Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Słynne pole między blokami wystawione na sprzedaż. To może być ostatni sezon upraw w tym miejscu

Wokół same bloki, między nimi zaś pojawia się ciągnik rolniczy lub kombajn - to słynne w całym kraju a nawet poza jego granicami pole przy ul. Jantarowej. Właściciel postanowił wystawić grunt na sprzedaż.

fot. właściciel, archiwum

O zlokalizowanym przy ul. Jantarowej w Lublinie polu głośno jest od wielu lat. Wszystko dlatego, że jego właściciel Janusz Wydra w przeciwieństwie do innych rolników nie sprzedał ziemi pod budowę osiedla, lecz pomimo rosnących wokół bloków, w dalszym ciągu je uprawia. Co roku w okresie żniw media w całym kraju, a nawet poza granicami, obiegają zdjęcia pracującego między blokami kombajnu zbierającego plony.

W ostatnich latach mężczyzna wydzierżawił grunt lubelskiej firmie Hemplab zajmującej się uprawą i przetwórstwem konopi włóknistych. Na polu zasiana została odmiana przeznaczona do branży kosmetycznej. Obecnie jednak właściciel znów sam je uprawia. Wiosną został tam wysiany ostropest.

Istnieje jednak możliwość, że jest to ostatni sezon upraw w tym miejscu. Pan Janusz podjął decyzję o sprzedaży gruntu. Działka o powierzchni 56 arów została wyceniona na nieco ponad 11 mln zł. W planie zagospodarowania przestrzennego przewidziano w tym miejscu zabudowę wielorodzinną, więc oferta jest skierowana głównie do developerów.

– Decyzja jeszcze nie jest ostateczna, choć rzeczywiście postanowiliśmy wystawić grunt na sprzedaż. Wiadomo przecież, że cały czas tej działki trzymać nie będziemy. Nie jest też tak, że musimy ją sprzedać, po prostu się do tego przymierzamy. Chcemy też zobaczyć, jakie będzie zainteresowanie – wyjaśnia nam pan Janusz Wydra.

Właściciel działki zaznacza, iż cena jest do negocjacji. Jeżeli znajdzie się zainteresowany tym gruntem, do tego rozmowy zakończą się pozytywnie dla obu stron, wówczas zmieni ona właściciela. Jeżeli nie, w dalszym ciągu pole będzie uprawiane. Pewne jest, że na przełomie sierpnia i września znów będzie można dostrzec w tym miejscu sprzęt rolniczy. W tym okresie bowiem odbywają się zbiory ostropestu.

42 komentarze

  1. Grzegorz
    Odpowiedz

    No fajna kasa prawie 200 tyś za ar – też bym tak chciał

  2. Taka prawda
    Odpowiedz

    11 milionów to jakiś żart ! .Taka działka jest warta przynajmniej z 50 milionów,chyba ktoś go oszukał albo zastraszył.

  3. Hahah
    Odpowiedz

    „Nigdy nie sprzedam” tyaaaaa 😂🤣

    1. Hahah
      Odpowiedz

      O i cała rodzina rolnika mnie zminusowała? Beka, bo jeszcze kiedyś była mowa w artykułach, ze NIE SPRZEDA. Ale jak macie iQ kiełbasy, to w sumie mnie to nie dziwi. 🙂

  4. Stefan75
    Odpowiedz

    Sprzedaje bo nie będzie potrzebował bo wie że wkrutce zaprzysiężenie pana prezydenta Nawrockiego a on zajmie się tą rolniczom patologiom i za uprawę marihuany na tym polu pujdzie siedzieć na długie lata, błędnie myśli że uzbiera na kaucję za kturom się wykupi. U trzaskowskiego by zadziałało. 97% osub z zakładów karnych głosowało na niego. Chańba

    1. Jerzy
      Odpowiedz

      Nie musisz się przedstawić. Analfabeta

    2. 123ch
      Odpowiedz

      konczyłeś jakąś szkołe czy tylko tusk we łbie masz? ze ortografii !

    3. G Braun
      Odpowiedz

      Stefan75 kup słownik i zapoznaj się z nim.

  5. Brawo ja
    Odpowiedz

    Zje…y będą zaraz chomików lub robaczków szukać ci by wszelaką budowę utrudnić.

    1. abc gitary
      Odpowiedz

      Nic tam nie ma. Chemią tak wypryskane, że głowa mała.

      1. Jerzy
        Odpowiedz

        Chemią to co najwyżej łepetynę masz wypryskaną. Gdyby tak było, to by ostropest nie rósł

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia