Nagranie opublikowali strażacy z podwarszawskiego Chotomowa. Jak wyjaśniają, w środę przed godziną 16:00 dostali dyspozycję, aby udać się do pożaru lasu. Błyskawicznie przygotowali się do wyjazdu, jednak wyjechać nie mogli. Mianowicie w bramie strażnicy, wyraźnie oznaczonej znakami zakazu parkowania, stał samochód osobowy. Jak się okazało, kobieta kierująca bmw udała się do pobliskiego sklepu na zakupy.
– Pani mimo wyraźnych sygnałów dźwiękowych nie przerwała swoich zakupów i ze sklepu wyszła dopiero po ok. 10 minutach. Takie zdarzenia to u nas norma. Klienci Poczty Polskiej, która znajduje się obok, czy też sklepu na przeciwko, często stawiają swoje samochody uniemożliwiając lub utrudniając nam wyjazd, mimo to, że do obu tych punktów wydzielone są odpowiednie parkingi – wyjaśniają strażacy.
Bezpośredni link do wideo – kliknij!Jak tłumaczy nam Marcin, tego typu sytuacje są też niestety normą w naszym regionie. Jeżeli strażnica znajduje się w centrum miejscowości, obok Urzędu Gminy, sklepu, poczty, banku czy kościoła, to strażacy bardzo często muszą się borykać z podobnymi problemami. Na szczęście jak do tej pory nie doszło do tego, aby przez opóźniony wyjazd, osoba potrzebująca pomocy jej nie otrzymała. W przypadku strażaków z Chotomowa, nagranie zostało wysłane do Wydziału Ruchu Drogowego.
– Liczymy, że kierowca dostanie najwyższy możliwy mandat za takie wykroczenie. Dobrze, że zgłoszenie dotyczyło „tylko” pożaru lasu, gorzej gdyby paliło się czyjeś mieszkanie…. – dodają strażacy.
2017-08-03 13:13:35
(fot. wideo OSP Chotomów)
52 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ręce opadają… Co to za cywilizacja, gdy każdy myśli tylko o tym, by samemu sobie dobrze zrobić – nażreć się, nachlać, nie przemęczyć, broń Boże. A że komuś można zaszkodzić, że ktoś ma gorzej… a kogo by to interesowało? Przecież to wymaga refleksji, decyzji, poświęcenia własnego interesu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Należałoby nalać wody do środka. Niech potem suszy za stodołą. Nauczka na całe życie. Dzieci też zostawiają zamknięte w samochodzie, a niech się smażą. A no i jeszcze psy. IQ na poziomie kury na grzędzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Karać wysokimi mandatami co najmniej tysiąc złotych i nie będzie podobnych sytuacji
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakby usunąć Lanosa to by wyjechali. Pytanie czyj był Lanos.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zabrać prawo jazdy!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jest sytuacja wyższej konieczności 1. Taranować bez namysłu (remont wozu strażackiego na kosz tej d..y wołowej. 2.Najwyższy możliwy mandat. 3. Zabrać prawko na 3 mies. – jako ostrzeżenie. To są zbyt poważne sprawy żeby cokolwiek pobłażać !!! Ten samochód niesie pomoc – jeżeli przez głupotę ktoś to uniemożliwia, no to za głupotę się płaci D O T K L I W I E !!!
Jak raz za takie coś zbierze to na drugi raz na sam dźwięk syreny będzie miała pełno w majtkach :))))
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ile przez te 10 min. zginęło stworzeń w ogniu, kiedy ta bezmózga kreatura kupowała farbe do włosów i płyn do „szpary”. Oby jej siano na łbnie zajęło się ogniem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tępa bladź! ??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A głupi strażacy zamiast taranować grzecznie czekali…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nawet lakieru do paznokci nie można spokojnie wybrać bo zaraz trąbią.