Lądowaniem śmigłowca na stacji paliw w Garwolinie zainteresowały się policja oraz prokuratura. Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie, pod nadzorem prokuratorów z Prokuratury Rejonowej w Garwolinie, prowadzą bowiem czynności wyjaśniające w tej sprawie.
Jak już informowaliśmy, w poniedziałek około godziny 18:30 na stacji paliw przy Trakcie Lwowskim wylądował niewielki śmigłowiec. Następnie pilot przepchnął maszynę pod dystrybutor, zatankował, zapłacił i odleciał. Świadkowie wyjaśniali, że pilot zdecydował się na taki krok, gdyż kończyło mu się paliwo.
Jak wyjaśnia podinsp. Katarzyna Kucharska z mazowieckiej policji, ustalono już, że za sterami śmigłowca siedział 36-letni mieszkaniec Warszawy. Teraz policjanci wyjaśniają okoliczności całego zdarzenia oraz sprawdzają, czy pilot lądując na stacji paliw sprowadził bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy w ruchu lądowym.
(wideo – mojacukrzyca.tv)
57 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Masakra już nie mają się czego czepić.. rozumiem coś by się stało to tak można robic jakieś dochodzenia, ale gdy wszystko przebiegło w porzadku czepianie się o to to czyste sku…ństwo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Więc po niektórych komentarzach sądząc można jechać pod prąd ekspresówka jak mam bliżej i się z nikim nie zderze???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak dobry silnik to go nie obchodza jakies roznice na oktanach ale takich prawie nie ma
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nawiązując do wypowiedzi Kuby i abstrahując od epitetów, które potem w dyskusji poleciały, chciałbym dodać, że paliwo Shell 100 to nie tylko oktany. Silniki Lycoming O-540, jakie są używane w śmigłowcach Robinson R44 nie są tak wyżyłowane, jak silniki samochodowe i zadowolić się mogą paliwem o niższej liczbie oktanowej, choćby lotniczą bezołowiową UL91. Kluczem jest zawartość etanolu w paliwie. STC na mogas do silników Lycoming i Continental nie dopuszcza stosowania paliwa z domieszką etanolu, a nasze benzyny 95 i 98 zawierają go od 5 do 10%. Wyjątkiem jest paliwo Shella, więc wielu lotników GA go używa. Co ciekawe – na paliwie Shella świece nie są tak zarzucane nagarem, a producent silnika dopuszcza wymianę oleju nie co 50, a co 100 godzin.
Co innego silniki Rotax – tu wskazane jest paliwo samochodowe co najmniej 95, a lepiej 98, przy czym może zawierać do 10% etanolu, a jeśli używa się Avgasu, trzeba liczyć się z przyśpieszonym zużyciem silnika.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hahahaha, a mówiłem? Tak się podniecaliście, taki to dobry chłop miał być. Brawo, Widać właśnie jak jednym można więcej niż innym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kubo! Twoje komentarze już dawno sięgnęły dna. Teraz coraz bardziej zagłębiają się w mule. Twoje komentarze świadczą o tym że Jesteś ” znafca” wszystkiego. Tylko nie własnego rozumu. Zalecam sporą dawkę Stoperanu i Waleriany. Ewentualnie jeszcze parę pasów bezpieczeństwa żeby nie było dostępu do internetu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Teraz jest taniej a po drugie Janusze jakby mu się skaczyła wacha to by nie wylądował i został tam w górze udowodnione naukowo widziałem w kruliku baksie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten co suzuki latał pewnie też tam się tankowal
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czytając komentarze można przestać się dziwić, że doszło do wypadku w Smoleńsku, że na budowach giną ludzie, że mamy dużo ofiar śmiertelnych na drogach. Można wszystko, bo nic się nie stało. Przepisy są głupie. A jak coś się wydarzy, zawali się dach hali pod ciężarem śniegu, to zaraz pojawiają się pytania o nadzór, jak można było do tego dopuścić. Przysłowie o mądrym Polaku po szkodzie nie wzięło się znikąd.
Oczywiście nie mówię, że należy ukarać pilota, ale niecodzienną sytuację warto wyjaśnić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Masakra. To już lepiej jak by spadł i zabił siebie i innych jak by spadł na jakiś teren zamieszkały