Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zabrali auto pozostawione na posesji, roztrzaskali je w przydrożnym rowie. Kierujący był pijany (zdjęcia)

Dwaj mężczyźni odpowiedzą za krótkotrwałe użycie pojazdu. 38 i 20-latek zabrali stojące na posesji audi, w którym znajdowały się kluczyki, a następnie ruszyli w podróż drogą krajową nr 2. Ich przejażdżka zakończyła się w przydrożnym rowie.

Do zdarzenia doszło w nocy z 11 na 12 sierpnia na terenie gminy Międzyrzec Podlaski w powiecie bialskim. Policjanci ustalili, że dwaj mężczyźni wykorzystując fakt pozostawienia na jednej z posesji otwartego auta wraz z kluczykami odjechali nim.

Podróż jednak szybko się zakończyła, ponieważ kierujący pojazdem w miejscowości Tłuściec na krajowej 2 zjechał do rowu, auto zaś uderzyło w skarpę. Mundurowi ustalili, że za kierownicą pojazdu siedział 38-letni mieszkaniec gminy Międzyrzec Podlaski. W chwili zdarzenia mężczyzna miał w organizmie 3 promile alkoholu. Co więcej, nie posiadał uprawnień do kierowania, ponieważ stracił je za jazdę w stanie nietrzeźwości. Razem z 38-latkiem podróżowali dwaj pasażerowie.

Mężczyźni trafili pod opiekę medyków, a następnie do policyjnego aresztu. W czwartek zarzuty krótkotrwałego użycia pojazdu usłyszeli 38-latek oraz jego 20-letni kolega. Starszy z mężczyzn odpowiadał będzie również za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, będąc już skazanym przez sąd za kierowanie autem w podobnym stanie. Odpowie też za popełnione wykroczenia. O dalszym losie mężczyzn zadecyduje sąd. Za popełnione czyny grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

(fot. Policja Biała Podlaska)

12 komentarzy

  1. kierowca fiata
    Odpowiedz

    moze ta 80-tka to i zabytek ale sie nie sypie jak A6 albo jakies gowno E- I;LES TAM….

  2. Kuba.
    Odpowiedz

    Patrząc na wiek tej „80” to powinni też odpowiadać za zniszczenie zabytku ?

  3. WAS
    Odpowiedz

    Nie ma sprawiedliwości na świecie. Roztrzaskali ałdicę, a nie roztrzaskali sobie ryjów.

  4. Trolejbusowiec
    Odpowiedz

    Stwórzmy w Lublinie metrolejbus!

    1. bywalec
      Odpowiedz

      Tzn. kilku jeden za drugim z powtykanymi pałkami (pantografami)?
      Świnia!

  5. .......
    Odpowiedz

    Na wlasmej posesji nie musial zabezpieczać.wlazło bydło i ukradlo

  6. Tutruttut
    Odpowiedz

    Czemu to nie jest kradzież tylko krótko coś tam ? Chore prawo mamy, rozwalili komuś samochód i nie odpowiedzą za to.

    1. Mickey66
      Odpowiedz

      Bo właściciel nie zadbał o wystarczające i należyte zabezpieczenie przedmiotu – zostawił otwarte z kluczykami w środku, na posesją, na którą sprawcy mogli wejść. Na tym samym oprze się ubezpieczyciel odmawiając wypłaty.

      1. Brawo ja
        Odpowiedz

        Dlatego właściciel powinien mieć prawo odstrzelic takie bydło co by nie rozmnażało się dalej.

  7. Joe Głodomór
    Odpowiedz

    A pałowanie? Czy grozi mu pałowanie? Dla tego typu przestępców jedyny rodzaj kary, który może przynieść pozytywne skutki, to publiczna chłosta.
    Dostanie kolejny, nawet dożywotni zakaz, dostanie zawiasy i będzie się z tego śmiał.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia