Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 10:15 na rondzie 100-lecia KUL w Lublinie. Na skrzyżowaniu al. Solidarności i Mazowieckiego zderzyły się trzy samochody: dwa osobowe i jeden dostawczy. Na miejscu interweniowała policja.
Jak wstępnie ustalono, kierująca jeepem kobieta jechała od strony al. Solidarności. Dojeżdżając do ronda wjechała w pojazdy oczekujące na możliwość wjazdu na skrzyżowanie. Z impetem uderzyła w tył citroena, ten zaś wjechał w toyotę.
Podróżujące pojazdami osoby nie doznały obrażeń ciała. Badanie alkomatem wykazało, że kierowcy byli trzeźwi. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności kolizji. Występują niewielkie utrudnienia w ruchu.
To już kolejne w dniu dzisiejszym zdarzenie drogowe w tym miejscu. Około godziny 6:30 zderzyły się tam dwa samochody osobowe: volvo i ford. Jak ustaliliśmy, w zdarzeniu tym również nikt nie został ranny. Przyczyną było zaś wymuszenie pierwszeństwa przejazdu przez jednego z kierowców.





(fot. lublin112, nadesłane – Paweł)
22 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zauważcie jedno. Ronda pod Makro, przy Ruskiej oraz to nowe 100 lecia KUL mają jedną wspólną cechę. Mianowicie każde z nich da się przejechać na wprost bez zwalniania i kręcenia kierownicą. To wystarczy dla naszych „kierowców” aby tłuc się tam na potęgę! Znaki są dla frajerów. Z kolei czy ktoś słyszał o jakiś kolizjach przy rondach turbinowych w okolicy lotniska, bądź na Koncertowej?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tam jest ograniczenie 40km/h. Łuk w lewo, wzniesienie i bariery energochłonne, to ogranicza widoczność i dlatego jest to 40km/h !!!!!!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I nic to nie zmieni, dalej będą się tłukli.Często tamtędy jeżdżę i widzę że ludzie maja tam problem z określeniem pierwszeństwa, jedni zjeżdżając ustępują tym stojącym a nieraz stojący pchają się na rondo i trąbią na zjeżdżających. Najgorsze jest to że jadąc tamtędy pierwszy raz nie zauważyłem by był jakiś problem z oznakowaniem i ustąpieniem pierwszeństwa. Wychodzi teraz masówka w produkowaniu nowych kierowców byle szybciej przed zmianami przepisów .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No chyba w końcu tam trzeba wielki znak STOP postawić i oznaczyć jak przy rondzie Makro.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak jeżdżą barany i owce to żadne oznaczenia nie pomogą ….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Koniecznie Miasto musi coś z tym zrobić. Jeżdżę tym rondem codziennie od paru miesięcy i tylu kolizji całe życie nie widziałam. Coś jest nie tak z oznaczeniem. Najwyższa pora zadziałać urzędnicy!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najwyższy czas pozabierać uprawnienia cielętom nie potrafiącym jeździć. Codziennie bywam tam po kilka razy i nie widzę problemu z oznakowaniem. Zakręty owszem są ciasne ale to nie znaczy że skoro jest ciasno to trzeba zaiwaniać jak kretyn… Jak za zakrętem będzie przepaść to co, zasypać ją bo nie da się zwolnić?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Otóż TO Tam jest ograniczenie do 40 co jak zwykle polaczek cwaniaczek ignoruje i takie i tylko dlatego są skutki. Pani z jeepa nie myśli tak szybko jak jeździ o czym się przekonala i z czego zapewne nie będzie potrafiła wyciągnąć wniosków. Bo aby wyciągać wnioski trzeba mieć umiejętność myslenia nie mylić z cwaniaczeniem. Oczywiście tego typu cwaniactwo na drodze dotyczy tak samo pań jak i panów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nikt jej nie chciał „puknąć” to ona puknęła !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
G……. chłopu nie zegarek. To nie wina oznakowania czy złej drogi tylko ludzi i ich nieznajomości przepisów i braku umiejętności. Robi się wewnętrzne obwodnice, żeby podróżowało się szybciej i bezpieczniej po mieście, a tak na prawdę, to powinno się w Polsce powrócić do końskich zaprzęgów i dróg bitych, to może by nie było aż tyle wypadków.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
trzeba robić infrastrukturę przyjazną dla użytkowników a nie narażać ich na wypadki – nie ze swojej winy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kolejna pusta belit suporeks
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pani zaciął się wibrator podczas jazdy. Było jej tak dobrze, że nie chciała przerywać doznań bez względu na konsekwencje. Takie „uciechy” to się robi w domu. Nie podczas jazdy. Wibrator nie pociąg. Nie ucieknie !!!