Z okazji 70. rocznicy powstania węgierskiego w piątek, 30 października, w siedzibie Radia Lublin odbyło się spotkanie poświęcone wspólnej historii obu narodów. Uczestniczyli w nim konsul honorowy Węgier w Lublinie Artur Sienkiewicz, dyrektor Węgierskiego Centrum Kultury w Warszawie Gáspár Keresztes oraz węgierski historyk Márton Okos. Podczas wydarzenia zaprezentowano również książkę poświęconą polskim śladom w Siedmiogrodzie.
Powstanie węgierskie rozpoczęło się 23 października 1956 roku od demonstracji studentów w Budapeszcie. Do protestujących szybko dołączyli robotnicy i mieszkańcy miasta. Domagali się między innymi wycofania wojsk radzieckich, demokratycznych zmian, wolności słowa oraz uniezależnienia kraju od Związku Radzieckiego.
Początkowo pokojowy protest szybko przerodził się w zbrojne wystąpienie. Na ulicach pojawiły się barykady, doszło do walk z siłami bezpieczeństwa, a powstanie objęło kolejne miasta. Węgrzy podjęli próbę odzyskania suwerenności, jednak 4 listopada wojska radzieckie rozpoczęły zmasowaną ofensywę. Powstanie zostało brutalnie stłumione. Zginęły tysiące osób, wielu uczestników walk zostało rannych, a kolejne tysiące aresztowano lub zmuszono do opuszczenia kraju.
Wiadomości o dramatycznych wydarzeniach szybko dotarły do Polski. Mimo że nasz kraj sam znajdował się wówczas pod komunistycznymi rządami i wpływem Moskwy, Polacy spontanicznie ruszyli z pomocą. Organizowano zbiórki żywności, leków, odzieży i środków opatrunkowych. Szczególne znaczenie miała akcja krwiodawstwa. Tysiące osób zgłaszały się do punktów poboru krwi, aby pomóc rannym Węgrom.
Do połowy grudnia 1956 roku Polska przekazała Węgrom setki litrów krwi i osocza. Pomoc docierała również w postaci transportów z żywnością i artykułami pierwszej potrzeby. W akcję angażowali się mieszkańcy różnych części kraju, w tym Lubelszczyzny.
Węgrzy pamiętają o polskiej pomocy
Podczas piątkowego spotkania w Radiu Lublin podkreślano, że solidarność sprzed 70 lat była wyjątkowym świadectwem przyjaźni obu narodów. Artur Sienkiewicz zwracał uwagę, że Węgrzy wciąż pamiętają o tym, co Polacy zrobili dla nich w najtrudniejszym momencie.
Szczególne znaczenie miała również uroczystość złożenia wieńca przy pomniku upamiętniającym polską pomoc w postaci krwi dla walczących Węgrów.
– Dzisiaj z panem konsulem złożyliśmy wieniec przy pomniku ku czci właśnie waszej polskiej pomocy w postaci krwi dla walczących Węgrów. Polska przekazała nam wówczas 800 litrów krwi i 400 litrów osocza. Polska pomoc dla Węgier w tych pierwszych miesiącach po stłumieniu rewolucji była większa niż pomoc całego świata razem wzięta. To naprawdę coś wyjątkowego i dobrze wpisującego się w tradycję naszej tysiącletniej przyjaźni – mówił Gáspár Keresztes, dyrektor Węgierskiego Centrum Kultury w Warszawie.
Książka o polskich śladach w Siedmiogrodzie
Jednym z punktów spotkania była prezentacja książki Mártona Okosa zatytułowanej „Siedmiogrodzkie miejsca pamięci i historie związane z Polską”. Publikacja jest efektem 15 lat pracy badawczej i ma przybliżyć czytelnikom wielowiekowe relacje polsko-siedmiogrodzkie.
Autor zebrał w niej wspólne pamiątki, miejsca pamięci i historie dokumentujące związki Polaków z Siedmiogrodem. To również próba poszerzenia wiedzy o mniej znanych fragmentach wspólnej historii oraz pokazania, jak przez stulecia rozwijały się kontakty między mieszkańcami obu krajów.
Muzyka Polski i Węgier na wspólnym koncercie
Obchody 70. rocznicy powstania węgierskiego zwieńczy koncert zaplanowany na piątek, 30 października, o godzinie 19:00 w Studiu im. Budki Suflera w Radiu Lublin. Wstęp na wydarzenie jest wolny.
Na scenie wystąpią dwa zaprzyjaźnione zespoły: węgierska formacja Erdőfű z Budapesztu oraz polska Janusz Prusinowski Kompania. Artyści zaprezentują tradycyjną muzykę obu krajów, nawiązując do wspólnego dziedzictwa i wieloletnich kontaktów kulturalnych.
Koncert ma być nie tylko muzycznym spotkaniem polskich i węgierskich artystów, ale również symbolicznym przypomnieniem solidarności, która połączyła oba narody w 1956 roku.
fot. lublin112.pl