Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

W planach budowa mostu miała przebiegać w ekspresowym tempie. Realia są zupełnie inne

Za niecałe dwa tygodnie mija termin zakończenia prac przy budowie nowego mostu na ul. Żeglarskiej. Wykonawca ma jednak znaczne opóźnienie i wiadomo już, że prace potrwają do wiosny.

Kiedy ruszała budowa nowego mostu w ciągu ul. Żeglarskiej w Lublinie zapowiadano, że prace potrwają siedem miesięcy. Zgodnie z planem, powinny się one zakończyć do 29 listopada. Innej opcji miasto nie przewidywało, gdyż inwestycja została dofinansowana ze środków zewnętrznych i całość musi zostać rozliczona do końca roku. Wykonawca zgłaszając się do przetargu określił, że wyrobi się w terminie.

Od pewnego czasu jednak wiadomo, że prace nie przebiegają zgodnie z założonym harmonogramem. Co więcej, znacznie od niego odbiegają. Początkowo była mowa o ok. dwóch miesiącach opóźnienia, dziś już wiadomo, że jest ono o wiele większe. Realizująca inwestycję firma Primost Południe z Będzina poprosiła miasto o wydłużenie terminu.

Wniosek argumentowano problemami, które wynikły w trakcie realizacji prac. Mowa tu o trudnościach w pozyskaniu surowców i materiałów, głównie stali konstrukcyjnej. Przyczyną takiego stanu rzeczy ma być sytuacja na rynku, jaka wynikła na skutek wojny za naszą wschodnią granicą.

Z uwagi, iż opóźnienie jest niezawinione przez wykonawcę, miasto zdecydowało się dać firmie dodatkowe pięć miesięcy za zakończenie prac. Ma to związek również z okresem zimowym, jaki właśnie się rozpoczyna. Niskie temperatury sprawiają, że z częścią prac trzeba będzie poczekać do wiosny. Dlatego też nowy termin zakończenia inwestycji określono na koniec kwietnia 2023 r.

(fot. archiwum)

37 komentarzy

  1. LUB
    Odpowiedz

    Ludzie się urwa w końcu wściekną i bedzieta mieli bal w ratuszu, dosć stania w korkach na diamentowej .
    A co robione jest w miejscu po dawnych Arkadach , szanowny magistrat widzi z okien, blaszany płot i goofno robione od lat. Kara umowna zapłacona czy też zamiecione pod dywan ?

    1. Remik
      Odpowiedz

      A wiesz czemu zator na Diamentowej Ty po ośmiu godzinach pracy z diamentowej

      1. LUB
        Odpowiedz

        wytrzeżwiej i napisz jeszcze raz po polsku

  2. Burza
    Odpowiedz

    Wykonawca startując do przetargu powinien od razu zabezpieczyć się w surowce. A miasto zamiast wydłużać termin powinno walić kary na wykonawcę.
    Jeden wielki wał

    1. Remik
      Odpowiedz

      Stał stali nie rowna A tam ni ma nic ⁹

  3. loki
    Odpowiedz

    Dobrze by było żeby, ktoś skontrolował budowę mostu. Więc jak to zrobili, rozpoczęli prace bez wymaganych materiałów, czy cena ich powaliła i czekają, aż rynki się uspokoją .

  4. olo
    Odpowiedz

    Już do wiosny , a miało być tylko do stycznia.
    Buhahahahahahahahahahahahahahahahashahahahahahashahahahahahahahaah
    było do przewidzenia bylejakośc polska we wschodnim wydaniu.
    Ten most na Cienistej się w ogóle już zawali i nie doczeka remontu , już jest ruch tylko środkiem.
    Cyrku ciąg dalszy buhahahahahahaha

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia