Wczoraj przed godziną 22 nasz Czytelnik poczuł w domu zapach spalenizny. Po wyjrzeniu z okna zauważył, że płonie kontener na makulaturę obok wiaty śmietnikowej przy ulicy Różanej 5. O wszystkim została powiadomiona straż pożarna. Strażacy pojawili się na miejscu po około 5 minutach.
– Jak się okazało straż pożarna nie mogła wjechać pod wiatę śmietnikową z powodu ustawionych przez administrację słupków. Słupki zostały ustawione przez SM „Czuby” pod koniec ubiegłego roku. Straż pożarna ugasiła pożar rozwijając wąż strażacki. Po akcji gaśniczej zapytałem jednego ze strażaków czy daliby radę podjechać pod blok w przypadku pożaru w bloku. Otrzymałem odpowiedź, że z powodu słupków nie było by szans. Czyli dzięki decyzji SM „CZUBY” blok może się „spalić w majestacie prawa” – napisał do nas pan Arnold.
– Blok posiada chodnik, na który można wjechać z trzech stron. Jeden wjazd przy budynku Różana 1 (przy parkingu) – z tej strony SM „CZUBY” wybudowała konstrukcję z rur przy samym chodniku, które utrudniają podjazd samochodom osobowym, a ciężkim samochodom ratowniczo-gaśniczym straży pożarnej czy nawet karetkom uniemożliwiają. Drugi podjazd (znajduję się pomiędzy blokiem Różana 5 i Różana 7) jest tak kręty i stromy, że samochody służb nie mają możliwości podjazdu. Natomiast trzeci podjazd, na wprost obok wiaty śmietnikowej, który stanowi drogę pożarową został zablokowany przez słupki – relacjonuje Czytelnik.
Jak tłumaczy pan Arnold, w tym roku ratownicy medyczni, nie mogąc wjechać pod klatkę schodową, musieli pozostawić pojazd kilkadziesiąt metrów dalej.
– Pierwszy raz gdy poparzyło się małe dziecko, drugi raz jak pogotowie przyjechało po starszą, schorowaną sąsiadkę, którą trzeba było zabrać do szpitala. W obu tych przypadkach pacjenci musieli zostać przeniesieni do karetki oddalonej o kilkadziesiąt metrów. A co by było, gdyby liczyła się każda sekunda przy interwencji ratowników medycznych – czy osoba, która podjęła decyzję odnośnie montażu w/w słupków wzięłaby odpowiedzialność za życie osoby, do której przyjechało by pogotowie? – pyta pan Arnold.
Informacja o utrudnieniach z podjazdem pod budynek została przekazana do administratora budynku, straży miejskiej oraz straż pożarnej.
(fot. wideo nadesłane Arnold – dziękujemy!)
29 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no i bardoz dobrze, niech poblokują w ogóle cale osiedla, jak będzie pożar mieszkanie i ktoś zginie to może na całą Polskę pójdize w mediach sprawa zastawiania dojazdów i jakiś minister zapowie interwencję i w końcu uporządkują to przepisami
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szanowni tu piszący….Budynek Różana 5 jest wspólnotą nie podlegającą Administracji Osiedla. Słupki zostały zamontowane tylko dlatego że wspólnota Różana 5 nie wyraziła zgody aby Administracja osiedla zarządzała wspólnotą. Zrobione jest to po złości przez administrację. Próby wyjaśnienia i rozmów z administracją nie dały żadnego efektu i jak stwierdził pracownik administracji zrobili co chcieli bo mieli prawo do podjęcia takiej decyzji i słupki postawili.
Kiedyś nikt nie miał problemu z podjechaniem do klatki żeby wynieść z samochodu jakieś rzeczy, nikt nie parkował pod klatką. Jedyny problem jaki był to niektórzy mieszkańcy Różana 7 jeżdżący bolidami młodych wieśniaków którym nie chciało się jechać na około to sobie szybki rajdem jechali przy bloku i wyjeżdżali od razu na parking.
Niestety podjazd jest konieczny bo w bloku mieszkają osoby starsze i schorowane które muszą być transportowane na zabiegi na noszach. Są osoby które nie chodzą a kilka razy w tygodniu muszą być przewożone na dializy lub rehabilitację.
