W Lublinie, podobnie jak w innych miastach naszego regionu, oraz w całym kraju oddano hołd bohaterom Powstania Warszawskiego i Akcji „Burza”. Uroczystości rozpoczęły się przy ul. Wieniawskiej, gdzie o godz. 16.00 złożono kwiaty pod tablicą pamięci ppłk Jana Kucharczaka ps. „Kazimierz”. Był on współautorem planu Akcji „Burza” na Lubelszczyźnie.
Następnie uczestnicy przemaszerowali na Plac Litewski, gdzie przy Pomniku Nieznanego Żołnierza odegrano hymn narodowy Rzeczypospolitej Polskiej. Były też wystąpienia okolicznościowe, a na płycie Pomnika Nieznanego Żołnierza złożono kwiaty i zapalono znicze. W całym mieście zabrzmiały też syreny alarmowe na znak pamięci 81. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.
W uroczystościach wzięło udział szereg mieszkańców, a także władze samorządowe, wojewódzkie oraz delegacje instytucji i organizacji kombatanckich. Obecnie w kościele przy Al. Racławickich trwa msza święta w intencji powstańców, wieczorem odbędzie się zaś koncert plenerowy „Zaśpiewajmy razem w hołdzie Powstańcom Warszawskim”, z udziałem artystów i solistów scen lubelskich.
23 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cześć i chwała bohaterom. A kto odda hołd tym 200 000 cywili? Kto pocieszy ich bliskich? Powstańcy nie tylko płacili własną krwią, za ich bezmyślny zryw zapłaciły morzem krwi całe warszawskie rodziny, ci co przetrwali zostali wypędzeni a lewobrzeżna Warszawa przestała istnieć. To był za wysoki koszt za kilkanaście dni chwały!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bredzicie towarzyszu z ulicy beliniaków! POczytaj trochę o Historii Polski, może byś wyczytał o Festung Warschau, o przymusowych wezwaniach dla Warszawiaków na roboty w 1944, czara goryczy się przelała, ale co wy tam wiecie, tylko tyle co wam POlidruki przekazali.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Harcerzy, studentów, poetów wysyłano z pistoletem czy granatem (1 sztuka na kilka osób) na regularne wojsko z misją zdobycia broni na wrogu. Nie wracał zazwyczaj nikt. Drugi Katyń na własne życzenie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To, że dowództwo było, delikatnie to ujmując, nierozsądne nie umniejsza jednak w niczym ich bohaterstwu i woli walki.
Ginęli wolni i z poczuciem godności i własnej wartości – takie relacje przeważają wśród powstańców.
Myślę, że 1 sierpnia jest dobrym dniem na oddzielenie polityki, od tego, czym żyła wtedy Warszawa.
W przeciwnym wypadku wcześniejsze Powstanie w Getcie trzeba będzie uznać za skrajny przykład nieodpowiedzialności – a tak nie było.
Oddajmy cześć bohaterom, tym zwykłym, z których jeszcze garstka dziś żyje, a spuśćmy zasłonę milczenia na nieżyjących już dowódców. Możemy?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
bohaterstwo i szaleństwo ,
cienka granica
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Masakra! Te dwie gwiazdeczki w białych kostiumach. Szkoda że nie ma opisów do zdjęć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W dzisiejszych czasach też mamy takich dowódców.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powstanie Warszawskie. Po co?? Sami wiedzieli że są bez szans. Orki ruskie specjalnie nie pomogli.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
do siebie