Jak już informowaliśmy, policja stanowczo zdementowała pojawiające się informacje co do wschodniej narodowości sprawcy strzelaniny w Krakowie. Wiadomo, że jest nim 24-letni obywatel Polski z województwa świętokrzyskiego. To samo dotyczy teorii spiskowych, w których wymyślaniu społeczeństwo ostatnio bryluje. Mężczyzna nie ma ukraińskiego pochodzenia i nie otrzymał polskiego obywatelstwa.
Najnowsze informacje dotyczące tragedii przekazali przedstawiciele służb i wojewoda małopolski. Bilans ataku jest tragiczny – sześć osób poniosło śmierć, a kilkanaście zostało rannych. Ofiary to 4 kobiety i 2 mężczyzn.
Sytuacja w krakowskich szpitalach jest bardzo poważna. Wcześniej wojewoda informował, że 12 poszkodowanych otrzymało w systemie segregacji medycznej kategorię czerwoną, oznaczającą bezpośrednie zagrożenie życia.
– W szpitalach trwa walka o życie. Warto podkreślić, że spośród osób rannych 12 ma status według triage’u czerwony, czyli jest to zagrożenie życia. Niestety, muszę powiedzieć, że nie pięć, a sześć ofiar śmiertelnych i to jest już informacja oficjalna – przekazał wojewoda małopolski.
Wśród rannych są również policjanci, którzy podjęli interwencję wobec uzbrojonego napastnika.
Wjechał na Rynek i zaczął strzelać
Jak przekazała rzeczniczka małopolskiej policji, mężczyzna przyjechał do centrum Krakowa czarnym Subaru. Następnie wjechał na płytę Rynku Głównego i zaczął strzelać do przypadkowych osób.
– Wjechał na płytę Rynku Głównego w Krakowie czarnym Subaru i zaczął strzelać do przypadkowych przechodniów – poinformowała rzeczniczka.
Wszystko wskazuje na to, że ofiary nie były wcześniej wytypowane przez napastnika. Mężczyzna miał strzelać do osób, które przypadkowo znalazły się w jego zasięgu.
– Wszystko na to wskazuje, że są to przypadkowe ofiary. Nie było, myślę, jego celem strzelanie do konkretnych osób. Po prostu strzelał do przechodniów – przekazała policjantka.
Dodała również, że na obecnym etapie nie ma informacji, aby wśród ofiar znajdowały się dzieci.
Policjanci zostali ostrzelani. Dwóch funkcjonariuszy rannych
Do dramatycznych scen doszło również podczas interwencji policji. Funkcjonariusze zaznaczają, że kłamstwem jest informacja, iż patrol pojawił się dopiero po 40 minutach. Mundurowi byli na miejscu dosłownie po chwili. Tu nie wiadomo, kto i dlaczego rozpowszechnia tak kłamliwe doniesienia.
– Dementujemy informacje o późnej reakcji Policji. Funkcjonariusze rozpoczęli interwencję natychmiast. Pierwszy patrol rozpoczął działania już 23 sekundy po zgłoszeniu. Policjanci oddali strzały do mężczyzny. Pomimo tego, że te strzały trafiły mężczyznę, cały czas się ostrzeliwał. W wyniku tego rannych zostało dwóch policjantów – przekazała rzeczniczka małopolskiej policji.
Pomimo ran postrzałowych, jeden z policjantów ruszył za napastnikiem. Dopadł go i oddając do niego kolejne strzały sprawił, że ten przestał stanowić zagrożenie. Następnie osunął się na jezdnię. Stan jednego z funkcjonariuszy jest ciężki. Policjant trafił do szpitala, gdzie udzielana jest mu pomoc medyczna.
Postrzelony napastnik przebywa w jednym z krakowskich szpitali, gdzie przechodzi operację.
Miał broń wojskową, dodatkowe uzbrojenie i kamizelkę kuloodporną
Kolejne informacje ujawnione przez policję pokazują, jak poważnie uzbrojony był sprawca. Mężczyzna strzelał z broni długiej typu wojskowego. Według ustaleń funkcjonariuszy używał karabinka AR-15.
To jednak nie wszystko. Po zabezpieczeniu samochodu policjanci znaleźli w nim kolejne egzemplarze broni oraz bardzo dużą ilość amunicji. Napastnik miał również na sobie kamizelkę kuloodporną.
– Strzelał z broni długiej, z broni typu wojskowego. W samochodzie, który został zabezpieczony, policjanci odnaleźli inne jednostki broni i bardzo dużo amunicji. Na miejscu pracują dochodzeniowcy, ale również są policjanci z laboratorium kryminalistycznego – poinformowała rzeczniczka KWP w Krakowie.
Dodała, że mężczyzna miał na sobie kamizelkę kuloodporną.
Zabezpieczony arsenał będzie teraz szczegółowo badany przez śledczych. Konieczne jest ustalenie pochodzenia broni i amunicji oraz okoliczności, w jakich 24-latek wszedł w ich posiadanie.
Policja dementuje informacje o kolejnych napastnikach
Po tragedii pojawiały się doniesienia i spekulacje, że w ataku mogło uczestniczyć więcej osób. Policja zdementowała te informacje.
– Sprawca był jeden – podkreśliła rzeczniczka.
Na obecnym etapie służby nie wskazują na udział żadnych wspólników. Wszystkie dotychczasowe ustalenia dotyczą jednego 24-letniego mężczyzny.
Na miejscu tragedii nadal pracują policyjni dochodzeniowcy oraz funkcjonariusze laboratorium kryminalistycznego. Zabezpieczane są ślady, analizowane nagrania i zbierane informacje, które mają pomóc w dokładnym odtworzeniu przebiegu ataku.
Wciąż nie wiadomo, dlaczego mężczyzna zdecydował się na przeprowadzenie tak brutalnego ataku.
9 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wśród rannych są również policjanci, którzy podjęli interwencję wobec uzbrojonego napastnika.
Oby nie musieli się tak tłumaczyć z użycia broni, jak ten biedny żołnierz, który ośmielił się strzelać do”turystów” na białoruskiej granicy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przykre, a jednocześnie prawdziwe.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale mieli farta milicjanci, trafił ich dwóch jak dzieci. Leżeli na jego łasce, chyba tylko brak doświadczenia ich uratowal. Zobaczcie nagrania
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I co ze miał kamizelkę powinien policjant łeb odstrzelić,pewnie bal się konsekwencji ostatnio tyle jadu i nienawiści mną policję pisiory pod trybunałem rzucały że bal się oskarżen,do tego prowadzi nienawiść brawo wy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To były uzbrojone zomowce rudego szkodnika
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
AR-15 cywilny jest automatyczny, bez funkcji samopowtarzalności. Za każdym strzałem naciskamy spust.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dobrze że można ten sciek poblokować odjął podzielił pomnożył bo nic nie wnosi a po za tym po co bydle operować niech będzie experyment czy przeżyje czy bie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
PRAWAKator
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może walil do gewrejów bo na tych filmach chyba same mośki leżą