Jeśli już chcecie sobie poużywać na mieszkańcach tej wspólnoty to najpierw zastanówcie się bo kiedyś i Was może spotkać taka niespodzianka kiedy będziecie potrzebowali natychmiastowej pomocy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie długo wcale z tej strony nie dojedziecie po tem blok skończy się jeżdżenie samochodem po chodniku
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kurde czym wam to ludzie trzeba pismem obrazkowym rozrysować czy co ? Mieszkańcy Różanej 5 nie potrzebują tego śmiesznego wjazdu aby dojechać sobie pod klatkę. Wasz tak zwany chodnik został do tego przystosowany i mieszkańcy różanej 5 mają pełne uprawnienie poruszać się nim tak samo jak pod blokiem numer 7 który tak tu się licznie wypowiada. A zablokowanie jedynej drogi dojazdowej dla ciężkiego sprzętu np wóz strażacki lub karetka pogotowia pod blok numer 5 może skończyć się tragicznie. Skoro mieszkańcy 7-demki tak bardzo nie lubią jak się podjeżdża pod blok może zablokują słupkami dojazd pod własny blok i przestaną wypisywać takie głupoty o innych tylko spojrzą na własne podwórko. O zastawianiu autami parkingu przedszkola już nie wypominając.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby mieszkańcy ul. Różanej 5 nie jeździli po chodnikach nie byłoby słupków a nadal jeżdżą po chodniku przy ul. Różanej 7 w stronę jutrzenki, wjeżdżają i wyjeżdżają po przejściu dla pieszych, gdzie często bawią się dzieci i chodzą ludzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo bardziej dogodny wjazd został zablokowany pomimo tego że nikomu nie przeszkadzał (no może kilku osobom które zastawialy ten wjazd parkujac samochody). Poza tym to co nazywasz chodnikiem to pas przeznaczony do poruszania się zarowno pieszych jak pojazdów. Mieszkańcy bloku nr 5 maja takie same prawo wjechać pod klatkę jak i bloku 7 czy może poruszanie się tam pojazdów zostanie również ograniczone ? Bo jakoś słupków tam.joe widzę A samochody pod klatka a i owszem często się trafiają.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a może słupki są, aby Michał mógł spokojnie zastawiać wjazd swoim bmw ? przez słupki to żaden to wjazd to i złoma można stawiać jak sie chce..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dojazd pod klatkę jest zgodny z prawem i przewidziany przez twórcę drogi i pasów jezdnopieszychtzw chodnikow także ja nienawidzę problemu. Może kogoś za bardzo w oczy kole albo nie może swoim BMW zostawić innych aut i dojazdu pod blok….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy słupki są, czy ich nie ma jest bez znaczenia dla jazdy samochodami osobowymi pod klatki, bo i tak jest wjazd od strony parkingu strzeżonego. Cały problem toczy się tylko i wyłącznie o przejazd dla ciężkiego sprzętu typu śmieciarki czy wozy straży pożarnej. Nikt z nas nie chce mieć parkingu pod nosem, a boimy się, że jak zapali się coś w bloku to nie uzyskamy pomocy na czas. Na marginesie dodam jeszcze, że przy „obsłupkowanym” chodniku jest hydrant. Ciekawy jestem jak na sprawę zablokowania dojazdu do hydrantu spojrzałaby straż pożarna.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
cały lublin powinni osłupkować ,
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby pan Arnold, jak i inni mieszkańcy Różanej, nie jeździł Hondą po chodniku, to by nie było słupków !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a może słupki są, aby Michał mógł spokojnie zastawiać wjazd swoim bmw ? przez słupki to żaden to wjazd to i złoma można stawiać jak sie chce..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Muj samochut nie jest złomem. Cienszko pracuje i stać mnie na bmw zazdrościu bez auta,
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Monika jakbyś miała problem z dzieckiem i musiała liczyć się z tym że każda chwila jest ważna to może bys zmieniał zdanie. Szczególnie po drodze do karetki która zamiast kilku sekund dluzy się w takiej sytuacji w nieskończoność. Słupki tam nie zmienily możliwości dojazdu samochodów osobowych pod klatkę także to że teraz wjazd spokojnie może zestawiać jeden z samochodów mieszkańca bloku numer 7 to już inna sprawa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak by nie te slupki to stały by tam zlomy że nie szło by tendy nawet przejść