Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Na zakręcie volvo wpadło w poślizg, zjechało ze skarpy i dachowało przy rzece. Małe dziecko trafiło do szpitala (zdjęcia)

Po raz kolejny na łuku jezdni na al. Solidarności w Lublinie, samochód osobowy wypadł z drogi i zatrzymał się przy rzece. Jak wstepnie ustalono, przyczyną znów było niedostosowanie prędkości do panujących na drodze warunków.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 22 na al. Solidarności w Lublinie. W rejonie skrzyżowania z ul. Lubomelską samochód osobowy wypadł z drogi i spadł ze skarpy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierujący volvo mężczyzna jechał od strony Warszawy. Na łuku jezdni stracił panowanie nad pojazdem. Auto wypadło z drogi, zjechało ze skarpy, po czym dachowało przy rzece Czechówce.

Pojazdem podróżowały dwie osoby: kierowca i ok. 2-letnie dziecko. Zostało ono przetransportowane do szpitala. Jak nas poinformowano, na szczęście nie doznało poważniejszych obrażeń ciała. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Nie ma utrudnień w ruchu.

(fot. lublin112)

23 komentarze

  1. Trzeźwy
    Odpowiedz

    Lublin miasto inspiracji a ja bym twierdził że najgorszych wertepów w Polsce.I dziwię się żę co trzeci samochód nie wypada wjeżdzjąć na wiadukt z Solidarnosci w stronę Leclerka na Turystyczną.Żuk zamiast robić drogi woli stawiać znaki jak w tym przypadku 30 na godzinę ,DZIADOSTWO Lubelskie

  2. VOLF
    Odpowiedz

    DROGIE DZIECKO. ZNAJDŹ jak najprędzej rodzinę zastępczą. UCIEKAJ od niemotów umysłowych.

  3. Polski Związek Kołnierzy Wymiętych
    Odpowiedz

    W tym przypadku odebranie prawa jazdy powinno iść w parze z odebraniem praw rodzicielskich.

    Taki bezmózgi ojciec to śmiertelne zagrożenie dla własnego dziecka, a jako kierowca – śmiertelne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

  4. Ciekawy.
    Odpowiedz

    Z drugiej strony, przy dawnym salonowe Peugeota, wczoraj brygada naprawiała dwie ścięte latarnie. Identyczna sytuacja, garb na jezdni + prędkość + łyse opony + 0 za kółkiem = wypad z drogi.

  5. Palma
    Odpowiedz

    Rozsądny i odpowiedzialny tato.

  6. Jimmy
    Odpowiedz

    Znaki nie pomyślały za kierowcę?? Przecież tam jest 70 a nie 140…

  7. Grave Digger
    Odpowiedz

    Wiózł dziecko, aby mogło spać za ścianą, a dobry Bóg mógłby wyprostować mu sny, kiedy on byłby znowu w niej. Silnik na pewno rzęził ostatkiem sił, lecz pomimo żebrania o benzynę wyzionął ducha. On nie dojechał więc Jolka szaleje w autobusie z Arabami. ??

  8. Siewieconieco
    Odpowiedz

    W tym miejscu jest wybrzuszenie w asfalcie na łuku. Może drogowcy w końcu się za to wezmą… :/ Jak ktoś jedzie szybciej i ma kiepskie opony a w dodatku jest mokro to takie są efekty.
    Dzieciaka szkoda bo się niezłe musiało wystraszyć. Całe szczęście ze nic mi nie jest.

    1. Franio
      Odpowiedz

      „Jak ktoś jedzie szybciej i ma kiepskie opony a w dodatku jest mokro to takie są efekty.” – co mają do tego drogowcy? Bardziej drogówka, albo fotoradar by się sprawdził. Tam gdzie stoją fotoradary: przyczepność drogi się poprawia, na zakrętach mniej pojazdów wypada i ogólnie jest bezpieczniej.
      Może tylko liczna najechań na poprzedzające pojazdy się zwiększa, ale czy to także wina drogowców?
      Z tymi niedobrymi fotoradarami jest podobnie jak z wyniesionymi przejściami dla pieszych – z jakiś nieznanych powodów, piesi przestają się rzucać pod koła na takich przejściach.

    2. wyrtytypyrty
      Odpowiedz

      Tiaaa… Droga winna… Kierowca cacy, nic do zarzucenia.
      Zapomniałeś jeszcze o rzece. Rzeka jest za blisko. Powinni ją zasypać.

    3. ałtor
      Odpowiedz

      Wybrzuszenie masz w mózgu. Jeżdżę tamtędy kilka razy dziennie i nigdy nie miałem problemów.

    4. jerbie
      Odpowiedz

      O jakie zdolne pacholę, 2lata a już pisze komenty. My też się cieszymy że nic ci nie jest.

  9. af
    Odpowiedz

    ale idioci za….ja jak glubki albo jeszcze gorsze

    1. Szon
      Odpowiedz

      No już od głubków to gorszych nie ma hehe

  10. TomaszP
    Odpowiedz

    Ile tam trzeba jechać żeby wypaść z drogi? 180?200?

    1. Jdjd
      Odpowiedz

      120 jak mokro wystarczy…

      1. ałtor
        Odpowiedz

        nie wystarczy – próbowałem i nie wypadłem.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy