Choć oficjalne otwarcie nowego centrum rekreacyjnego nad zalewem w Panieńszczyźnie w gminie Jastków zaplanowano dopiero na niedzielę, 23 sierpnia, miejsce już teraz cieszy się ogromnym zainteresowaniem. W czasie upalnych dni nad wodę przyjeżdżają nie tylko mieszkańcy okolicznych miejscowości, ale również osoby z Lublina i innych części regionu, szukające chwili wytchnienia od wysokich temperatur. Niestety, wraz z rosnącą liczbą odwiedzających pojawiły się również poważne problemy.
Chodzi o bezmyślne parkowanie. Kierowcy pozostawiają samochody praktycznie wszędzie, gdzie znajdzie się choć odrobina wolnego miejsca. Auta stoją po obu stronach drogi prowadzącej w kierunku Sieprawic i Tomaszowic, znacząco zwężając jezdnię. W efekcie przejazd większych pojazdów stał się niemożliwy.
Sytuacja szybko wymknęła się spod kontroli. Mieszkańcy alarmują, że zablokowany został przejazd dla maszyn rolniczych, które w okresie intensywnych prac polowych muszą regularnie poruszać się tą trasą. To jednak nie jedyny problem. W pewnym momencie droga została całkowicie zatarasowana, a w powstałym korku utknęło wiele pojazdów. Wśród nich znaleźli się m.in. rodzice jadący z dzieckiem do lekarza.
Świadkowie relacjonują, że próby udrożnienia przejazdu nie przyniosły efektu. Kierowcy uwięzieni w korku używali klaksonów, licząc, że właściciele źle zaparkowanych samochodów wrócą do swoich aut. Wypoczywający nad zalewem jednak nie reagują. Patrzą się tylko, co się dzieje. Trudno się temu dziwić. Ciężko im było pomyśleć podczas parkowania, jeszcze ciężej jest im teraz pojąć, że to przez nich ruch jest wstrzymany. Na miejsce jedzie już policja. Funkcjonariusze mają odpowiednio rozliczać bezmyślnych kierowców.
27 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mało tam wolnego terenu żeby zrobić parking? Jeśli robi się atrakcję turystyczną to chyba normalne że w upały będzie tam sporo osób.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie wiem kto się popisał większa bezmyślnością– kierowcy czy projektanci, myśląc że zrobią najbliższy zalew od Lublina z takim małym parkingiem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A czego się było spodziewać? Sami okoliczni mieszkańcy,korzystający z tej drogi,nagminnie wymuszają pierwszeństwo,włączając się do ruchu na starą 17. To zaparkować taki będzie potrafił?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżdżę tą drogą codziennie, i rano, i popołudniu.
Nie pamiętam kiedy ktoś wyjeżdżając z tej drogi wymusił pierwszeństwo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co pisowskie wieśniaki, fajnie się stoi na zablokowanej drodze? karma wraca za blokowanie dróg.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W sumie rolnik może poczuć się jak obywatel podczas rolniczych blokad. Plus.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hahaha no ale zaskoczenie jak jest tylko 6 no może 7 miejsc parkingowych plus 1 inwalidzkie. To ten cymbał który to zaprojektował powinien zostać rozliczony a nie kierowcy którzy i tak w miarę możliwości zjeżdżają jak najbardziej z drogi . A kombajniste też mam nadzieję że dobrze rozliczyli za to że heder targał z przodu a nie za sobą. Otttt i cała historyja
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powiększ sobie zdjęcie i załóż okulary wtedy może dojrzysz że heder ma z tyłu na wózku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ty chyba nie wiesz gdzie kombajn ma przód bo ten na zdjęciu ciągnie za sobą złożony. Okulista przyjmuje w najbliższej placówce ns NFZ
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To ty chyba nie wiesz ile nad zalewem jest miejsc parkingowych, tam są dwa parkingi, jeden zaraz przy budynku zalewu a drugi wyżej wzdłuż drogi na którym pewnie jest z 30 miejsc parkingowych ale on zawsze jest pusty bo państwu nie chcę się przejść paru metrów nad zalew
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ślepy jesteś?
Heder jest złożony na ciągniętej przyczepie. Jakąś gów_no burzę chcesz wywołać?