Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wzrasta liczba kolizji i wypadków z udziałem obywateli Ukrainy. Służby apelują, aby odpoczywali podczas trasy

W ostatnich dniach doszło do kilkunastu kolizji i wypadków z udziałem uchodźców z Ukrainy. Często kierowcy zasypiają w trakcie jazdy. Ratownicy apelują więc, aby kierowcy pamiętali o przerwach w podróży.

W ostatnich dniach służby ratunkowe z naszego regionu notują coraz większą liczbę zdarzeń drogowych z udziałem osób przyjeżdżających do Polski z ogarniętej wojną Ukrainy. Większość tych kolizji i wypadków spowodowanych jest zmęczeniem kierowców. Często mają oni za sobą długą podróż przez swój kraj, potem oczekiwanie w kolejkach przed granicą. Następnie starają się jak najszybciej dojechać do celu podróży. Niejednokrotnie potrafią zasnąć w trakcie jazdy.

Jak nam przekazano, tylko w ciągu minionej doby doszło do kilku zdarzeń z pojazdami, którymi podróżowali obywatele Ukrainy. Dwa najpoważniejsze miały miejsce na trasie z Zamościa przez Lublin do Warszawy. W miejscowość Tuligłowy w powiecie krasnostawskim autobus zderzył się z samochodem osobowym. Z kolei w Gończycach, tuż za granicą Lubelszczyzny i Mazowsza bus zderzył się z samochodem osobowym i dachował.

Ratownicy apelują do kierowców, aby za wszelką cenę nie starali się dojechać do celu w jak najkrótszym czasie. Może to bowiem zakończyć się tragicznie w skutkach, czego nikt nie chce. Przy trasach są Miejsca Obsługi Podróżnych, parkingi czy też stacje paliw, na których można się zatrzymać i odpocząć. To samo można uczynić w punktach recepcyjnych przy przejściach granicznych.

Drugi apel skierowany jest do wolontariuszy mających kontakt z uchodźcami na granicy. Chodzi o to, aby w miarę możliwości przekazywali kierowcom rady dotyczące wykonywania przerw podczas podróży.

(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)

53 komentarze

  1. Justa
    Odpowiedz

    Poczekajmy i zobaczymy co Putin zrobi żeby nie było tak że zato że my pomagamy to boby do nas dolecą

    1. Lekarz
      Odpowiedz

      Boby to na południu ci wiszą ?

    2. OO
      Odpowiedz

      Chyba ty te „boby” wystrzelisz ze swojej…..

  2. Siwy
    Odpowiedz

    Polska zostawiona sama sobie na dłuższą metę nie udźwignie tej pomocy dla ukrainy w tym momencie entuzjazm chęć pomocy bo oczywiście tak trzeba ale co będzie za rok

    1. asd
      Odpowiedz

      Znajomi chcieli wziąć rodzinę z Ukrainy do siebie bo tak trzeba. Na ich terenie nie ma walk. Okazało się, że Oni chcą ale do Niemiec.

      1. Pustelnik
        Odpowiedz

        To problem masz z głowy

  3. Wieś Sław (z okolicy)
    Odpowiedz

    Artykuł nietrafiony, przybysze ze wschodu nie czytają L112.

    1. asd
      Odpowiedz

      ale Ci ludzie jadą w konkretne miejsce, można im przekazać, że są bezpieczni i niech bezpiecznie dojadą do celu. Sami po drodze się nie poruszają, jak zginą Polacy na drodze nastroje się pogorszą.
      Ludzie chcą pomagać.

  4. abc
    Odpowiedz

    na ukraińskie brajanki i dżesiki ma być 500+ z naszych pieniędzy

    1. Konfederat
      Odpowiedz

      To przestań chlać i palić, wtedy nie będzie z twoich pieniędzy, bo innych podatków niż akcyza to raczej nie płacisz.

  5. LZA
    Odpowiedz

    Na drodze z ograniczeniem do 90km/h jadą 60. Wczoraj sam bym jednemu w bagażnik wjechał.

  6. Xyz
    Odpowiedz

    A mandaty to w taryfikator polski czy ukraiński?

