Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zaplanowano podwyżkę cen biletów komunikacji miejskiej. Pasażerowie zostaną podzieleni, jedni zapłacą mniej, inni więcej

W Lublinie szykuje się podwyżka cen biletów komunikacji miejskiej. Zarząd Transportu Miejskiego opracowuje właśnie szczegóły nowej taryfy. Odpowiedni projekt uchwały w tej sprawie, trafi na marcową sesję Rady Miasta.

Zarząd Transportu Miejskiego w Lublinie opracowuje nową taryfę biletową dla komunikacji miejskiej. Oznacza to podwyżkę cen biletów za przejazd autobusami i trolejbusami. Miasto nie ukrywa, że zmiana cennika jest nieunikniona. Ostatnia tego typu podwyżka miała miejsce w 2016 roku, kiedy to cena biletu jednorazowego wzrosła z 2,80 zł do 3,20 zł. Podkreślono również, że w ostatnim czasie ceny biletów komunikacji miejskiej wzrosły w wielu miastach Polski, w niektórych drastycznie, gdyż nawet o ok. 40 proc. Spowodowane jest to zmniejszeniem dochodów miast na skutek zmian w systemie podatkowym.

Jak tłumaczył we wtorek prezydent Lublina Krzysztof Żuk, sytuacja w komunikacji miejskiej jest bezpośrednią pochodną polityki rządu, który kolejnymi swoimi decyzjami zaciska finansową pętlę na szyjach samorządów. Przypomniał, że rząd obniżył stawki podatku PIT z 18% do 17%, podniesione zostały koszty uzyskania przychodów oraz zwolniono z podatku PIT osoby do 26. roku życia. W wyniku tego tylko w tym roku do budżetu Lublina nie wpłynie kwota ok. 65 mln zł. Prezydent dodał, że rząd już zapowiada wdrożenie kolejnych pomysłów, które prowadzą do kolejnych ubytków dochodów. Jednocześnie rosną koszty funkcjonowania miasta związane m. in. ze wzrostem cen energii, czy wzrostem płacy minimalnej przekładającym się na koszty wszystkich usług.

To wszystko ma sprawiać, że wprowadzenie nowych wyższych opłat za przejazdy komunikacją miejską było kwestią czasu. Jednak jak zapowiedziano, w Lublinie zdrożeją tylko bilety okresowe. Ceny biletów jednorazowych mają zostać utrzymane na dotychczasowym poziomie. Co więcej, pasażerowie zostaną podzieleni na dwie grupy. Pierwsza to ci, którzy płacą podatek PIT w Lublinie, druga, którzy odprowadzają go do innych gmin. Ci pierwsi zapłacą za bilety mniej, drudzy zaś więcej. Jak dodano, tego typu rozwiązanie stosowane jest już w innych największych miastach w Polsce, gdzie różnica w cenach wynosi 15 do 20 proc.

Będzie to kolejny etap premiowania przez miasto osób rozliczających się z podatku PIT w Lublinie. Prezydent wyjaśniał niedawno, że z każdych 100 zł podatku PIT, do budżetu miasta jest przekazywane ponad 48 zł. Projekt uchwały dotyczącej zmian cen biletów komunikacji miejskiej ma być rozpatrywany na marcowej sesji Rady Miasta.

(fot. lublin112)

84 komentarze

  1. Bławat
    Odpowiedz

    Kampania prezydencka trwa! Najpierw jaki dobry darmowe przejazdy funduje, potem obcina kursy i wspaniałomyślnie dodaje. Cały czas lament na obniżone podatki, a o wysokości budżetu sza. Na niepotrzebne referendum pieniędzy nie brakło, na sądy w sprawie górek, też wystarczy. Wynajmie się odpowiednią kancelarię, wykona stosowne ekspertyzy.

  2. Keri Kerson
    Odpowiedz

    Wszystkim sie zajmuja a drogi w miescie najgorsze w Polsce

  3. Waldek
    Odpowiedz

    Cała polityka pis-u polega na maksymalnie możliwym dzieleniu społeczeństwa i tworzeniu podziałów. Kiedyś był podział na Polskę A i Polskę B. Po wprowadzeniu 500+ zaczęli polacy sobie rzucać do gardeł, bo jeden pracował płacił podatki, a drugi wolał siedzieć w domu i pobierac 500+ z pracy np. górnika na śląsku. A każdy rozsądny wie..że nie ma żadnego 500+…to tylko bajeczka…po to żeby ludzie potrzymali pieniążki w rączce przez pare minut. Wszystko oddawane jest z naddatkiem do rządu polskiego ( galopująca inflacja itd.). Teraz dzielenie Polaków weszło na nowy etap…już teraz w obrębie jednego miasta będą sobie ludzie się do gardeł rzucać i Pan Paweł z ul. Narutowicza będzie nienawidził Pana Mirka z ul.Kowalskiej. To jest tak chora polityka pis-u…długo by pisać…najbliższe wybory prezydenckie pamiętajcie nie może wygrać Duda. Rząd pis-u musi być odstawiony od koryta. Polacy jednoczmy się, soczewkujmy i wybierajmy patriotów. Żaden pis ani po.

    1. Polski Związek Kołnierzy Wymiętych
      Odpowiedz

      Wszystko się zgadza, tylko że Żuk nie jest z PIS-u 🙂 Tak więc strategia szczucia jednych na drugich wg zasady „divide et impera” jest paradygmatem obowiązującym ponad podziałami politycznymi.

      A że polaczki kochają nienawidzić i gardzić innymi (czemu dali dobitny wyraz chociażby w komentarzach pod tym newsem), to polityka Żuka będzie miała poklask, chociaż absolutnie niczego na lepsze nie zmieni. Ale kilku frustratów znów będzie mogło się poczuć lepszymi tanim kosztem.

  4. Jurny Stefan
    Odpowiedz

    Żuk mówi, że „W wyniku tego tylko w tym roku do budżetu Lublina nie wpłynie kwota ok. 65 mln zł. ” – to wcale nie oznacza, że do budżetu wpłynie mniej, niż w roku ubiegłym. Oznacza tylko tyle, że wpłynie mniej, niż mogłoby wpłynąć; gdyby rząd nie obniżał podatków. To wcale nie czyni podwyżki zasadnymi. No bo gdyby się okazało, że w tym roku wpłynie do budżetu więcej, niż w roku ubiegłym, to ceny biletów należy obniżyć.

  5. fluffy
    Odpowiedz

    Ufff,dobrze,że jak zamówisz taxi to nie musisz tych wszystkich papierów przy sobie mieć.A poważnie,to Panu Ż. już wszystko się pomerdało.Najpierw podnieść opłatę parkingową,by część zrezygnowała z aut,potem okrojenie linii autobusowych,teraz podwyżka cen biletów i w dodatku na dzielenie ludzi.Powoli to podchodzi pod dyskryminację,kiedyś była rasowa teraz „pit”owa.Daj Pan spokój i zajmij się już do końca deweloperką,może powstaną normalne parkingi w tym mieście.

  6. KiWi
    Odpowiedz

    Świetnie, to niech więcej kasy przeznaczy Prezydent na dodatkowe iluminacje na Bramie Krakowskiej. Po jaką cholerę dodatkowe światełka, lepiej te tysiące przeznaczyć na dziurę biletową!

  7. LOL
    Odpowiedz

    w większości miast to kierowcy zarabiają o wiele więcej!!!!!!!!!!!!!

    1. DDT
      Odpowiedz

      „zarabiają o wiele więcej” ale więcej niż kosztuje bilet (bo o tym tu mowa) ?

  8. abdul wisimulacha
    Odpowiedz

    Widzę,że większość cymbałów nie rozróżnia nawet miejsca zameldowania od miejsca płacenia podatków.
    I potem się dziwicie,że PiS wygrywa wybory…
    Społeczeństwo przygłupów.

  9. Obca
    Odpowiedz

    Ciekawa polityka. W takim razie Lublin ,, bardzo” zachęca do pozostania. Pracuję tutaj ponad 2 lata. Płacę za wynajem mieszkania, czynsz, media, śmieci… Kupuję w lokalnych sklepach. Nie jestem jednak zameldowana. Rozliczam się w urzędzie najbliżej miejsca podanego w dowodzie… Kupuję normalny bilet, żeby dotrzeć do pracy. Nie mam zniżek na nic. Wg miasta jestem obca i powinnam płacić więcej za bilet. Jestem gorsza, bo nie jestem,, rdzennym” mieszkańcem Lublina…

    1. Aaa
      Odpowiedz

      Nie musisz być „rdzenna” tylko „obecna”

    2. Rafał
      Odpowiedz

      Trochę rozumiem przedmówczynię ,,Obca”. Mieszkam tu 10 lat i nigdy nie dostałem umowy najmu bezterminowego (co rozumiem, to duże ryzyko). Mieszkania nie kupię bo za drogie a przynajmniej mój dochód nie pozwala mi wziąć kredytu (a bez wkładu własnego to nie jest dobry, opłacalny układ). W dowodzie zameldowania zmienić więc nie mogę… Słyszałem, że mogę złożyć deklarację płacenia podatku w Lublinie ale w dowodzie nie będzie i tak napisane, że mieszkam i pracuję w naszym mieście. Nie wiem czy mi się nawet chce coś takiego robić… Nic mi to zasadniczo po przejrzeniu oferty Urzędu Miasta nie daje.

    3. haha
      Odpowiedz

      a dlaczego na pokrycie kosztów kursującego autobusu, utrzymania dróg po których jeździ, przystanków mają zrzucać się tylko zameldowani ? Korzystasz to się dokładaj w postaci podatków.

      Nie jesteś obca, tylko nie chcesz dokładać się do utrzymania tego miasta.

      1. DDT
        Odpowiedz

        „Korzystasz to się dokładaj w postaci podatków” i tu trzeba dodać „albo płać więcej za bilety”

    4. podatki
      Odpowiedz

      To teraz sama sobie wytłumacz.
      Dlaczego mieszkając w Lublinie, pracując w Lublinie, robiąc opłaty i zakupy w Lublinie – płacisz podatki… no właśnie…
      Gdzie płacisz te podatki, bo jeśli w dowodzie masz wpisany jakiś adres – to sprawdź czy dowód dawno nie stracił ważności 🙂
      Nic nie zrozumiałaś a twoje ostatnie zdanie świadczy jedynie o głupocie.

  10. staś bareja
    Odpowiedz

    kiedy na wniosek wybitnego prezydenta zostanie ustanowiony Dzień Pieszego Pasażera ?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia