Do tragicznego w skutkach wypadku doszło we wtorek około godziny 20:45 w miejscowości Stefanów w powiecie łęczyńskim. Na niestrzeżonym lecz oznakowanym przejeździe kolejowym, kierujący bmw, zignorował znaki drogowe i wjechał wprost pod nadjeżdżającą lokomotywę. Doszło do niegroźnego zderzenia pojazdów, w wyniku którego, lokomotywa zatrzymała się na przejeździe.
Kilka minut później, w jej bok uderzyło rozpędzone audi. Na miejscu interweniowała straż pożarna, karetki pogotowia ratunkowego i policja. – W wyniku wypadku ranne zostały dwie osoby, 36-letni kierowca audi oraz 30-letni pasażer. Obaj zostali przetransportowani do szpitali w Łęcznej i w Lublinie – wyjaśniała nam Grażyna Mazur z Komendy Powiatowej Policji w Łęcznej.
Obaj mężczyźni doznali poważnych obrażeń ciała. Dzisiaj rano w szpitalu zmarł pasażer audi, mieszkaniec gminy Milejów. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia.
2015-08-26 10:35:42
(fot. ilustr. lublin112.pl)
48 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pociąg widmo!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To był na pewno ten ze złotem spod Wrocławia – tego tylko dwóch widziało 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tak to jest jeśli przejeżdża się Przez przejazd kolejowy bez upewnienia zatrzymania zwolnienia czy nie nadjeżdża z którejś strony pociąg , tylko jechać na pewniaka tutaj wystarczyło tylko Poprostu zwolnić popatrzeć..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na malinowszyźnie Pani nie zauważyła tira z naczepą – myślałem że to jest szczyt ludzkich możliwości. Ale zignorować STOP i nie zauważyć pociągu – muszę zmienić granice ludzkich umiejętności.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie zauwazyc stojacego pociagu ? trzeba byc mistrzem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
BMW i „ałudi”, to wyjaśnia wszystko – BURAKI za fajerami, brakuje tylko VW !!!!!!!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie wiem czym ty jeździsz, chyba rowerem, jakoś ostatnio ciężko spotkać na drodze syrene poloneza czy warszawe, nie dociera do ciebie fakt że marki BMW, Audi,VW, to są tak popularne na polskich drogach jak kiedyś MALUCHY
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
…….furmanki pod „remizjami” też były bardzo popularne, ale dużo bezpieczniejsze, koń był mądry i myślał. tak więc wracaj BURAKU na furmankę, będzie dla wszystkich bezpieczniej.
Atawizm pozostał, furką się jeździło w kaniołce na łbie co by słoneczko nie piekło i tak BURAKI jeździcie w CZAPACH na pustych łbach w swioich BMWi VW i „Ałudi”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jazda po trójkącie: „remizja”, sklep, „dyska”
i tak zdobywacie duuuuuuuuże doświadczenie i wiarę w niezawodność waszych poniemieckich FUR.
Przebieg, w porywach 2 tysiacze rocznie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak bokiem stał pociąg, nieoświetlony to to bardzo możliwe, w tamtym miejscu jest dosyć ciemno