690 680 960

W naszym regionie znów ubyło mieszkańców. Wzrosła liczba zgonów, wiele osób też wyjechało

W ciągu roku liczba mieszkańców Lubelszczyzny zmniejszyła się o blisko 17 tys. osób. Średnia gęstość zaludnienia wyniosła 83 osoby na km2.

Lubelski Urząd Statystyczny przedstawił najnowsze dane dotyczące liczby mieszkańców naszego regionu. Podsumowano w nich pierwsze półrocze bieżącego roku. Po raz kolejny odnotowany został spadek liczby ludności, który jak wskazano, spowodowany jest zarówno przez ujemny przyrost naturalny, jak też migrację.

Na dzień 30 czerwca 2021 r. w województwie lubelskim mieszkało 2 086 403 osób. Z tego 1 010 760 to mężczyźni, zaś 1 075 643 kobiety. Oznacza to, że kobiety stanowiły 51,6% ogółu ludności województwa, a więc średnio na 100 mężczyzn przypadało 106 kobiet. Patrząc na miejsce zamieszkania, to większość, gdyż 1 116 914 osób, mieszkało na wsi, a 969 489 osób w mieście.

W porównaniu do analogicznego dnia w ubiegłym roku, liczba mieszkańców Lubelszczyzny zmniejszyła się o 16 939 osób. Sytuacja taka wystąpiła praktycznie w każdym powiecie, oprócz lubelskiego. W tym przypadku przybyło w nim 746 osób. Głównie chodzi o gminy Głusk, Wólka i Spiczyn. Z kolei najwięcej mieszkańców ubyło w powiatach hrubieszowskim i parczewskim oraz miastach Chełm i Zamość. Patrząc na gminy, największy ubytek ludności zaobserwowano w gminie Grabowiec, aż o 2,9%, a także Jeziorzany i Stary Brus, odpowiednio o 2,8% i 2,4%.

Pod względem liczby ludności województwo lubelskie zajmowało 9. miejsce w kraju. Średnia gęstość zaludnienia wyniosła 83 osoby na km2 wobec 122 osób na km2 w kraju. Jednak warto tu zwrócić uwagę, że np. w Lublinie wynosi ona 2291 osób na 1 km2 a w powiecie włodawskim jest to już zaledwie 30 osób na 1 km2. Z roku na rok zmienia się także struktura ludności. Systematycznie maleje liczba dzieci i młodzieży, a wzrasta liczba osób starszych.

Statystycy wskazują, że w pierwszym półroczu w naszym regionie zmarło 14 873 osób. W porównaniu z 2020 r. liczba zgonów wzrosła aż o 26,5%. Najwięcej zgonów zanotowano w powiatach hrubieszowskim, parczewskim i krasnostawskim, natomiast najmniej w Białej Podlaskiej, jak też powiatach łęczyńskim oraz lubelskim. W tym samym czasie zawarto też 3 095 małżeństw oraz zarejestrowano 8 417 urodzeń.

(fot. lublin112.pl)

29 komentarzy

  1. G…prawda. W Lublinie co roku przybywa 1500-2000 mieszkańców i tak jest przynajmniej przez ostatnie 10-15 lat.

  2. Spokojnie, już szykują planowany blackout energetyczny, więc demografia się poprawi. Wystarczy kilka nocy po ciemku bez prądu i większość będzie z nudów robić wiadomo co 🙂 Tak było podczas (co prawda nieplanowanego) blackoutu w Stanach w latach 70-tych. Wystarczyło że na jedną noc zgasło światło, a po trzech trymestrach szpitale nie wyrabiały na porodówkach. Wtedy wystarczyła jedna noc, ale teraz już potrzeba kilka, bo żeby wszyscy wzięli się do roboty to muszą im najpierw smartfony się wyczerpać 🙂

    • To samo miało być jak ludzie siedzeli w domowych więzeniach na początku scamdemii, a tu nic. W latach 70tych, nawet w USA, było jeszcze normalne społeczeństwo z małżeństwami, teraz sami single to aby gwóźdz do trumny jak siedzą w domach.

  3. Setki tysięcy nowych mieszkań i wszystko wykupione co wam się wyludnia co za bzdury .

  4. Pozamykali szpitale bo srowid ważniejszy to tak jest.

  5. Dobra zmiana, ci co pracować chcą wyjadą, patusy bezrobociuchy zostaną, także spokojnie będzie na kogo płacić, a że nie będzie miał kto no trudno, taką politykę Dobra zmiana przyjęła, najwyżej więcej mandatów będzie i dodrukują jeszcze trochę.

Materiały wideo

Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

Co? Gdzie? Kiedy?

Festyn Ludowy „U Cioci Pauliny”
Święto Kwitnącej Lipy
Bukowskie Jagodzianki. Gwiazdą wieczoru będą Pogwizdani
Dni Konstantynowa. Gwiazdą wieczoru będzie MiłyPan.
Święto Róż w Końskowoli