Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Tysiące rolników z całej Polski i z zagranicy jadą właśnie na granicę. „Już nie czas na litość”

Przed przejściem granicznym w Dorohusku z godziny na godzinę przybywa rolników. Jutro rano ma ich być kilka tysięcy. Mają całkowicie zablokować ruch z Ukrainy do Polski.

fot. lublin112.pl

W niedzielę o godzinie 10:00 ma się rozpocząć kolejna akcja protestacyjna rolników. Jak nam przekazano, może w niej wziąć udział kilka tysięcy osób. Wszyscy zgromadzą się przed polsko-ukraińskim przejściem w Dorohusku. Co ważne, swój udział, oprócz rolników z całej Polski, zapowiedzieli też rolnicy z Niemiec, Francji, Belgii a nawet Holandii. Są to kraje, w których także odbywają się protesty związane z unijnym „Zielonym Ładem” czy też niekontrolowanym napływem produktów z Ukrainy.

W planie jest całkowite zablokowanie ruchu granicznego z Ukrainy. Dziś protestujący przepuszczają jedną ciężarówkę na godzinę. Rolnicy wskazują, że blokowane będzie wszystko, gdyż dotychczasowe działania jak widać, nie przyniosły większego efekty. Stąd też decyzja o zintensyfikowaniu akcji. Rolnicy dodają również, że pokażą iż są jednością nie ważne czy mieszkają na Lubelszczyźnie czy na Śląsku, Wielkopolsce lub w innych regionach kraju. „Już nie czas na litość” – zaznaczają.

Przypominamy, że na najbliższy wtorek zaplanowana jest kolejna odsłona rolniczych protestów. Znów blokowane będą drogi w całym kraju. Tym razem rolnicy mają się skupić na głównych węzłach i szlakach komunikacyjnych. Akcje zaplanowano także na drogach ekspresowych w tym S17 Lublin – Warszawa i S19 Lublin – Rzeszów.

101 komentarzy

  1. Lu
    Odpowiedz

    Tak piszecie narzekacie, że nasi rolnicy tacy głupi, że strajkują przeciwko rzadowi, a o co strajkują Niemieccy, Francuscy, Włoscy ? Dlaczego w całej Europie te strajki są ? W całej Europie przeciwko PO ?

    1. Pl
      Odpowiedz

      Tak bo tam najwięcej idiotów.

  2. Lech
    Odpowiedz

    Rozdrobnienie rolnicze daje znać o sobie, Nigdy nie będzie konkurencją dla dużych holdingów spożywczych które sa usadowione na Ukrainie. Chociażby ostatnio wrzucona informacja że przedsiębiorstwo na Ukrainie jednorazowo zakupiło 50 szt. ciągników marki John Deere jak dobrze pamiętam typ Vario kogo na taki sprzęt stać. Rolnicy powinni się zrzeszać w duże grupy producenckie kształtować rynek sprzedaży. Konkurować z innymi przedsiębiorcami rolniczymi i produkować jak najzdrowszą żywność. Zamiast na wiejskich potańcówkach hektolitry piwa to promocja w zdrową żywność. A tak na marginesie blokujecie Ukrainę a piszą że przez Litwę do Europy wieziono ponad 5 ml ton zboża Rosyjskiego. Wnioski nasuwają się same jeżeli rolnicy nie zmienią podejścia do produkcji żywności z nikną z rynku a ich ziemie wówczas przejmą tak jak na ukrainie duże przedsiębiorstwa rolno spożywcze.

  3. Janusz
    Odpowiedz

    jak Morawiecki zaakceptował otwarcie granic – rolnicy siedzieli cicho, zboże jechało wagonami; jak pisowski komisarz Wojciechowski ogłaszał Zielony ład – rolnicy siedzieli cicho; teraz blokują drogi i winią Tuska za to wszystko (rządzącego 45 dni….) Ale TVPis dokonało zbiorowego prania mózgów przez te 8 lat, aż trudno to pojąć

    1. Mms
      Odpowiedz

      A co robi obecny rząd? Tego się nie dowiesz bo w telewizji nie powiedzą nieprzychylnych rzeczy. Kiedyś zapewniali że zawsze będą patrzeć władzy na ręce. I patrzą i wytykają…… poprzedniej władzy jaka była zła…

    2. edson
      Odpowiedz

      Teraz jest Tusk niech działa ,wierzyłeś w niego..?

  4. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Odpowiedz

    Ja jak kupuję w biedrze hiszpańskie pomidory ,to zawsze bardziej się boję gdy kupuję na targu ,Lewiatanie,czy delikatesach centrum polskie pomodory

  5. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Odpowiedz

    Ja nikogo nie oskarżam ,tylko mówię że zboża maliny, pomidory, jabłka można pryskać od chwastu,robaka i choroby i dotrzymać okresu karencji i dawać wtedy do sklepu czy do młyna

  6. Kucharz
    Odpowiedz

    Taki mamy rząd że rolnicy muszą sprawdzać na granicach co jest przewożone wstyd i hańba rząd Tuska do dymisji.

  7. dvd
    Odpowiedz

    A ja mam pytanie. Dlaczego wielu z obecnie protestującym nie przeszkadzało, gdy na początku wojny ukraińskie zboże leżało na ich magazynach i składach? Jakoś wtedy nikt nie patrzył czy techniczne czy nie. Wtedy to był ok, a teraz źródełko pieniędzy wyschło ?
    Dlaczego ci sami rolnicy co dzisiaj krzyczą o polskim chlebie z polskiego zboża, zamiast do pobliskiego młyna wywożą je do skupu, z którego jest transportowane do portu i wywożone na zachód?
    Kiedy ludzie zrozumieją, że w Polsce nie produkuje się chleba z polskiego zboża. Proceder sprowadzania z Ukrainy trwa od wielu lat, a ludzie protestują tylko dlatego, że nie mogą sprzedać swojego drożej. I guzik prawda, że chodzi o patriotyzm, chodzi o ceny, za które rolnik sprzedaje swoje plony. Bo temu samemu rolnikowi nie przeszkadza to gdy jego uprawy zamiast na polski rynek trafiają na zachód.

  8. Paw.
    Odpowiedz

    Rozumiem rolników i wspieram ich, ale nie mydlmy sobie oczu, że ich główny cel to zapewnienie polskim obywatelom zdrowej i naturalnej żywności. To ewentualnie skutek pośredni, uboczny. Głównie chodzi o kasę, o opłacalność biznesu. Ukraińcy mają niemniej wynogów i przepisów do ogarnięcia, tańsze koszylty produkcji, więc stanowią niezdrową konkurencję dla polskich rolników. Relacja nie jest sprawiedliwa. Ale przecież nie o to chodzi, żeby polskie produkty rolne były lepszej jakości, tylko żeby były opłacalne. To jest główny interes protestujących w całej Europie. Nic w tym dziwnego, ale nie kombinujmy, że rolnik protestuje po to, żeby konsument w sklepie kupił lepszej jakości żywność, tylko żeby kupił jego produkty.

    1. dvd
      Odpowiedz

      Skoro rolnikowi tak zależy aby ludzie kupowali jego produkty to dlaczego zamiast o młyna sprzedaje swoje zboże do skupu, który wywozi je do portu ?

  9. *
    Odpowiedz

    … zielony ład to kontrole żywności na każdym etapie produkcji, i TEGO boicie się producenci ” zdrowej polskiej żywności ” …. boicie się kontroli tego co produkujecie i prawdy, bo jak mawiacie ” miastowe zeżrą wszystko „

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy