Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 20 na al. Smorawińskiego w Lublinie. W rejonie kładki dla pieszych samochód osobowy uderzył w słup. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, policja oraz straż pożarna.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący jaguarem młody mężczyzna poruszał się w kierunku wiaduktu Poniatowskiego. Wyprzedzając ciąg pojazdów stracił panowanie nad pojazdem. Następnie auto wypadło z jezdni, uderzyło w słup latarni, przeleciało przez żywopłot i zatrzymało się na chodniku.
W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba, którą przetransportowano do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Nie ma większych utrudnień w ruchu.





24 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy zatrzymano gówniarzowi prawo jazdy i skierowano sprawę do sądu?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kolejny autogłupek na trasie. Szpanerski pustostan.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I było stamtąd usuwać fotoradar?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To z jaką prędkością jechał przy ograniczeniu do 50-u że stracił panowanie nad swoim białym rumakiem. Zywopłotu i latarni szkoda, ale za wszystko zapłaci kierowca białasa, albo jego ubezpieczyciel.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ociec buroki sprzedadzom i kupiom nowy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no i w pi..u wylądował
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie można normalnie jak człowiek jechać tylko pędzić.
Fizyka jest jednakowa dla wszystkich.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co to za jaguar, co nie wiedział, że nie skacze sie na słupy, tylko na drzewa ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
drapieżny kocur hehe a w środku imbecyl za kierownicą, tatuś dał na auto, opierd@li i da na naprawę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jaguary są z natury bardzo szybkie i czasami latają jak ten, który znalazł się w krzakach.