  7. prezydent
    Odpowiedz

    rusackie trole …. wyp…..ć !!!!

    1. Babcia emerytka
      Odpowiedz

      Tak ci dziecko w przedszkolu, pani kazała myśleć i (co gorsze)pisać ???
      Nie zostaniesz prezydentem, nawet jakby ci tatuś kombinerki kupił.

  8. realista
    Odpowiedz

    Na ukraińskich drogach panuje prawo silniejszego dlatego musimy uważać.

  9. obserwator
    Odpowiedz

    Do redakcji. Teoretycznie tak droga Redakcjo, ale praktyka pokazuje, że przyjeżdżają też mężczyźni w sile wieku. Nie wspomnę już o młodych muzułmanach i uchodźcach z Afryki którzy docierają do nas przez Ukrainę wykorzystując sytuację. Widziałem jak odpychają kobiety z dziećmi aby zająć wygodne miejsce w autobusie. Taka prawda.

    1. Polska bieda
      Odpowiedz

      Mężczyźni, którzy są w wieku poborowym i wyjadą z Ukrainą mają kilka godzin na powrót. A jeśli chodzi o brak świateł to wina po stronie Straży Granicznej że nie informują o tym bo nie każdy zwróci uwagę na tablicę informacyjną jak jest zmęczony, zestresowany itd.

    2. redakcja
      Odpowiedz

      Wyleczmy się z uprzedzeń i nienawiści do innych ludzi.
      Dobra rada

      1. Aniaxyz
        Odpowiedz

        Otóż to nie uprzedzenia, a zdrowy rozsądek i spojrzenie bez emocji. Polecam i pozdrawiam

      2. maniek
        Odpowiedz

        Akurat patrząc po ilości osób innej karnacji na ulicach Lublina w porównaniu do ilości wydarzeń związanych z uprzedzeniami – to u nas nie ma z tym problemu.

        Z tym o czym pisze obserwator – problem jest.

      3. Jacek
        Odpowiedz

        To nie uprzedzenia – to fakty. Pomagać trzeba, ale najpierw trzeba dbać o własny kraj. To jest patriotyzm droga Redakcjo, Ważniejszy od wynagrodzeń za „jedyne słuszne słowa”…

        1. pix
          Odpowiedz

          To zapierda@#aj w kamasze, bo jak na razie to tylko pałujesz się w necie ruski trollu

  10. Michał Kowalski
    Odpowiedz

    Jechałem dzisiaj na wschód od Lublina.

    Przez całą drogę praktycznie mijałem non stop auta ukraińskie, jadące na Lublin. Zatem, ta historia o tysiącach Ukraińców wracających walczyć za ojczyznę, którą słyszałem jakiś moment temu, ma się do rzeczywistości – no właśnie, jak?

    Praktycznie 95% aut na ukraińskich rejestracjach miało wyłączone światła.

    Myślę, że maksimum ruchu ze wschodu dopiero nastąpi.

    Pomagajmy, informujmy, uważajmy – sami na siebie i na innych.

    1. maniek
      Odpowiedz

      Część chce walczyć, część chce żyć, inna część chce odstawić rodzinę i wrócić walczyć – czego nie rozumiesz?

      Tych, którzy chcą żyć przegonisz?
      Nie każdy jest bohaterem…

    2. redakcja
      Odpowiedz

      Wie Pan, że granicę mogą przekraczać tylko kobiety i dzieci?

      1. lubelak
        Odpowiedz

        Proszę nie siać dezinformacji, KAŻDY przekracza granice UA-PL, nawet ludzie bez dokumentów.

      2. maniek
        Odpowiedz

        Ale wiecie redakcjo, że nie można prowadzić po alkoholu, posiadać narkotyków, zabijać ludzi itd… a ludzie robią to cały czas?

      3. Aniaxyz
        Odpowiedz

        Droga redakcjo i studenci mężczyźni 🙂

        1. redakcja
          Odpowiedz

          Studenci, którzy mają inne obywatelstwo. Chyba nie trzeba tego tłumaczyć.

          1. Aniaxyz

            I co z tego? Z Białorusi im się nie udało, to przeszli tu i ot, co 🙂

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia