stary ale dobry kibel będzie chciał mu oddać bo sobie nowy kupił.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przed wojną facet mógł sobie postawić zabytkowy Leni ksiądz nie czekał. Dzisiaj o głupie Bmw dla dziecka za dodatek kowi dowy pisze jakieś durne komentarze w internetach kto to widział
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Janek chyba musisz wrócić do podstawówki bo ni cholery nie wiadomo co żeś tu napisał :p
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Można jeszcze raz? Tym razem po polsku?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co też ważne , że dzięki temu że na ul. Ogrodowej zamieszkiwała t.z. elitka z układami , to został położony pierwszy asfalt na ulicy w Lublinie .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co to znaczy „elitka”?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
widocznie dla kolegi powyżej wybitni naukowcy nie są elitą, a elitką, zapewne elitą są bezzębni kibice lokalnej drużyny, którzy w przerwie między przepijaniem wódki krzyczą „buk, chonor, włoszczyzna” i „ras sierpę” itd. im powinniśmy stawiać wille, bo to oni nas będą bronić jak będzie wojna itp. 😀