Ile zapłacimy za paliwo od 31 października? Nowe stawki
W piątek, 30 października 2026 roku, Minister Energii poinformował o nowych maksymalnych cenach detalicznych paliw. Ogłoszone limity będą obowiązywać przez najbliższy weekend oraz w poniedziałek, 2 listopada.
Zgodnie z komunikatem maksymalne ceny wyniosą:
- Benzyna 95 – 6,48 zł za litr
- Benzyna 98 – 7,32 zł za litr
- Olej napędowy – 8,15 zł za litr
Podane kwoty stanowią górną granicę cen detalicznych. Oznacza to, że stacje paliw mogą oferować benzynę i olej napędowy taniej, jednak nie mają prawa przekraczać ustalonych limitów.
Nowe stawki mają szczególne znaczenie dla osób planujących podróże związane z uroczystością Wszystkich Świętych oraz odwiedzaniem grobów bliskich.
Maksymalne ceny paliw obowiązują w całej Polsce
Regulacje dotyczą wszystkich stacji paliw na terenie kraju. Mechanizm ustalania cen maksymalnych przewiduje, że nowe stawki zaczynają obowiązywać następnego dnia po ich ogłoszeniu w Dzienniku Urzędowym „Monitor Polski”.
W przypadku weekendów, świąt i innych dni wolnych od pracy zastosowanie mają ceny opublikowane w ostatnim dniu roboczym poprzedzającym okres wolny. Obowiązują one aż do kolejnego dnia roboczego włącznie.
W praktyce oznacza to, że limity ogłoszone 30 października będą stosowane od soboty, 31 października, do poniedziałku, 2 listopada 2026 roku.
Program CPN. Niższy VAT i ograniczenie cen paliw
Maksymalne ceny detaliczne są częścią rządowego programu osłonowego „Ceny Paliwa Niżej” (CPN), który ma obowiązywać do 31 grudnia 2026 roku.
Program opiera się na dwóch głównych rozwiązaniach. Pierwszym jest obniżenie stawki podatku VAT na paliwa z 23 do 8 procent oraz zmniejszenie akcyzy. Drugim – wprowadzenie maksymalnych cen detalicznych benzyny i oleju napędowego.
Według resortu energii celem tych działań jest ograniczenie skutków wysokich cen paliw dla gospodarstw domowych i przedsiębiorstw.
Sytuacja na świecie wpływa na ceny paliw
Wprowadzenie mechanizmów osłonowych ma związek z utrzymującą się niestabilnością na światowych rynkach surowcowych.
Na notowania ropy i produktów paliwowych wpływają między innymi napięcia geopolityczne, ograniczenia podaży oraz sytuacja na Bliskim Wschodzie, szczególnie w rejonie Cieśniny Ormuz, która jest jednym z najważniejszych szlaków transportu ropy naftowej.
Wahania cen na rynkach międzynarodowych przekładają się również na koszty tankowania w Polsce. Rządowy pakiet ma ograniczać wpływ tych zmian na ceny detaliczne paliw.
Podatek od nadzwyczajnych zysków ma wesprzeć finansowanie programu
Jednym z elementów finansowania programu CPN mają być wpływy z nowego podatku od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych.
Zgodnie z przedstawionymi założeniami opodatkowaniu mają podlegać wyłącznie ponadstandardowe zyski osiągane przez firmy działające w sektorze paliwowym, a nie całość ich dochodów.
Program „Ceny Paliwa Niżej” ma funkcjonować do końca 2026 roku. Na okres od 31 października do 2 listopada kierowcy znają już maksymalne kwoty, jakie mogą zapłacić za litr benzyny i oleju napędowego.
Źródło: Ministerstwo Energii
1 komentarz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli ceny maksymalne będą niższe niż opłacalność sprzedaży, to stacje przestaną sprzedawać paliwo. Minister chce zrobić dobrze samochodzistom (czyli swoim i współpartyjnym słupkom sondażowym), ale lepsze droższe paliwo niż jego brak.
Właściciel stacji do interesu dopłacać nie będzie. No chyba, że wróci Obajtek i będzie robił to co Naczelnik powie.