Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zderzył się z łosiem, toyota wypadła z drogi i dachowała. Kierowca dostał mandat (zdjęcia)

Wczoraj po południu w miejscowości Pasieka na drodze wojewódzkiej nr 819 doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego z udziałem dzikiego zwierzęcia. Pojazd osobowy wypadł z drogi i dachował. W samochodzie znajdowało się pięć osób, w tym dwoje dzieci.

Wczoraj po godzinie 15.00 dyżurny z parczewskiej komendy otrzymał zgłoszenie o dachowaniu pojazdu na drodze wojewódzkiej nr 819 w miejscowości Pasieka. Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna, policja, a także zadysponowano śmigłowiec LPR.

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 33-letni mieszkaniec gminy Sosnowica, kierujący samochodem marki Toyota z podpiętą przyczepką, zderzył się z łosiem, który nagle wyskoczył na jezdnię przed nadjeżdżający pojazd. Kierowca podjął manewr hamowania, jednak stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z drogi i dachował w rowie. Po kolizji zwierzę wstało i uciekło do lasu.

Badanie alkomatem wykazało, że kierowca był trzeźwy. W pojeździe podróżowały jeszcze cztery osoby: dwoje dorosłych i dwoje dzieci w wieku 3 i 5 lat. Wszyscy przed przybyciem służb opuścili pojazd o własnych siłach.

Na szczęście nikt nie odniósł poważnych obrażeń i wszyscy zostali zwolnieni do domu po badaniach. Policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu, a sprawca kolizji został ukarany mandatem karnym. Przez kilkadziesiąt minut występowały utrudnienia w ruchu.

(fot. Policja Parczew)

72 komentarze

  1. Kierowca
    Odpowiedz

    Czytam i nie wierzę.W życiu bym nie przyjął mandatu w takich okolicznościach .Zderzenia z dzikiem zwierzeciem nie da się uniknąć ani przewidzieć żeby nie wiem jaka ostrożność zachować .Ale kasjerzy w mundurach mają na to wyje@#ane i najchętniej wlepiali by mandaty każdemu kierowcy za wszystko

    1. Rafał
      Odpowiedz

      Panie kierowco a czy jest napisane za co został ukarany mandatem ? Przyczyn mogą być dziesiątki.

  2. Niestety
    Odpowiedz

    Skoro Łoś przeżył i uciekł, to znaczy że Łosia nie było a kolizja jest 🙂 Mandat za fatygę policji znaczy się…

  3. Yy
    Odpowiedz

    Proszę nie pisać bzdur tym bardziej że nie wie się jak wyglądała sytuacja. Sprawca dostał mandat za rzekome sprawianie niebiezpieczenistwa na drodze

  4. ja jako były
    Odpowiedz

    Sprawca zdarzenia dostał mandat. Czy to znaczy że dzielni policjanci odnaleźli w lesie łosia i dali mu mandat za przechodzenie przez jezdnię w nieoznaczonym miejscu?

  5. tiromaniak77
    Odpowiedz

    Droga redakcjo, jak już podajecie informacje, to czytelnicy proszą o rzetelne informacje. Za co był mandat?
    Jak już o nim wspomnieliście, to trzeba by się dowiedzieć. Z artykułu można wywnioskować, że mandat dostał za zdarzenie jakie miało miejsce.

    1. redakcja
      Odpowiedz

      A za co niby miał dostać kierowca mandat? Za kolizję. Sprawca kolizji został ukarany mandatem karnym. Co jest niejasne?

      1. Michal
        Odpowiedz

        Za kolizję, która spowodował loś?? Redakcjo nie kompromituj się proszę…

        Btw. Gość powinien dostać za to odszkodowanie, a nie mandat co za kraj

        1. Gość
          Odpowiedz

          Jeśli jest wypadek ze zwierzęciem i jest znak uwaga, zwierzęta leśne, to kierujacy jest uznawany za sprawcę i nie dostanie odszkodowania z OC. W/w znak jest ustawiany na terenach migracyjnych zwierząt. Zwierzę nie jest tu intruzem. My jestesmy w „gosciach” na ich terenie. Tak więc noga z gazu i oczy dookola głowy. I nie wyłączać myślenia.

          1. patologia znakowa

            Zgadza się. Niestety, nadużywany jest ten znak na potęgę i stanowi to patologię. Po co uporządkować pobocze i/lub wyciąć przydrożne chaszcze – walniemy znak z tabliczką 10km i co nam zrobicie? Przecież ostrzegamy. Albo zasadność tego znaku na gołych polach po obu stronach drogi?

  6. mietek
    Odpowiedz

    Jeżeli kierowca po potrąceniu zwierzęcia nie zawiadomi odpowiednich służb, naraża się na karę aresztu lub grzywny (może ona wynosić do 5 tysięcy złotych). Jakby tego było mało, jeśli sprawa trafi do sądu, wobec kierowcy może zostać orzeczona nawiązka w wysokości do tysiąca złotych na cel związany z ochroną zwierząt.

  7. Adela
    Odpowiedz

    Ja wiem dlaczego, bo łosie są pod ochroną.

  8. What?
    Odpowiedz

    Nie no po prostu gratulacje pomysłu wystawienia tego mandatu. Trzeba nie używać/nie mieć mózgu, żeby gościa, który cudem wyszedł cało z takiego zdarzenia, karać mandatem w sumie nie wiadomo za co. Podobnie jak te mandaty dla rowerzystów, którzy popełniają cieżkie wykroczenie jazdy po chodniku z czysto samolubnej chęci uniknięcia rozjechania na ulicy.

  9. fiol
    Odpowiedz

    Co za bzdura, za co mandat… Kolejna patologia, mandat to powinien dostac ten któy pozwolił na rozmnożenie się w takiej ilości populacji łosi . Na cholere nam tego tyle. Mamy być druga finlandią? To jest wielkie bydle które łazi samopas i co chwilę wpieprza się na drogę pod auta.
    Facet jechał z dwójką malutkich dzieci, które mogły zginąć albo doznać poważnych obrażeń bo komuś się rezerwat przyrody zamarzył… . Nie musiał szybko jechać, aby doszło do tragedii.

  10. maniek
    Odpowiedz

    Znak drogowy A-18B – uwaga zwierzęta dzikie nakazuje zachowanie ostrożności, nie jest zakazem zderzania się z łosiami. Czasem jadąc z przepisową prędkością i zachowując ostrożność można trafić zwierzaka i wydaje mi się, że mandat musiał być za coś innego niż kolizja z łosiem, np. za brak przeglądu.
    Ja, za samo zderzenie z łosiem na pewno nie przyjąłbym mandatu.

    1. RRRR
      Odpowiedz

      § 3. 1. Znaki ostrzegawcze uprzedzają o miejscach na drodze, w których występuje lub może występować niebezpieczeństwo, oraz zobowiązują uczestników ruchu do zachowania szczególnej ostrożności. (to z rozporządzenia o znakach i sygnałach drogowych)
      art. 2 pkt 22) szczególna ostrożność – ostrożność polegającą na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowania uczestnika ruchu do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze, w stopniu umożliwiającym odpowiednio
      szybkie reagowanie ( ustawa prawo o ruchu drogowym)
      Maniek, przepisowa prędkość to nie maksymalna na tym odcinku, tylko taka żeby w przypadku łosia „odpowiednio szybko zareagować”. Więc nie pisz bzdur.

    2. Bławat
      Odpowiedz

      Może brak fotelika? Pięć osób w samochodzie i dwa foteliki- robi się ciasno. Jeśli tylko za łosia, to przyjęcie mandatu jest przyznaniem się do winy.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia