Po sobotniej masakrze w centrum Krakowa służby rozpoczęły działania w miejscu zamieszkania napastnika. W trakcie czynności dokonano tragicznego odkrycia. W domu znaleziono ciała trzech osób.
Informację przekazał premier Donald Tusk podczas odprawy służb w Krakowie. Szef rządu doprecyzował następnie, że ofiarami są dwie kobiety i jeden mężczyzna. Na tym etapie nie podano szczegółów dotyczących ich tożsamości ani okoliczności śmierci.
Sprawca pochodzi z Ostrowca Świętokrzyskiego
Ustalono również, że napastnik to 24-letni mieszkaniec Ostrowca Świętokrzyskiego. Informację tę potwierdziła Radiu Kielce małopolska policja.
Mężczyzna jest obywatelem Polski, urodził się w 2002 roku. Wcześniej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński informował, że w samochodzie, którym poruszał się sprawca, znaleziono wiele sztuk broni.
Według wstępnych ustaleń napastnik miał prezentować radykalne poglądy, w tym ultranacjonalistyczne. Szef MSWiA zaznaczył jednak, że te informacje wymagają dokładnej weryfikacji.
Sześć ofiar śmiertelnych i 15 rannych po ataku w Krakowie
Do krwawego ataku doszło w sobotę, 7 listopada, po południu. Mężczyzna zaczął strzelać do przypadkowych osób w centrum Krakowa. Zginęło sześć osób, a 15 zostało rannych.
Minister Marcin Kierwiński podkreślił, że szybka reakcja policjantów mogła zapobiec jeszcze większej tragedii. Funkcjonariusze oddali pierwsze strzały w kierunku napastnika zaledwie trzy minuty po otrzymaniu zgłoszenia.
Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz określił wydarzenia mianem aktu terroru wymierzonego w mieszkańców i turystów przebywających w Krakowie. Jednocześnie zdementował informacje, jakoby sprawca był związany z Wojskiem Polskim.
Śledczy wyjaśniają obecnie wszystkie okoliczności tragedii, w tym motywy działania napastnika oraz okoliczności śmierci trzech osób znalezionych w jego miejscu zamieszkania.
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie potrzeba plam na Słońcu, by ludziom odwalało.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Taki trochę breivik .
Ale tego , to pewnie uznają za psychola i po temacie .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pora zacząć stawiać fizyczne bariery uniemożliwiające wjazd samochodem na place gdzie gromadzą się ludzie. Tylko, że w Polsce to zostanie uznane za atak na samochodzistów, za to, że zabrania się wjazdu tam, gdzie jest zakaz. Inna sprawa, że te bariery ustawią dla picu, czyli tak żeby jednak dało się wjechać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chopie! Zły kierunek dalej godam na Warszawę i jej smutki…PISUary…trza wyczyscić…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
oczekuję, że służby cię zaraz odwiedzą i wsadzą do pierdla na 5 lat