Część z funkcjonujących na terenie całego kraju punktów, w których pobierane są próbki do badań na obecność koronawirusa, zostanie przejętych przez armię. Wszystkie czynności przeprowadzane w nich mają być przez żołnierzy. Ma to na celu odciążenie personelu medycznego, który dzięki temu będzie mógł mocniej skupić się na pomocy pacjentom.
Jak wyjaśniał w środę szef Ministerstwa Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak, do końca tygodnia Wojsko Polskie ma przejąć co najmniej sto tego typu punktów. Na dzień dzisiejszy w całym kraju żołnierze obsługują już 28 takich miejsc, w naszym regionie jest to m.in. Chełm. Działają też 53 mobilne zespoły wymazowe.
Jak wyjaśniają przedstawiciele resortu, już teraz każdego dnia w walkę z koronawirusem zaangażowanych jest kilka tysięcy żołnierzy. Głównie są to zespoły terytorialsów, które m.in. pomagają osobom starszym. Wojsko wspólnie z policją monitoruje też przestrzeganie kwarantanny czy też prowadzi działania mające na celu dezynfekcję miejsc szczególnie narażonych na zakażenia, m. in. domów pomocy społecznej.


(fot. MON)
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no rychło w czas , lepiej późno jak wcale ale wszystko spóźnione w tym kraju aby stołki im w głowie ….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Teraz będą mieli dna wszystkich ludzi na ziemi, przypisani do numeru.
Dla systemu będziemy ciągiem cyfr
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Spokojnie. Jak dwóch Kamińskich pomylili, to i ciebie z kimś pomylą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Metodą rekomendowaną do diagnostyki COVID-19 jest RT-PCR, który umożliwia wykrycie materiału genetycznego wirusa SARS-CoV-2 w wymazie pobranym z nosogardzieli. Z najnowszych badań przeprowadzonych przez naukowców z Johns Hopkins Medicine wynika, że testy RT-PCR na obecność koronawirusa SARS-CoV-2 w co najmniej 20% przypadków dają wyniki fałszywie ujemne. Wszystko wskazuje na to, że w dużym stopniu ma na to wpływ czas wykonania testu.
Aby oszacować odsetek wyników fałszywie ujemnych, naukowcy przeanalizowali wyniki badań wykonanych metodą RT-PCR z 1330 próbek pobranych z górnych dróg oddechowych. W tej grupie znalazły się zarówno próbki pacjentów hospitalizowanych, jak i tych, którzy przechodzą infekcję w domu.
Analiza wykazała, że na prawdopodobieństwo uzyskania wyniku fałszywie ujemnego miał wpływ moment pobrania wymazu (czas, jaki upłynął od kontaktu z wirusem). Z badania wynika, że w 1. dniu po ekspozycji na wirusa prawdopodobieństwo wyniku fałszywie ujemnego wyniosło 100%, w 4. dniu zmniejszyło się do 67%, do 8. dnia spadło do 20%, a następnie znów zaczęło rosnąć. Szacuje się, że po upływie około 3 tygodni od kontaktu z nowym koronawirusem prawdopodobieństwo fałszywie ujemnego wyniku osiąga 66%.
W ocenie naukowców z Johns Hopkins Medicine wirusa nie da się wykryć za pomocą testów RT-PCR w pierwszych dniach po zakażeniu. W związku z tym zalecają oni, aby nie rezygnować ze stosowania środków ochrony osobistej w oparciu o wyniki uzyskane w tym czasie. Optymalny czas na wykonanie badania w kierunku SARS-CoV-2 to, jak się przypuszcza, 8 dni po ekspozycji, co odpowiada około 3 dniom od chwili wystąpienia pierwszych objawów. Ryzyko uzyskania wyniku fałszywie ujemnego jest wtedy najniższe, choć wciąż wynosi 1 na 5. Naukowcy podejrzewają, że tak wysoki odsetek fałszywie ujemnych wyników, poza błędami związanymi z techniką wykonywania badania, ma związek z różnicami w ilości materiału genetycznego wirusa w próbkach oraz różnicami w technikach pobierania próbek.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
COVIDOWY interes kwitnie i wilk syty i owca martwa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dawaj wymaz bo ci lep rozpi3rdole
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prasa holenderska rozpisuje się o bardzo dużym błędzie tych testów.
Do 94% jest błędnie pozytywnych a tu robią ile się da a my za to płacimy i płacić będą kolejne pokolenia.
W 2010 nikt nie robił testów na grypę a mutacja była o wiele gorsza od covid.
Świńska grypa miała być taka groźna i jakoś rozeszło się po kościach.
Niech dadzą spokój z robieniem tych testów. To prowadzi tylko do całkowitej zapaści społecznej i gospodarczej.
Zachorowań na covid tym nie zmniejszą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Do 94% jest błędnie pozytywnych”
Źródło tej rewelacji poproszę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przede wszystkim nie szkodzić….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po co te testy. Nie lepiej uznać że każdy jest chory? Kasa w błoto
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zapytaj eksperta mario, on wie wszystko. Zna sie nie nie tylko na tresowaniu psów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie ośmieszaj się jeszcze bardziej. Ludzie przez brak opieki lekarskiej będą masowo umierać. Przestań bredzić. Nie widzisz co się dzieje czy zaklinasz rzeczywistość ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Myślałam że tylko w filmach tak bywa, zaczyna się zabawa, a naprawdę chorzy ludzie nie mają pomocy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O trzeba zwiewać w las