W środę wieczorem policjanci z Urszulina zauważyli auto osobowe marki Kia, którego kierowca na widok radiowozu gwałtownie przyśpieszył, a następnie zjechał na parking. Mężczyzna wysiadł z pojazdu i zaczął uciekać.
Mundurowi ruszyli w pościg za uciekinierem i go zatrzymali. Mężczyzna próbował wmówić policjantom, że „uprawia jogging”. Po wylegitymowaniu okazało się, że jest to 35-letni mieszkaniec gminy Urszulin, który do 2023 roku posiada zakaz prowadzenia pojazdami mechanicznymi. Na dodatek badanie alkomatem wykazało, że ma w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu.
Także wczoraj, włodawscy mundurowi zatrzymali kierującego, który złamał zakaz sądowy. 53-letni motorowerzysta kierował pojazdem mimo orzeczonego przez sąd zakazu kierowania.
Wkrótce obaj mężczyźni odpowiedzą za złamanie zakazu kierowania pojazdami. Zgodnie z Kodeksem Karnym grozi za to do 5 lat więzienia. Natomiast jazda w stanie nietrzeźwości wiąże się z karą nawet do 2 lat pozbawienia wolności, zakazem kierowania pojazdami oraz konsekwencjami finansowymi.
(fot. Policja)
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale uprawianie joggingu to akurat pochwalam.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I zwiedzanie placów budowy też ciekawe.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Łamania sądowego zakazu nie pochwalam, ale wydaje mi się, że złamanie zakazu poprzez poruszanie się motorowerem (czyli za pewne tzw. skuterem) powinno być traktowana znacznie łagodniej niż gdyby kierował motocyklem czy samochodem. Skuterzyści nie zabijają ludzi na drodze. Poruszają się wolniej i z reguły znacznie ostrożniej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby porównać obu kierujących z zakazem:
-jeden kieruje samochodem po pijaku
-a drugi skuterem na trzeźwo
to jak dla mnie te dwie postawy różni bardzo wiele.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
35 lat i siano w głowie