Znacznie częściej niż obecnie mają się pojawiać patrole policji na placu Kaczyńskiego w Lublinie. To skutek licznych zgłoszeń okolicznych mieszkańców, którzy skarżą się na zakłócanie porządku publicznego, spożywanie alkoholu oraz zaśmiecanie terenu przez przebywające tam osoby. Szczególnie dotyczy to weekendowych wieczorów oraz nocy.
W związku z tym dzielnicowy z 1. Komisariatu wdrożył Plan Działań Priorytetowych i wspólnie z policjantami pionu Patrolowo-Interwencyjnego zapowiadają reagowanie na wykroczenia popełniane przez osoby korzystające z placu Kaczyńskiego. Funkcjonariusze zapowiadają, że sprawcy wykroczeń będą karani mandatami karnymi lub wnioski o ich ukaranie będą kierowane do sądu.
– Okres wakacyjny to czas, kiedy mieszkańcy chętniej korzystają z możliwości wypoczynku w parkach, na skwerach czy też miejskich placach. Niestety znaczna część osób zapomina o tym, że są w miejscach publicznych, gdzie obowiązują określone normy i przepisy. Głośne zachowanie, spożywanie alkoholu i zaśmiecanie to niestety weekendowy standard dla wielu osób przebywających w miejscach takich jak Plac Lecha Kaczyńskiego – wyjaśnia kom. Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
W sprawie sytuacji, jaka występuje co weekend na placu Kaczyńskiego interweniował również niedawno u prezydenta Lublina radny Zbigniew Ławniczak. Wskazał on, że dochodzi tam również do dewastacji mienia, wszędzie leżą porozrzucane butelki po alkoholu, na ścianach zaś malowane jest graffiti. Zaapelował on, aby zainteresowały się tym odpowiednie służby, zaś na podstawie nagrań z kamer monitoringu sprawcy tych czynów zostali ukarani.
-Kiedy większość mieszkańców Lublina z utęsknieniem czeka na weekend, u nas jest wprost odwrotnie. Już od nocy z piątku na sobotę skazani jesteśmy na ciągłe wrzaski, ryk samochodów i motocykli, które chyba pozbawione są tłumików czy też dźwięk tłuczonych butelek. Ja rozumiem, że młodzież musi się wyszaleć, a centrum Lublina jest miejscem ich spotkań i zabawy, jednak chodzi głównie o wandali i osoby, które za nic mają fakt, iż jest noc a wokół mieszkają ludzie. Zapewniam, że często obserwuję z okien nawet kilkunastoosobowe grupy młodych ludzi, które przy stolikach urządzają sobie imprezy, lecz potrafią bawić się w kulturalny sposób, a puste butelki wyrzucić do kosza. Jednak nie brakuje takich, których wrzaski słychać, zanim jeszcze dotrą na plac – wyjaśniała nam niedawno mieszkająca w pobliżu pani Ewa.
Okoliczni mieszkańcy nie ukrywają, że bardzo często dzwonią na policję czy straż miejską z prośbą o interwencję. Jak wskazują, patrole pojawiają się i niejednokrotnie reagują wobec najgłośniej zachowujących się osób, jednak najczęściej bywa tak, że chwilę po odjechaniu funkcjonariuszy, wszystko zaczyna się od nowa.




(fot. nadesłane)
63 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jest hajs z pincet plus, obowiązkowo będą libacje ku czci patrona.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zmienić ta nazwe problem się skończy. Lublin to nie wiocha żeby były nazwy ulic z tym nazwiskiem. Tym bardziej tak reprezentacyjnego miejsca.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Proponuję ” Plac ulicy i zagranicy” albo „Plac indoktrynacji LGBT”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Plac Zabaw Lubelaka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lubelska patologia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech kaczyński sprząta plac kaczyńskiego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie POlacy i katolicy. W tym kraju nie ma POnoć miejsca dla innych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żadnych mandatów. Spisywać adresy i w niedzielę o szóstej po kolei budzic, dawać sprzęt do ręki, żółta kamizelkę na plecy i mają sprzątać po sobie. Tak do czternastej. Wtedy pomyśli jeden z drugi czy warto w nocy tam siedzieć
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież tak łatwo zlikwidować problem. Wystarczy zmienić nazwę.
Na innych placach piją i problemu nie ma.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pod restauracjami to banda milicji bezprawnie stała i pilnowała żeby restauratorzy nie mogli pracować a tu co nie mogą stać kilka razy przez noc!?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Plandemia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Są miejscówki bardzo dobre i to miejsca publiczne gdzie nikt nie zagląda tam można pić , i to paradoksalnie prawie przy samym komisariacie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdzie tam „SNL ” widzisz komisariat policji
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak braciszek Lecha dał im na imprezy pieniążki za siedzenie w domu, to przyszli uczcić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jaki plac = takie imprezy