Do wypadku doszło we wtorek około godziny 16 na ul. Nałkowskich, za skrzyżowaniem z ul. Fulmana, na pasie w kierunku centrum.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca pojazdem marki Seat nie wyhamowała za autobusem komunikacji miejskiej i z impetem uderzyła w jego tył. Chwilę po zderzeniu autobus odjechał.
Na miejscu interweniowała zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Pasażerka seata została przetransportowana do szpitala.
Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności wypadku, trwa poszukiwanie pojazdu komunikacji miejskiej, który brał udział w tym zdarzeniu. W rejonie wypadku nie ma utrudnień z przejazdem.


(fot. lublin112.pl)
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Albo Warbus tam rozne cuda sie zdarzaja.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To był prywaciarz !!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak wypadek mial miejsce o 16 jesli przed 15 mijalem ten samochod?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prawda. Ciekawe czy to był przegub-tam to już zupełnie. Dostałam kiedyś w tył przegubu. Nawet nie drgną. Usłyszałam cichutkie głuche łupnięcie, spojrzałam w lusterka (osobówka która walnęła centralnie w tył „schowała się” miedzy lusterkami) i gdyby nie pasażerka która wrzasnęła jak ruszałam też bym odjechała ciągnąc zderzak osobówki 😀
Mało kto się spodziewa takiego zdarzenia bo nie oszukujmy się-do częstych nie należy…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kierowcę interesuje tylko jedna święta rzecz ROZKŁAD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Fiu, fiu, ucieczka z miejsca wypadku. Tego jeszcze nie grali.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jednak to prawda, że masz ze sobą ogromne problemy…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mnie tam twoje problemy nie interesują.
To nie ja wymyśliłem to:
„Art. 44. 1. Kierujący pojazdem w razie uczestniczenia w wypadku drogowym jest obowiązany:
1) zatrzymać pojazd, nie powodując przy tym zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego; ”
oraz drugi ustęp:
„2. Jeżeli w wypadku jest zabity lub ranny, kierujący pojazdem jest obowiązany ponadto:
1) udzielić niezbędnej pomocy ofiarom wypadku oraz wezwać pogotowie ratunkowe i Policję;
2) nie podejmować czynności, które mogłyby utrudnić ustalenie przebiegu wypadku;
3) pozostać na miejscu wypadku, a jeżeli wezwanie pogotowia lub Policji wymaga oddalenia się – niezwłocznie powrócić na to miejsce.
3. Przepisy ust. 1 i 2 stosuje się odpowiednio do innych osób uczestniczących w wypadku.”
Słowem – nie jest ważne, kto jest sprawcą wypadku.
Na uczestniku wypadku ciążą pewne obowiązki a niedochowanie tych obowiązków skutkuje sankcjami karnymi. Pan z autobusu popełnił przestępstwo z art. 162 kodeksu karnego, który nakłada na niego obowiązek pomocy ofierze wypadku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kuba i Franio mocni e teorii , a jak tam praktyka .
Jako filozofy , to najpierw podcieracie sobie odbyt , a potem stawiacie kloca ?
he he mundrołki przy klawiaturze śmigający w goglach .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jako pasażer autobusu w który przygrzmociła kiedyś osobówka, mogę stwierdzić, że masa robi swoje. Stłumiony odgłos uderzenia i żadnego zakołysana tej stodoły na kółkach. Druga sytuacja z tramwajem w Warszawie. Jak bym nie widział, że uderza i kasuje cały przód, to nawet bym nie wiedział co, gdzie, kiedy?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
sms-a odpisywała ha ha
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Autobus ma się trzymać rozkładu jazdy. Amen
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kierowca autobusu na bank, że odjechał? Takie uderzenie musiał poczuć…