Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Stanowisko sieci salonów Agata w sprawie zlotów miłośników motoryzacji

Wczoraj poruszaliśmy sprawę hałasu uciążliwego dla osób mieszkających w okolicy parkingu przy salonie Agata, związanego z cyklicznymi spotkaniami miłośników motoryzacji. Sieć sklepów meblowych przesłała nam w tej sprawie swoje stanowisko.

Kilka dni temu od naszej Czytelniczki otrzymaliśmy obszernego maila opisującego uciążliwość spotkań miłośników motoryzacji na parkingu przy sklepie meblowym sieci Agata. Pani Anna narzekała na nocne hałasy dobiegające do mieszkań, głównie pisk opon i ryk silników.

O wszystkim pisaliśmy szerzej tutaj: Sygnał od Czytelniczki: „To, co dzieje się na parkingu przy salonie Agata woła o pomstę do nieba. Gromadzi się tam jakiś gang samochodowy” (wideo)

Głos w sprawie zabrała sieć salonów Agata:

Agata S.A. jest świadoma problemu związanego z cyklicznymi spotkaniami osób na parkingu przy salonie w Lublinie. Jako spółka podejmuje wszelkie działania, które są w zakresie jej możliwości – takie jak zgłaszanie sprawy przez ochronę do odpowiednich służb. Szerzej zakrojone działania nie są możliwe, ponieważ spółka jest właścicielem wyłącznie części parkingu. Z pozostałego obszaru Agata S.A. korzysta na zasadzie służebności gruntowej. Oznacza to, że firma nie ma możliwości ograniczenia dostępności parkingu, co uniemożliwiłoby tego typu spotkania, jednak deklaruje konsekwentne, dalsze zgłaszanie każdorazowo podobnych incydentów służbom porządkowym, mając nadzieję, że doprowadzą one do zażegnania problemowej sytuacji, z jaką borykają się mieszkańcy okolicy.

Biuro Prasowe salonów Agata

Jak ustaliliśmy, nagrania i zdjęcia przesłane do nas pochodziły sprzed tygodnia. Wówczas na parkingu spotkali się miłośnicy czterech kółek, w celu zbiórki pieniędzy na wsparcie leczenia chorego 6-letniego Wiktora ze Spiczyna. Chłopiec zmaga się z ciężką chorobą jaką jest miopatia miotubularna. Zlot miał charakter charytatywny, podczas którego udało się zebrać 3401 zł.

(fot. nadesłane Anna)

54 komentarze

  1. Gamoweer
    Odpowiedz

    Niech se chlopaki jeżdżą i robią złoty jestem panowie za sam chętnie dołączę do grupy tylo musze poczytać kiedy o której zbiórka zawsze ..a komu nie pasuje to niech się wyprowadzi na wieś skąd przyszedł hahahha

    1. lucypher
      Odpowiedz

      To wieś przyjechała do miasta. Jest zagubiona i nie wie jak się zachować.

      1. Maupa
        Odpowiedz

        Wieś mówisz. Jeszcze byś się zdziwił jakie traktory i inne maszyny nie mówiąc o samochodach mają na wsi…

    2. Kvaso
      Odpowiedz

      Pujdzie na wieś to będzie jej przeszkadzać rolnik pracujący na polu. Niech kupi sobie działkę w lecie.

    3. Dddd
      Odpowiedz

      Tylko to właśnie wieś się w swoich bmw tam prezentuje. Kto ma większego…

  2. Andrzej
    Odpowiedz

    Trzeba sobie kupić stopery do uszu. W tej chwili są przecenione w Auchan na Czechowie po 1zł za parę . Ja kupiłem kilka kompletów bo całą noc pies ujada na balkonie bo piętro wyżej psa ktoś trzyma na balkonie i do mieszkania nie wpuszcza bo śmierdzi tak mówi i co mam zrobić ? Do hałasu można się przyzwyczaić.

    1. Ano
      Odpowiedz

      Mozesz zgłosic to do dzielnicowego pies nie moze ujadać i nie dawać spac innym . Włascicel będzie musiał się tym zająć , jak kocha psy to razem z zapachem ewent niech umyje psa, nie ma prawa zakłucac ciszy nocnej sasiadom z powodu własnej wygody dziwi mnie tylko to ze sasiedzi potulnie sie na to godzą. Stopery ok ale raz na jakiś czas .

      1. prawnik
        Odpowiedz

        Wyrok Sądu Najwyższego – naturą psa jest szczekanie.

  3. WAS
    Odpowiedz

    Poukładać na parkingach „śpiących policjantów” i takie miejsca przestaną być atrakcyjne dla tzw. miłośników motoryzacji.

  4. Ramzes
    Odpowiedz

    Na wsi będzie ciągnik warczał w nocy albo kombajn. Też będzie dzwonić na policję.

    1. xXx
      Odpowiedz

      Dokładnie tak robią niektóre cymbały, dzwonią na policję bo im koza po godz.22 za głośno meczy, bo dym z grilla ma zły zapach, bo konie za śmierdzące kupy robią u sąsiada…. są takie przypadki….

  5. Phi
    Odpowiedz

    Czyli w szczytnym celu można palić gumę? śmiech na sali.

  6. Kolo44
    Odpowiedz

    Cel szczytny, a wykonanie nie zachęcające do wpłat. Nie można pod przykrywką zbiórki utrudniać innym życia i łamać przepisów. Czzy organizatorzy mają odrobinę rozumu i wyobraźni? Najłatwiej zebrać ludzi na nie swoim parkingu zrobić oborę i rozjechać się do domu.

  7. wsdf32
    Odpowiedz

    zamieszkali przy drodze z 4 pasami i narzekają masakra

    1. Kolo44
      Odpowiedz

      Nikt nie ma pretensji że po tej drodze jeżdżą samochody. Ale jak jakiś imbecyl piłuje szrota z dziurawym wydechem latając bokiem to nie jest to hałas normalnego ruchu miejskiego. Rozumiesz różnice?

  8. B jak bębenek
    Odpowiedz

    Jakim trzeba być imbecylem.. co kogo ryk czy pisk ?

  9. jes19
    Odpowiedz

    Widać, że dla niektórych paliwo jest za tanie bo marnują go na darmo, zatruwając środowisko, gdzie ekolodzy, nie kładą się na parkingu … a nikt nie płaci…

  10. Gość
    Odpowiedz

    Pani Ania mogłaby przyjść,zainteresować się i dołożyć do zbiórki a nie tylko ubolewać, że w mieście hałas

    1. LU
      Odpowiedz

      Jakby akcja była normalnie w dzień nie w nocy, to pewnie więcej osób by się zainteresowało, a tak to akcja jest tylko przykrywką na piłowanie szrotów na parkingu.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia