Kilka dni temu od naszej Czytelniczki otrzymaliśmy obszernego maila opisującego uciążliwość spotkań miłośników motoryzacji na parkingu przy sklepie meblowym sieci Agata. Pani Anna narzekała na nocne hałasy dobiegające do mieszkań, głównie pisk opon i ryk silników.
O wszystkim pisaliśmy szerzej tutaj: Sygnał od Czytelniczki: „To, co dzieje się na parkingu przy salonie Agata woła o pomstę do nieba. Gromadzi się tam jakiś gang samochodowy” (wideo)
Głos w sprawie zabrała sieć salonów Agata:
Agata S.A. jest świadoma problemu związanego z cyklicznymi spotkaniami osób na parkingu przy salonie w Lublinie. Jako spółka podejmuje wszelkie działania, które są w zakresie jej możliwości – takie jak zgłaszanie sprawy przez ochronę do odpowiednich służb. Szerzej zakrojone działania nie są możliwe, ponieważ spółka jest właścicielem wyłącznie części parkingu. Z pozostałego obszaru Agata S.A. korzysta na zasadzie służebności gruntowej. Oznacza to, że firma nie ma możliwości ograniczenia dostępności parkingu, co uniemożliwiłoby tego typu spotkania, jednak deklaruje konsekwentne, dalsze zgłaszanie każdorazowo podobnych incydentów służbom porządkowym, mając nadzieję, że doprowadzą one do zażegnania problemowej sytuacji, z jaką borykają się mieszkańcy okolicy.
Biuro Prasowe salonów Agata
Jak ustaliliśmy, nagrania i zdjęcia przesłane do nas pochodziły sprzed tygodnia. Wówczas na parkingu spotkali się miłośnicy czterech kółek, w celu zbiórki pieniędzy na wsparcie leczenia chorego 6-letniego Wiktora ze Spiczyna. Chłopiec zmaga się z ciężką chorobą jaką jest miopatia miotubularna. Zlot miał charakter charytatywny, podczas którego udało się zebrać 3401 zł.
(fot. nadesłane Anna)
54 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dla chcących ciszy, polecam domek na wsi, ale przecież tam pewnie Paniusi będzie śmierdziała kupa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cham nie potrafi stosować się do norm społecznych.
Z chamem nie ma dyskusji bo na racjonalne argumenty ma tylko chamskie komentarze. Cham uważa, że ma damę przywileje i żadnych obowiązków społecznych.
Niestety Lublin Chamy opanowały jak zaraza.
„Z chamstwem będziemy walczyć siłom i godnosciom osobistom”
Cham zostanie chamem, na wieki, wieków, amen.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na wsi wcale nie jest cicho. To że mieszkam w mieście nie znaczy, że mam słuchać dźwięków innych niż normalny hałas miejski. A piłowanie szrotów na parkingu do takich nie należą to zwykłe buractwo z okoliczznych wsi się zjeżdża żeby pohałasować w mieście.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A czy to jakieś dzwięki nie z tej ziemi? chyba codziennie wszyscy je słyszymy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Owszem decybele powyzej dopuszczalnych norm, a jeśli nie wiesz inne normy są na dzień , inne na godziny nocne. Dlaczego ta niby akcja charytatywna nie zrobi zbiórki w godzinach poza ciszą nocną . NO dlaczego???.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze przygadane, polać Janowi!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze że nie byli to miłośnicy koni, bo oprócz stukotu podków, rżenia to byłaby kupa kupy.