Do pożaru doszło w sobotę przed godziną 5 w miejscowości Janów w gminie Garbów w powiecie lubelskim. Strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze obory.
Na miejscu interweniowała straż pożarna z Lublina, Garbowa, Moszenek, Krasienina i Woli Przybysławskiej, łącznie dziewięć zastępów. Jak nam przekazano, ogniem objęta była obora, w której składowano m.in. słomę.
W pożarze nikt nie ucierpiał, akcja gaśnicza została już zakończona. Trwa szacowanie strat i ustalanie okoliczności pojawienia się ognia.





(fot. OSP KSRG Garbów)
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
szkoda obory dobrze ze nie bylo fotowoltaiki…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jaki Pan taki kram to wina wójta remiza ciągle w budowie i nie doposażona.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak dla Was ważniejsze budowanie a potem wykończenie remiz zamiast staranie się doposażenie to nic dziwnego… Jeszcze nie słyszałem na żadnym spotkaniu abyście chcieli sprzęt. Podwieszane sufity się marzą itd… Czy nie wystarczyłby budynek aby 2 samochody ze sprzętem się zmieściły zamiast takich ogromnych z różnymi salami?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
po za tym ochotnicza straż pożarna to ludzie chętni pomagać a nie tylko na walne się stawiać…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A gdzie byla straz z Janowa i Borkowa? z Lublina i Moszenek zdazyli dojechac a Ci na miejscu jak zwykle…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do napisania komentarza wystarczy jeden gość. Do przerzucenia pogorzeliska widłami wystarczyłby pewnie ten sam jeden. Niestety, strażacy tacy mocni nie są i dają radę dopiero w kilku to zrobić.
No, nie licząc kwestii, że jak się pali obora, to od niej może zapalić się i stodoła, i dom, a wtedy lepiej mieć wóz bojowy, albo dwa na miejscu.
Czy ta odpowiedź zaspokaja ciekawość pytającego? 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A do czego,aż ich tylu tam było.