Do zdarzenia doszło dzisiaj rano na ul. Lotniczej w Świdniku. Nasz Czytelnik jadąc swoim pojazdem za kierowcą volkswagena zarejestrował na nagraniu skrajnie nieodpowiedzialny manewr na drodze kierowcy pojazdu marki Mitsubishi.
– Oto, czym może skończyć wyprzedzanie „na siłę”. Dziś rano jadąc od Lublina ul. Mełgiewską, na rondzie przy lotnisku byłem świadkiem, jak jadący od Świdnika „artysta” wyprzedzając ciąg aut na ciągłej linii o mały włos, a doprowadziłby do czołówki. Na zasadzie „jeszcze zdążę”… Golf jadący od Lublina, prawidłowo – swoim pasem, ratował się ucieczką w zatokę autobusową, gdzie postanowił uciec też sprawca całego zamieszania. Całe szczęście, kierowca golfa w porę „odbił” – relacjonuje Czytelnik.
Na nagraniu widzimy kierowcę mitsubishi, który postanowił wykonać manewr wyprzedzania w miejscu niedozwolonym, co więcej przed łukiem drogi. Widząc, że z naprzeciwka nadjeżdża volkswagen postanowił zjechał w zatokę autobusową. Na szczęście kierowca volkswagena w porę odbił i nie doszło do czołowego zderzenia.
(fot. wideo nadesłane)
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kolejny dzban na drodze, na łąkę taczką jeździć !!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten gośćio z tego mitsubishi codziennie tak zap….la do roboty . Kiedyś o mało nie wjechał w autobus linii nr. 5 . Jego styl jazdy wygląda jakby jeździł na kacu .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlatego trzeba go wyeliminować z dróg zanim kogoś zabije. Ten zakompleksiony typ może trafić w auto każdego z Was.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale te dziewczyny z lsw umią zakręcić facetami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Numery na pewno widoczne w dalszej części nagrania, filmik na Policję i głąba rozliczą.