Od lat kierowcy kłócą się o pierwszeństwo, dochodzi do gwałtownego hamowania i kolizji, a mieszkańcy niemal codziennie słyszą pisk opon oraz klaksony. Problematyczne rondo w Maryninie koło Lublina doczekało się wreszcie zmian. Nowe oznakowanie ma zakończyć chaos i znacząco poprawić bezpieczeństwo.
Teraz od Stasina na Lublin będzie zygzaczek , i do tego to od razu trzeba się będzie wbić na pas wewnętrzny co będzie dużo gorsze niż dotychczas , przejechać parenaście metrów i zmienić pas na zewnętrzny co sugerują line ciągłe
Stefanek
Ocena: -1
Czyli jednak coś było do poprawki – pora teraz na „rondo” z pniakiem
sebix
Ocena: 1
Tak, kierowcy byli do poprawki. W Rzeszowie prawie wszystkie ronda tak działają i nie ma problemów.
zw
Ocena: 0
jak raz rondo 100lecia kulu dobrze zorganizowanie
witold janusz
Ocena: 3
Trzeba usunąć pniaka, najlepiej spalić przy pobożnych pieśniach. To on sieje złą aurę i stąd te wypadki…
KRS
Ocena: 0
Janusz to o nie o rondo z pniakiem chodzi….
m
Ocena: -1
można było zrobić po prostu JEDEN pas, zbędną resztę wymalować jako niejezdną, (żeby tiry miały gdzie zachodzić) -ale nie, blacharze i policja muszą z czegoś żyć
Teraz od Stasina na Lublin będzie zygzaczek , i do tego to od razu trzeba się będzie wbić na pas wewnętrzny co będzie dużo gorsze niż dotychczas , przejechać parenaście metrów i zmienić pas na zewnętrzny co sugerują line ciągłe
Czyli jednak coś było do poprawki – pora teraz na „rondo” z pniakiem
Tak, kierowcy byli do poprawki. W Rzeszowie prawie wszystkie ronda tak działają i nie ma problemów.
jak raz rondo 100lecia kulu dobrze zorganizowanie
Trzeba usunąć pniaka, najlepiej spalić przy pobożnych pieśniach. To on sieje złą aurę i stąd te wypadki…
Janusz to o nie o rondo z pniakiem chodzi….
można było zrobić po prostu JEDEN pas, zbędną resztę wymalować jako niejezdną, (żeby tiry miały gdzie zachodzić) -ale nie, blacharze i policja muszą z czegoś żyć
Debile.