Do zdarzenia doszło w niedzielę przed godz. 19.00. Na jednej z ulic miasta doszło do obywatelskiego ujęcia sprawcy kolizji. Mężczyzna uciekał z miejsca zdarzenia niszcząc przydrożne znaki.
– Funkcjonariusze ustalili, że pojazd marki Nissan w trakcie manewru wyprzedzania otarł się o pojazd marki Seat, a następnie uderzył w przydrożne znaki drogowe, po czym nie zważając na to co się stało zaczął oddalać się z miejsca zdarzenia – informuje asp. Magdalena Szczepanowska ze świdnickiej Policji.
Poszkodowany kierowca uniemożliwił sprawcy dalszą jazdę a wezwani na miejsce policjanci zatrzymali uciekiniera.Okazał się nim 23-letni mieszkaniec gm. Głusk.
Napisał do nas uczestnik tego zdarzenia:
–Jadąc drogą serwisową w kierunku miejscowości Krępiec miałem zamiar skręcać w lewo w ul. Wyszyńskiego. W momencie wykonywania manewru usłyszałem za plecami pisk opon i huk samochodu ocierającego się o mojego seata i wpadającego w znaki drogowe. Kierowca nissana primery jednak nie miał zamiaru się zatrzymać i pojechał dalej, wykonując dziwne manewry przy okazji uciekając. Pojechałem za nim, jednocześnie wzywając policję i informując na bieżąco gdzie się znajduje. Dodam, iż kierowca nie panował zbytnio nad samochodem, jechał przez pole, miedzę i zaliczył do tego jazdę pod prąd na ulicy Kusocińskiego, po czym skręcił w ul. Klonową. Na ulicy Klonowej wyprzedziłem nissana i zatrzymałem się przed nim uniemożliwiając mu dalszą jazdę wysiadłem z samochodu podbiegłem do niego i zabrałem kluczyki, po czym po chwili pojawił się patrol policji i zatrzymał pijanego kierowcę.
Mężczyzna nie posiadał przy sobie dokumentów pojazdu ani swojego prawa jazdy.
– Badanie alkomatem wykazało u niego ponad 3 promile alkoholu. 23-latek trafił do policyjnego aresztu, gdzie trzeźwieje, a jego auto na parking strzeżony – dodaje asp. Magdalena Szczepanowska.
Zgodnie z obowiązującym prawem za jazdę w stanie nietrzeźwości może mu grozić do 2 lat pozbawienia wolności, kara grzywny oraz utrata prawa jazdy.



2015-03-02 14:01:29
(fot. Policja Świdnik, nadesłane)
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rozmawiał przez telefon podczas jazdy?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I znowu menel, z 3 przed przecinkiem, a nie „poniedziałkowicz” z dwójką po zerze i przecinku…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakby było tysiąc to 5 mam miesięcznie,zwolniłbym się z roboty i tylko tym bym się zajoł.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gratulacje poraz kolejny za mądrą postawe świadka. Nie bójmy sie donosic na pijakow za wczasu nim wsiada za kolko. Moze to uratowac czyjes zycie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
powinna być ustawowa nagroda wypłacana z kieszeni sprawcy np. 1000zł