Do oszustwa doszło w poniedziałek, 26 października. Sprawcy zastosowali wieloetapowy scenariusz, wykorzystując zaufanie do instytucji i obawę przed utratą pieniędzy. Każdy kolejny telefon miał uwiarygodnić wymyśloną historię i skłonić 57-latkę do dalszej współpracy.
Wszystko zaczęło się od telefonu od kuriera
Pierwszym rozmówcą był mężczyzna podający się za kuriera. Poinformował kobietę, że następnego dnia otrzyma przesyłkę, a do jej odbioru konieczne będzie podanie czterocyfrowego kodu przesłanego SMS-em. Niczego niepodejrzewająca 57-latka otrzymała wiadomość i przekazała kod rozmówcy.
– Wszystko zaczęło się od telefonu od mężczyzny podającego się za kuriera – relacjonuje aspirant sztabowy Elwira Domaradzka z Komendy Powiatowej Policji w Świdniku.
Niedługo później kobieta otrzymała kolejną wiadomość dotyczącą bezpieczeństwa. Następnie zadzwonił mężczyzna przedstawiający się jako pracownik banku. Ostrzegł ją, że ktoś próbuje zaciągnąć kredyt, wykorzystując jej dane osobowe.
Kiedy 57-latka zaprzeczyła, że ubiegała się o jakiekolwiek zobowiązanie finansowe, rozmówca zapewnił ją, że sprawą zajmie się funkcjonariusz specjalizujący się w cyberprzestępczości.
Fałszywy policjant z Warszawy potwierdził zagrożenie
Po chwili do kobiety zadzwonił kolejny mężczyzna. Tym razem przedstawił się jako policjant z Warszawy zajmujący się zwalczaniem cyberprzestępczości. Potwierdził wcześniejsze informacje o rzekomym zagrożeniu i zapowiedział, że dalsze instrukcje przekaże jej pracownik banku.
– Potwierdził rzekome zagrożenie i zapowiedział dalszy kontakt ze strony pracownika banku, który miał pokierować kobietą i pomóc jej zabezpieczyć pieniądze – przekazuje asp. szt. Elwira Domaradzka.
W ten sposób oszuści stworzyli pozory współpracy między bankiem a Policją. Kobieta uwierzyła, że podejmowane działania mają uchronić ją przed utratą oszczędności.
Wypłaciła pieniądze i przekazywała kody BLIK
Kolejny etap oszustwa polegał na nakłonieniu 57-latki do wykonania operacji finansowych. Osoba podająca się za pracownika banku instruowała ją telefonicznie, jakie czynności powinna podjąć.
Zgodnie z poleceniami rozmówcy kobieta udała się do bankomatu, gdzie w dwóch wypłatach pobrała łącznie ponad 12 tys. zł. Podczas rozmowy przekazywała również kody BLIK i realizowała wskazywane jej transakcje.
Przestępcy nadal utrzymywali kontakt z pokrzywdzoną. Przekonali ją, że dla bezpieczeństwa powinna dodatkowo założyć nowe konto bankowe. Zapowiedzieli też kolejny telefon z instrukcjami.
Do ponownego kontaktu jednak nie doszło. Gdy 57-latka wróciła do domu i próbowała dodzwonić się na numery, z których wcześniej otrzymywała połączenia, nikt nie odbierał. Wówczas zrozumiała, że została oszukana.
Łączne straty mieszkanki powiatu świdnickiego wyniosły 12 200 zł.
Policja ostrzega przed podobnymi oszustwami
Funkcjonariusze przypominają, że przestępcy coraz częściej wykorzystują rozbudowane scenariusze, w których występuje kilka osób podszywających się pod przedstawicieli różnych instytucji. Ich celem jest wzbudzenie strachu i przekonanie rozmówcy, że musi natychmiast działać, aby ochronić swoje pieniądze.
– Oszuści często tworzą wiarygodną historię, podszywając się kolejno pod kurierów, pracowników banków i policjantów. Wykorzystują strach przed utratą pieniędzy i nakłaniają do wykonywania kolejnych poleceń – ostrzega asp. szt. Elwira Domaradzka.
Policja apeluje, aby nigdy nie przekazywać nieznajomym kodów SMS ani kodów BLIK. Nie należy również wypłacać pieniędzy ani wykonywać przelewów na polecenie osób kontaktujących się telefonicznie i zapewniających, że chodzi o zabezpieczenie środków.
– Policja ani bank nie proszą o takie działania. W razie podejrzeń należy przerwać rozmowę i samodzielnie skontaktować się z bankiem lub Policją – przypomina przedstawicielka świdnickiej komendy.
W przypadku podejrzanego telefonu najbezpieczniej zakończyć połączenie, a następnie samodzielnie skontaktować się z bankiem za pośrednictwem oficjalnego numeru infolinii. Nigdy nie należy traktować samego numeru wyświetlanego na ekranie telefonu jako potwierdzenia tożsamości rozmówcy.
Źródło: Policja Świdnik
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Padła ofiarą oszustów, którzy podszywali się pod pracownika banku i policjanta zajmującego się cyberprzestępczością…
A tyle się o tym trąbi, mówi, prosi, ostrzega, nawet apeluje… jak do słupa, a słup stoi jak doopa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobra z niej kobita… podzieliła się czym miała z bardziej potrzebującymi niż ona sama…
Normalnie święty Franciszek z Asyżu w spódnicy (tyle, że z powiatu świdnickiego).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
57lat itrociny zamiast mozgu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Myślała”🤣🤣🤣🤣🤣