W nocy z soboty na niedzielę zerwana została linia, którą doprowadzana jest energia elektryczna do Garbowa. Jak nas zaalarmowano, mieszkańcy pozbawieni zostali nie tylko prądu, lecz również wody. Wszystko dlatego, że zasilania nie ma hydrofornia gminnego wodociągu.
Jak tłumaczą mieszkańcy, pomimo licznych zgłoszeń, pracownicy zakładu energetycznego podjęli naprawę dopiero około godziny 11.50. Choć linia jest zerwana na odcinku około 200-300 m, prace naprawcze wykonuje tylko jedna ekipa.
Z relacji mieszkańców wynika, że linia energetyczna została zerwana podczas nocnych prac przy zbiorze buraków cukrowych. Potężny kombajn miał zaczepić o biegnące nad ziemią przewody.
(fot. nadesłane)
2018-09-16 15:05:56


23 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dzisiaj jest niedziela bez handlu więc takie tempo prac….chcieliście to macie buraki…..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Garbów to nie strategiczna miejscowość więc tydzień w tą tydzień w tamta to jest bez różnicy dla Wrocławia?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zapewne kosza nie opuscił do końca … inaczej nie ma mozliwości zaczepienia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie było jak u mnie 3 lata temu, właściciel pola zgłaszał o tym, że linie wiszą zbyt nisko i może je kombajn zerwać elektrycy jak u mnie mieli to gdzieś zgłoszenie przyjęli, ale nic z tym nie zrobili. W moim wypadku szczęście takie było, że był to dzień i tzw. plecionka przewodów to się kijem podniosło nad kombajnem, ale gdyby to była noc pewnie też by kombajnista zerwał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Duch kierowcy szaleje. Jest sfrustrowany, że weekend był a jego nie..
I zrobił wrrrr