W czwartek, 29 października, odbyło się spotkanie robocze władz miasta i przedstawicieli Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie dotyczące poprawy dostępności historycznej przestrzeni miasta. Chodzi o projekt nazywany Szpilkostradą, który ma poprawić komfort poruszania się po jednej z najczęściej odwiedzanych części Lublina. Inwestycja ma przede wszystkim pomóc osobom z niepełnosprawnościami, seniorom, rodzicom z wózkami dziecięcymi, ale również pieszym, którzy na co dzień korzystają z historycznych ulic.
Obecna nawierzchnia z kostki granitowej łupanej ma zostać zastąpiona kostką granitową ciętą i płomieniowaną. Zmiany obejmą odcinek od Bramy Krakowskiej do Bramy Grodzkiej.
W efekcie powstanie równy pas o szerokości od 4 do 9 metrów. Ma on umożliwić wygodniejsze poruszanie się osobom korzystającym z wózków inwalidzkich i dziecięcych, a także poprawić bezpieczeństwo oraz komfort pieszych.
Głównym celem przedsięwzięcia jest likwidacja barier architektonicznych i zwiększenie dostępności zabytkowej części Lublina dla osób o ograniczonej mobilności.
Historia Szpilkostrady ma już ponad 10 lat. W 2016 roku z tego typu inicjatywą wyszła miejska radna Anna Glijer zgłaszając taki projekt do Budżetu Obywatelskiego. Nie uzyskał on jednak poparcia mieszkańców. Podobnie było dwa lata później. W 2020 roku pomysł, tym razem zgłoszony już przez Krzysztofa Kowalika z Fundacji Wolności, zdobył odpowiednią liczbę głosów, jednak na etapie analiz okazało się, że koszt realizacji będzie znacznie wyższy od pierwotnych szacunków. W efekcie inwestycja nie doczekała się wówczas realizacji.
Do sprawy powrócono w ubiegłym roku. W Dniu Kobiet miejskie radne poinformowały, że projekt ma zostać zrealizowany. Data ogłoszenia tej informacji nie była przypadkowa. Nazwa Szpilkostrada nawiązuje między innymi do problemów, jakie nierówna, łupana kostka sprawia kobietom chodzącym w butach na obcasach.
Korzyści z inwestycji mają być jednak znacznie szersze. Równa nawierzchnia ma ułatwić przemieszczanie się również osobom starszym, osobom z niepełnosprawnościami oraz rodzicom z małymi dziećmi.
Po ubiegłorocznych zapowiedziach Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie ogłosił postępowanie dotyczące przygotowania dokumentacji projektowej, a następnie podpisano umowę.
Teraz inwestycja ma przejść do kolejnego etapu. Podczas czwartkowego spotkania roboczego władz miasta i przedstawicieli ZDiTM omawiano kwestie związane z poprawą dostępności historycznej przestrzeni Starego Miasta.
W najbliższym czasie ZDiTM ma opublikować postępowanie przetargowe dotyczące przebudowy ulic Bramowej, Grodzkiej oraz Rynku. Będzie to kolejny krok w kierunku realizacji projektu, na który mieszkańcy czekają od lat.
12 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby ten artykuł był opublikowany 1 kwietnia, to wydaje mi się, że sporo osób by go uznało za żart.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe ile te wyfiokowane ratuszowe pudernice dostaną odsypu za załatwienie tej jakże potrzebnej mieszkańcom inwestycji. Nie podoba się to wyp*******ć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
TaRyfki nie będą sobie niszczyć opon na bruku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie ma co robić podchodów. Należy zburzyć całe Stare Miasto i postawić nowoczesne bloki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tymczasem pod najnowocześniejszą szkołą w Polsce, tą na Berylowej, boiska nadal brak. Ale parkingi z każdej strony nadal są.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może i trudno jest przejechać wózkiem inwalidzkim po bruku. Ale przejechanie po nawet równym, ale zastawionym samochodami chodniku jest zupełnie niemożliwe.
Może nad tym problemem, ktoś by się pochylił zamiast rozwiązywać te marginalne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po Zana, Chemicznej, Sikorskiego, Witosa (mimo pseudo remontu) też jest ciężko przejechać wózkiem i to nie tylko inwalidzkim.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech asfalt tam położą to będzie jeszcze wygodniej 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Śmieszna inwestycja.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeśli Dziurawce wiedzą że na Starówce jest kostka brukowa to powinny inne obuwie nosić, np koturny, ewentualnie coś na płaskiej podeszwie,
a nie miasto ma inwestować grube miliony których nie ma. Jak nie będzie kostki brukowej to Starówka straci cały urok.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ta w różowym chyba nie ma problemu w takich „szpilkach”. Jak same z siebie chcą nosić szpilki, to trzeba bruk zmieniać z tej okazji. Ale jak facet napisze, że kobiety ładnie wyglądają w szpilkach i powinny częściej nosić, to się osłucha że to seksizm, niewygodne oraz szkodliwe dla stóp i kręgosłupa.