Zarząd Transportu Miejskiego w Lublinie opracowuje nową taryfę biletową dla komunikacji miejskiej. Oznacza to podwyżkę cen biletów za przejazd autobusami i trolejbusami. Miasto nie ukrywa, że zmiana cennika jest nieunikniona. Ostatnia tego typu podwyżka miała miejsce w 2016 roku, kiedy to cena biletu jednorazowego wzrosła z 2,80 zł do 3,20 zł. Podkreślono również, że w ostatnim czasie ceny biletów komunikacji miejskiej wzrosły w wielu miastach Polski, w niektórych drastycznie, gdyż nawet o ok. 40 proc. Spowodowane jest to zmniejszeniem dochodów miast na skutek zmian w systemie podatkowym.
Jak tłumaczył we wtorek prezydent Lublina Krzysztof Żuk, sytuacja w komunikacji miejskiej jest bezpośrednią pochodną polityki rządu, który kolejnymi swoimi decyzjami zaciska finansową pętlę na szyjach samorządów. Przypomniał, że rząd obniżył stawki podatku PIT z 18% do 17%, podniesione zostały koszty uzyskania przychodów oraz zwolniono z podatku PIT osoby do 26. roku życia. W wyniku tego tylko w tym roku do budżetu Lublina nie wpłynie kwota ok. 65 mln zł. Prezydent dodał, że rząd już zapowiada wdrożenie kolejnych pomysłów, które prowadzą do kolejnych ubytków dochodów. Jednocześnie rosną koszty funkcjonowania miasta związane m. in. ze wzrostem cen energii, czy wzrostem płacy minimalnej przekładającym się na koszty wszystkich usług.
To wszystko ma sprawiać, że wprowadzenie nowych wyższych opłat za przejazdy komunikacją miejską było kwestią czasu. Jednak jak zapowiedziano, w Lublinie zdrożeją tylko bilety okresowe. Ceny biletów jednorazowych mają zostać utrzymane na dotychczasowym poziomie. Co więcej, pasażerowie zostaną podzieleni na dwie grupy. Pierwsza to ci, którzy płacą podatek PIT w Lublinie, druga, którzy odprowadzają go do innych gmin. Ci pierwsi zapłacą za bilety mniej, drudzy zaś więcej. Jak dodano, tego typu rozwiązanie stosowane jest już w innych największych miastach w Polsce, gdzie różnica w cenach wynosi 15 do 20 proc.
Będzie to kolejny etap premiowania przez miasto osób rozliczających się z podatku PIT w Lublinie. Prezydent wyjaśniał niedawno, że z każdych 100 zł podatku PIT, do budżetu miasta jest przekazywane ponad 48 zł. Projekt uchwały dotyczącej zmian cen biletów komunikacji miejskiej ma być rozpatrywany na marcowej sesji Rady Miasta.
(fot. lublin112)
84 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Artykuł bez sensu i konkretów. Proszę podać kiedy i o ile a nie pisać, że kiedyś coś tam jakoś tam …
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ty głupi czy nie potrafisz zrozumieć zdań umieszczonych na początku artykułu?
„Zarząd Transportu Miejskiego opracowuje właśnie szczegóły nowej taryfy. Odpowiedni projekt uchwały w tej sprawie, trafi na marcową sesję Rady Miasta”
Lublin112 pisze o planach a nie o uchwale wchodzącej w życie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Była podwyżka pensji minimalnej i tak 17% z 2250 to 382,5zł a 16% od 2600 to 416zł, większość ludzi na umowie ma minimalne płace, więc w budżecie nie powinno być mniej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A to niby w jakim kraju obniżyli podatek dochodowy z 17% na 16%?
Bo z pewnością nie w Polsce 🙂
To po pierwsze…
A po drugie nie licz dochodu z podatku od najniższej krajowej bo jednak większość pracujących mieszkańców zarabiała i zarabia więcej niż najniższa krajowa.
Podsumowując – nie porównuj większości do siebie bo droga jeszcze bardzo daleka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
bardzo dobrze tylko za mało podwyższyli, każdy ma samochód komunikacja miejska jest zdecydowanie niepotrzebna
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Też tak uważam. Koniec sponsoringu Lubekom, chcieli mieszkać na wichurze to niech tam siedzą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a w jaki sposób kontroler biletów ma zweryfikować czy ktoś płaci podatki w Lublinie czy gdzie indziej?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo Bardzo SŁABY Prezydent !!! Dobry samorządowiec dzieli nie łączy. Przede wszystkim działa na rzecz mieszkańców – aby koszty życia mieszkańców obniżać. Za jego prezydencji nie przybył w mieście, żaden nowy iwestor. Nowe miejsca/zakłady pracy – to bezpośrednie wpływy do ratusza. O nim w superlatywach można jedynie wspomnieć, że ŚWIETNIE dogaduje się z miejscową deweloperką. Może należało by go wyautować – przy najbliższych wyborach. Nic dobrego temu miastu – on już nic nie ma do zaoferowania.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale przecież podwyżki nie są dla mieszkańców, więc o czym się plujesz?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za zadłużenie miasta zapłacą wszyscy to dopiero początek.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wybrali starą ekipę niech płacą POsłusznie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co z osobami, które nie mają dochodu? Czy mają specjalnie złożyć PIT 0?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To do roboty, pasożycie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak nie masz dochodu to za co chcesz kupić ten bilet 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto sobie wymyślił, że bilet ulgowy kosztuje o połowę mniej??? Do piekła z takim. Owszem niech będzie ulgowy tańszy 30 groszy i wszystko. A, darmowy? (bo Lublin ma takie) To chyba należy się ludziom aktywnie pracującym jak już. Tyle w temacie. Rozwiązaniem jest przestawić wschodnie prymitywne myślenie na normalne lub takie jakie obowiązuje w Europie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I bardzo dobrze, miasta nie stać na sponsorowanie przyjezdnych!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Logika prezydenta jest mocno pokrętna – rząd obniżył podatki dla młodych aby mogli mieć lepszy start w dorosłe życie – a miasto Lublin podobno stawia na młodych i chce ich zatrzymać w mieście?
PS. Jak biletomat zweryfikuje, że płacę PIT w Lublinie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Jednak jak zapowiedziano, w Lublinie zdrożeją tylko bilety okresowe. Ceny biletów jednorazowych mają zostać utrzymane na dotychczasowym poziomie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To proste, w czasie kontroli będziesz musiał okazać dowód osobisty z adresem zameldowania (jeśli masz nowy dowód to już Twój problem), PITy za ostatnie 10 lat i Paszport Polsatu. I biada, jeśli nie będziesz miał wymaganych dokumentów.
A tymczasem prezydent już przeniósł się do Lublina czy dalej ze Świdnika dojeżdża? Bo jeśli ten pierwszy przypadek, to może warto dać innym przykład i się przeprowadzić?