Prokuratura Okręgowa w Zamościu zajęła się sprawą wypadku autokaru, jaki miał miejsce w niedzielę w Łopienniku Podleśnym na trasie między Krasnymstawem a Lublinem. Po zapoznaniu się z zabezpieczonymi przez policjantów śladami, jak też zeznaniami pasażerów, śledczy podjęli decyzję o przedstawieniu zarzutów kierowcy pojazdu.
Jak udało nam się ustalić, policjanci już na początku podejrzewali, iż kierujący autokarem 64-latek mógł zasnąć w trakcie jazdy. Świadczył o tym fakt, iż pojazd zjechał do rowu bez żadnych gwałtownych ruchów ze strony kierowcy. Potwierdziły to wstępnie ustalenia śledztwa.
Obywatel Litwy usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania katastrofy w ruchu lądowym. Tego typu kwalifikacja czynu związana jest z tym, iż w zdarzeniu poszkodowanych zostało łącznie kilkanaście osób, z czego jedna z nich odniosła ciężkie obrażenia ciała. Przesłuchany w obecności tłumacza mężczyzna przyznał się do winy, odmówił jednak składania wyjaśnień. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.
(fot. lublin112)
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
mogl powiedziec ze uklad kierowniczy sie zablokowal:D mialem tak w osobowce jak pojechalem na gwarancje to bylo dobrze wyjechalem bylo zle i tak 2 razy az zamowili nowa przekladnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
przyznał się do winy, ale odmówił składania wyjaśnień.
no a niby jak miał zaprzeczyć? zamienił się miejscami z jednym z pasażerów i to on spowodował wypadek?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jego wybór. Mógł jechać krótszą drogą, przez Białoruś.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto normalny pcha się przez Białoruś ? Z dyktatorem szaleńcem nigdy nic nie wiadomo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Krótsza i lepszą. Ale niestety wizy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Krótsza nie znaczy że lepsza.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To było do przewidzenia. Rok temu na 17ce wywalił się ukrainiec , tez zasnął .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to było do przewidzenia, bo kiedyś ktoś gdzieś też zasnął za kółkiem?
a może przewidywali inaczej, bo inny Litwin z tej samej firmy tą samą trasą tydzień wcześniej dotarł szczęśliwie?