Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wojsko zakończyło czynności w sprawie tajemniczego obiektu, którego szukano przez 10 dni. Drona w ogóle nie było

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych potwierdziło, że rosyjskiego drona, którego w naszym regionie szukały setki osób, w ogóle nie było. To, dlaczego w ogóle pojawił się taki sygnał, zostało utajnione.

fot. archiwum/zdjęcie ilustracyjne

Specjalna komisja, jaką powołano w Dowództwie Operacyjnym Rodzajów Sił Zbrojnych w sprawie sierpniowego incydentu z niezidentyfikowanym obiektem nad Lubelszczyzną, zakończyła swoje czynności. Chodzi o zdarzenie, jakie miało miejsce 26 sierpnia. Wówczas znad Ukrainy na teren Polski miał wlecieć rosyjski dron.

Wtedy to generał dywizji Maciej Klisz wyjaśniał, że obiekt był obserwowany przez co najmniej trzy stacje radarowe i znajdował się pod pełnym nadzorem. Zniknął zaś z radarów w rejonie gminy Tyszowce. Wskazał także, że na pewno nie była to rakieta ani żaden pocisk, lecz bezpilotowy statek powietrzny.

Przez 10 dni w tym rejonie prowadzone były poszukiwania. Brały w nich udział setki żołnierzy z 19 Nadbużańskiej Brygady Obrony Terytorialnej i z 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej, których wspierali myśliwi z Polskiego Związku Łowieckiego. Podczas akcji wykorzystywano konie, drony oraz śmigłowce. Przeszukano ponad 200 kilometrów kwadratowych w powiatach tomaszowskim, hrubieszowskim i zamojskim. Pomimo tego nie natrafiono na żaden ślad poszukiwanego obiektu.

Jak ustalił reporter radia RMF FM Krzysztof Zasada, komisja w ostatecznym raporcie stwierdziła, że do naruszenia przestrzeni powietrznej w ogóle nie doszło. Pozostałe wnioski zostały utajnione aby osoby postronne nie poznały szczegółów systemu monitorującego polską przestrzeń powietrzną a także stosowanych procedur.

28 komentarzy

  1. Brawo ja
    Odpowiedz

    W sumie lepiej że go nie było aniżeli jak za błaźniaka gdy rakietę której nie było odnalazła turystka.
    Po czym zaniedbania pisdziorow były zwalane na generalicję.

    1. bałwanek kreska kyiv
      Odpowiedz

      też mówili o grzybiarzu ale ciesz się i tak

  2. J
    Odpowiedz

    Znaczy się,nasze siroty padły ofiarą dezinformacji i sabotażu elektronicznego.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy