Funkcjonariusze z garwolińskiej drogówki, patrolując nieoznakowanym radiowozem drogę krajową nr 17 Lublin – Warszawa, zauważyli w pewnym momencie auto, które wyprzedzało inne samochody na podwójnej linii ciągłej. Po chwili kierujący pojazdem zaczął wyprzedzać kolejne samochody jadąc „na trzeciego” po pasie wyłączonym z ruchu. Przeprowadzony pomiar prędkości wykazał, że osobowy ford jedzie blisko 220 km/h.
Mundurowi natychmiast przystąpili do próby zatrzymania pirata drogowego, zwłaszcza że stwarzał on ogromne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Jednak młody mężczyzna widząc co się dzieje, zignorował sygnały świetlne i dźwiękowe i rozpoczął ucieczkę.
Jechał najpierw krajową 17, jednak gdy trafił na zator na drodze, skręcił w lewo, w lokalną drogę. Tam kontynuował swoją szaleńczą jazdę, poruszając się po krętej drodze, przez wieś z prędkością około 120 km/h. W pewnym momencie stracił panowanie nad kierownica i auto zjechało z drogi na pole uprawne. Nie mogąc dalej jechać wyskoczył z auta i dalszą ucieczkę kontynuował na piechotę.
Jednak po chwili 23-latek był już w rękach policji. Jak się okazało, mężczyzna nie był poszukiwany, posiadał prawo jazdy, był trzeźwy, natomiast powodem ucieczki było nie posiadanie przez niego przy sobie dowodu rejestracyjnego i ubezpieczenia OC na pojazd. Podczas jazdy nazbierał 48 punktów karnych a oceną jego postępowania zajmie się teraz sąd.
(fot, wideo – KWP Radom)
2014-11-14 18:22:34
17 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie wiedziałem ze Ford Focus RS tak ładnie się zbiera 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Focus RS to nic dziwnego że leciał jak głupi. A co do niego samego dostałby tylko 100 zł za brak dokumentów. Watro było? Co za baran.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
szkoda że się nie rozwalił na tym przejeździe
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
brawo