W niedzielę około godziny 8.00 Straż Ochrony Kolei została zaalarmowana, że w okolicach przystanku kolejowego Lublin Północ auto osobowe wjechało na torowisko i tam utknęło. Pojazd stanowił zagrożenie dla ruchu kolejowego. Na miejscu interweniowała również straż pożarna oraz patrol policji.
Jak ustaliliśmy kierujący toyotą mężczyzna wjechał na piesze przejście służące dla pracowników PKP. Jak tłumaczył, tak go poprowadziła nawigacja. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna, obywatel Polski, był trzeźwy.
Skierowany zostanie wniosek do sądu o ukaranie mężczyzny. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności zdarzenia.
54 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znaków też nie umiał czytać. Nowa generacja analfabetów za kółkiem ale wiadomo parę złotych taniej i jest popyt
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bezmózgowcy którzy ślepo wierzą nawigacji. Geografii się nie uczył i nie zna się na mapie, polskiego też bo nie umie czytać znaków drogowych
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie zna się na mapie? Tu bym wtrącił trzy grosze bo wiele dróg na mapach w rzeczywistości nie istniei`e Sam szukałem drogi do pewnego celu i rzeczywistość skasowała przei`azd przez tory Na tory nie ruszyłem ale tubylców pytałem o alternatywę