Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

W dobie epidemii fotoradary zarejestrowały mniej przypadków przekroczenia prędkości. Rekordzista w Stołpiu miał na liczniku 160 km/h (zdjęcia)

O ponad 32 proc. spadła liczba naruszeń zarejestrowanych przez system fotoradarowy CANARD podczas pierwszego miesiąca epidemii koronawirusa w Polsce. Jest mniejszy ruch i mniej naruszeń, ale więcej niechlubnych rekordów prędkości, a dotyczy to m.in. woj. lubelskiego.

Od 14 marca, kiedy w Polsce ogłoszono stan zagrożenia epidemicznego, a później stan epidemii, w ciągu miesiąca 514 urządzeń CANARD zarejestrowało blisko 128,4 tys. naruszeń. To o 32,9 proc. mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Najwięcej przypadków przekroczeń prędkości zarejestrował fotoradar w Szczecinie na ul. Gdańskiej – Basen Górniczy. Miejsce to jest objęte kontrolą dopiero od marca tego roku. O instalację fotoradaru, ze względu na dużą liczbę niebezpiecznych zdarzeń drogowych, wnioskowała policja oraz lokalny samorząd. W ciągu tylko jednego miesiąca funkcjonowania, urządzenie zarejestrowało ponad 3 tys. przekroczeń dopuszczalnej prędkości.

30 odcinkowych pomiarów prędkości zarejestrowało od 14 marca do 14 kwietnia ponad 13 tys. naruszeń – o 46,5 proc. mniej niż rok wcześniej. Najwięcej, ponad 1,5 tys. naruszeń ujawniono w Lubinie w województwie dolnośląskim.

Spadła również liczba przypadków niestosowania się kierujących do sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniach. Na monitorowanych przez CANARD skrzyżowaniach w okresie od 14 marca do 14 kwietnia zarejestrowano ponad 2,7 tys. naruszeń. Liczba ta jest niższa o 29 proc. w porównaniu do analogicznego okresu 2019 r.

Mniejszy ruch, ale większa brawura

Od 14 marca do 14 kwietnia zarejestrowano ponad 125,6 tys. przypadków przekroczenia prędkości. Połowa zarejestrowanych naruszeń dotyczyła przekroczenia prędkości w przedziale od 10 do 20 km/h więcej niż pozwalają przepisy. 33,5 proc. kolejnych naruszeń dotyczyło przekroczenia prędkości w przedziale 21- 30 km/h. 855 kierujących w obszarze zabudowanym przekroczyło dozwoloną prędkość o ponad 50 km/h. Dla porównania, w analogicznym okresie ubiegłego roku odnotowano 663 przypadki.

Niechlubny rekordzista, jadąc przez miejscowość Stołpie na krajowej 12 miał na liczniku 160 km/h. Przekroczył prędkość o 110 km/h. Kolejny kierujący, który w pierwszych dniach kwietnia jechał przez miejscowość Łopiennik Górny w województwie lubelskim, przy ograniczeniu prędkości do 50 km/h w terenie zabudowanym pędził z prędkością 153 km/h.

O 101 km prędkość przekroczył natomiast kierowca, który przejeżdżając przez mazowiecką miejscowość Krzywanice miał na liczniku 151 km/h. Kierowcy muszą się liczyć nie tylko z grzywną, ale również z zatrzymaniem uprawnień.

(fot. GITD)

9 komentarzy

  1. ABC
    Odpowiedz

    I co z tego, że jechał 160 na pustej drodze? Stworzył mniejsze zagrożenie niż pinda wjezdzajaca 40km/h na rondo wymuszając pierwszeństwo, bo nie zna i nie widzi znaków…

    1. Czesiek
      Odpowiedz

      jak by r*** ci dziecko to byś zminł zdanie głupku

      1. qwerty
        Odpowiedz

        oj czesiek czesiek – jak ci dzieci samopas po dwupasmówkach chodzą, to je zacznij wiązać koło domu

      2. ABC
        Odpowiedz

        Nie mów do mnie „glupku”, nie jestem twoim ojcem

  2. !!!!!!
    Odpowiedz

    Bo miał z górki?. Jeżdżę czasami tą drogą, ten fotoradar stoi tam już chyba na warunkach zasiedzenia. Kierowca chyba nielokany skoro o tym nie wiedział.

  3. motorZysta
    Odpowiedz

    bujnąć Renault Espace do 160km/h to musiał mieć z górki chyba, żeby taki „żagiel” tak rozpędzić.
    SZACUN !!!

    1. Ciach
      Odpowiedz

      może miał V6 pod maską, albo R4 Turbo

  4. Chichot Losu
    Odpowiedz

    Ludziska siedzą po kwarantannach domowych, płaskod…pia dostają, to jak sie który już wyrwie z domu to pędzi te swoje konie mechaniczne z pianą na pyskach i z ogonami w górze.
    A potem trzeba „beknąć”…

    1. qwerty
      Odpowiedz

      akurat w dobie pandemii można twarz spokojnie zasłonić do nierozpoznania na zdjęciu. płaci się hajs, ale bez punktów i prawka

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy