Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Sygnał od Czytelnika. Pod prąd na rondzie przy zamku (wideo)

To kolejne takie nagranie z ulic Lublina. Starszy kierowca pojazdu osobowego wjechał pod prąd na rondzie im. Romana Dmowskiego. Na szczęście w porę się opamiętał.

Do zdarzenia doszło w czwartek na rondzie im. Romana Dmowskiego przy lubelskim zamku. Nasz Czytelnik zarejestrował kierowcę, który wjechał pod prąd, stwarzając tym samym zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.

Niestety, co jakiś czas otrzymujemy podobne nagrania i zdjęcia. Takie zachowanie na drodze może prowadzić do poważnych zdarzeń drogowych. W tym przypadku za kierownicą pojazdu siedział starszy mężczyzna, który zareagował na sygnały dawane przez innych użytkowników drogi i w porę zorientował się, że wykonał nieprawidłowy manewr na rondzie.

Ku przestrodze!

(fot. wideo nadesłane Przemysław – dziękujemy!)

22 komentarze

  1. wacław
    Odpowiedz

    Nie no zagrożenie ogromne .Ale wolę takie „zagrożenie ” ze strony jakiegoś zagubionego dziadzia ,niz małolata z kolegami sprawdzającego czy jego bolid zamknie licznik

  2. roman
    Odpowiedz

    Szczerze to wolę takiego starszego kierowce który zagubiony powolutku wtacza się gdzieś pod prąd ,nie powodując wiekszego zagrożenia ,niż tych „szybszych niż blyskawica ” młodzieńców w swoich bolidach ,którzy szybciej jezdza ,niż myślą

  3. Adam
    Odpowiedz

    Dzisiaj nawigacja wyprowadziła mnie na nanowce na nieznanym gruncie. Szczerze nic mnie już nie zdziwi.
    Każdemu się może zdarzyć więc jak się człowiek ockie to tajcie mu możliwość wrócenia na właściwy pas.
    Problemen są ludzie, którzy nie są w stanie się ocknąć bo są nie omylni i jadą pod prąd kilometrami.

  4. Bandyta
    Odpowiedz

    I co z tego że pod prąd?? Konfidentx film wysłał?? W niektórych państwach się jeździ jak chce aby żeby wypadku nie zrobić . Lepiej pod prąd niz 200 km h i w drzewo !! Benzdzieja

  5. Pieszy
    Odpowiedz

    Nie bijcie piany bo absolutnie nie macie racji to rondo nie powinno być rondem a skrzyżowaniem z wysepką (rondo czyli skrzyżowanie o ruchu okrężnym jest to takie skrzyżowanie w którym WSZYSTKIE pojazdy jadą po ruchu okrężnym) a daję konia z rzędem temu kto tam dostrzeże RUCH OKRĘŻNY i to właśnie dziwne oznakowanie tego skrzyżowania powoduje dziwne zachowania kierowców a jeszcze na dodatek wewnętrzny pas ruchu jadąc Alejami Solidarności jest przeznaczony do jazdy w lewo ( na jakim rondzie można jechać w lewo???) Popatrzcie państwo na to skrzyżowanie z tego punktu widzenia.
    Przyjezdny do Lublina jadąc tam jest zakłopotany co zrobić

    1. zadziwiony
      Odpowiedz

      oj koles idź na kurs.Ruch okrężny jest właśnie w lewo, chyba że za kanałem .Trudno też żeby z wewnetrznego ,jak piszesz , pasa skręcać w prawo. To skrzyżowanie ma taki układ od tylu już lat że dziadek musiał być z bardzo daleka na wycieczce. I z reguły tak zapchane że niełatwo tam się tak wcisnąć czyli trochę mistrz

  6. Franio
    Odpowiedz

    Na czym to zagrożenie polegało? Gdyby samochód się popsuł na środku skrzyżowania, albo gdyby zderzyły się dwa auta – to przez chwilę stałyby dokładnie w tym samym miejscu i co by się wtedy stało? Nastąpiła by katastrofa w ruchu lądowym? Być może by nastąpiła. Z prawdopodobieństwem podobnym do sytuacji bez stojących na środku skrzyżowania pojazdów.

    Nie porównujmy autostrady (z zakazem zatrzymywania się, cofania oraz zawracania) z ruchem miejskim. Mało tego. Nawet na autostradzie zdarzają się czasem zatory/korki, ale nie są one jeszcze bezpośrednim powodem powstania zagrożenia. Dopiero nieuwaga u kolejnych nadjeżdżających kierujących może być przyczyną niebezpieczeństwa.

    Większe zagrożenie powoduje np. kierujący zbliżający się ze zbyt dużą prędkością do słabo oświetlonego przejścia dla pieszych. A artykułu o takich (istotnie niebezpiecznych) sytuacjach nie przypominam sobie.

    Po raz kolejny na główną stronę trafia artykuł z wykroczeniem mającym marginalne znaczenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego.

  7. jasio
    Odpowiedz

    jazda pod prąd na rondzie jest częsta
    to jest wina oznakowania poziomego – czyli strzałek przed samym rondem !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    proszę sobie zobaczyć przed samym rondem już co pokazuje strzałka
    człowiek widzi taką strzałkę w lewo więc skręca w lewo
    ostatnia strzałka przed samym rondem już powinna być prosto – żeby się nikt nie miał prawa pomylić i wjechać pod prąd

  8. Bożena
    Odpowiedz

    Dokładnie, pchają się na te kursy jak mucha do gu… . Instruktorzy uczą jak zdać nie jak jeździć, jeżeli taki kursant spowoduje wypadek w ciągu 3 lat to odpowiedzialny powinien być także instruktor że źle nauczył kursanta. To wtedy instruktorzy zaczęli by uczyć konkretniej.

  9. KmK
    Odpowiedz

    Jak na takim rondzie, przy takim natężeniu ruchu, gdzie widać jak na dłoni jak gdzie jechać, można tak się wpakowac! W porę się opamiętał?! Dzięki Bogu nie spowodował kolizji czy wypadku. Prawo jazdy do zabrania i niech pan starszy lepiej już nie jeździ.

    1. taadaaaam
      Odpowiedz

      trójnóg zrobił na nim takie wrażenie że rozum odebrało…

  10. Pierdu
    Odpowiedz

    Miałem podobnie na rondzie pod makro… Babeczka jeszcze z pretensjami machała łapkami myśląc że to ona jedzie dobrze a reszta źle…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy